Szukaj:Słowo(a): wskaźnika wydajności pracy

Mam serwer ftp na w2k srv czym sprawdzic jesgo wydajnosc



Rozumiem, że pytasz o FTP a nie o ten w2k? Proponuję najpierw zwyczajnie
po lanie 100 Mbs dać mu po zaworach i zapuścić różne zachłanne procesy z
kilku końcówek, a dalej obserwować i wyciągać wnioski. Narzędzi do
obeserwacji jest wiele poczynając od samych wskaźników i logów tego
serwera FTP czy systemowego. Oczywiście w ustawieniach dobierz najpierw
parametry dla jego wyjścia do lan. Jeśli to w miarę satysfakcjonująco Ci
przejdzie, możesz je później odpowiednio przekonfigurować na parametry
Twojego łącza wan. Niewiele piszesz o docelowym planowanym obciążeniu,
warunkach i konkretach więc i odpowiedzi będą raczej ogólne.

czym sprawdzic jego zabezpieczenia



Sugeruję zostaw to takim, którzy się tym zajmują a efekty swojej pracy
publikują i robią rankingi oraz porównania. Oczywiście zakładam, że
wybrałeś narzędzie już na wstępie zabezpieczone przed tak podstawowymi
atakami jak brute-force, ftp-bounce itp.

jak sie do niego wlamac, ma zwenetrzny adres ip.



Do w2k czy tego ftp, bo na jedno przypadkiem może Ci to wyjść?

Daj sobie spokuj z tym. Kiedyś w dobie modemów poradniki mówiły o max
100kb na stronę. Teraz łącza są trochę lepsze.



I tu się mylisz. Badania wskazują, że bez sygnału zwrotnego, czas,
jaki użytkownik może spędzić w oczekiwaniu na pobranie strony,
wynosi 8-12 sekund.Zatem średni czas wynosi 10 sekund. Wg badań
większość użytkowników opuści stronę przed ukończeniem jej
ładowania po czasie 8 - 8.6 sekund. Właśnie ta wartość określa granicę
utrzymania ludzkiej uwagi podczas czekania na załadowanie strony
( w przypadku braku sygnału zwrotnego).

Jeśli witryna zapewnia sygały zwrotne (np. procentowe wskaźniki
postępu pracy), użytkownik będzie czekać przez 20 - 39 sekund
(jakkolwiek tolerancja użytkownika na opóźnienia maleje wraz
z nabywanym doświadczeniem). Użytkownicy są bardziej wyrozumiali,
jeżeli w trakcie oczekiwania uzyskują informacje o wydajności systemu.
Ich tolerancja jest większa względem bardziej złożonych zadań, jak.
np. dostęp do bazy danych. Warto również minimalizować rozbieżności
w czasach odpowiedzi, ułatwiając w ten sposób użytkownikowi
dostosowanie się do systemu.

Niestety, ale mało kto o to dba. Przykładem tego jest Twoja wypowiedź.
Użytkownicy utożsamiają wolne strony z niską jakością produktów i usług,
niskim bezpieczeństwem i słabą wiarygodnością. Im użytkownicy są mniej
zadowoleni ze strony, tym rzadziej do niej zaglądają.

Pozdrawiam,
Cezar

To  po prostu "prace budowlane".
bzw. " prace budowlane ogółem"
r.

Witam

Tłumaczę właśnie sprawozdanie z działalności koncernu budowlanego  i w
jednym z rozdziałów pojawił się wskaźnik, określany jako Bauleistung wzgl.
Gesamtbauleistung.

Np. "Die Gesamtbauleistung betrug XX%".

Nie jest to przecież wydajność, tylko coś w rodzaju wyniku. Z tym, że
"Ergebnis" traktowany jest w dalszej części jako oddzielna kategoria. Macie
jakieś pomysły?

Pozdrowienia
Darek Adamiak



witam

wlasnie siedze nad analiza finansowa i pojawil sie wskaznik wydajnosci pracy
jego jednosta to [tys. PLN/os.] w angielskiej wersji mam [thousands PLN/person]
lyb [thousands PLN/employee] - czy jest mzoliwosc skrocenia slowa 'thousands',
'person' lub 'employee'?

pozdrawiam

mnijodek:

wlasnie siedze nad analiza finansowa i pojawil sie wskaznik wydajnosci pracy
jego jednosta to [tys. PLN/os.] w angielskiej wersji mam [thousands PLN/person]
lyb [thousands PLN/employee] - czy jest mzoliwosc skrocenia slowa 'thousands',
'person' lub 'employee'?



XXX kPLN/head

? :-)


witam

wlasnie siedze nad analiza finansowa i pojawil sie wskaznik wydajnosci pracy
jego jednosta to [tys. PLN/os.] w angielskiej wersji mam [thousands PLN/person]
lyb [thousands PLN/employee] - czy jest mzoliwosc skrocenia slowa 'thousands',
'person' lub 'employee'?

pozdrawiam



Tysiące w skrócie to K (od "kilo"). Z dolarami i innymi znanymi
symbolami walut spotyka się to bardzo często. Ale czy z naszą walutą
ktoś to rozpozna...

PLN K/person

Ewentualnie możesz sobie skrócić person do "prsn" - myślę, że w takim
połączeniu to też będzie zrozumiane właściwie.

Pozdrufka,
Paf

Wedlug wstrzasajacego raportu "Polska Wies 2000" obszary wiejskie w Polsce
zajmuja 93% terytorium i mieszka tam 38% polskiego spoleczenstwa. Polska ma
jeden z najwyzszych na swiecie procentow ludnosci utrzymujacej sie z rolinictwa
czyli prawie 1/4 Polakow i jeden z najgorszych wskaznikow wydajnosci pracy w
rolnictwie.

http://www.fdpa.org.pl/polskawies.pdf

Najgorszy jednak problem ktory degraduje i dewastuje Polske to brak
podstawowych zasad poszanowania ekologii czy srodowiska naturalnego. Plyty
obornikowe lub gnojowiska posiada 95% gospodarstw rolnych w Polsce. To powoduje
ze w poteznej ilosci gospodarstw rolnych scieki oborowe oraz gnojowiskowe
zamiast znajdowac sie w plytach obornikowych czy gnojowiskach zatruwaja
srodowisko naturalne a szczegolnie wode.

Dlaczego nikt nie tylko nie rozwiazuje tego problemu ale nawet go nie porusza?
Dlaczego rzad a szczegolnie wyborcy pozwalaja na istnienie takiego stanu rzeczy
niespotykanego nawet w krajach trzeciego swiata?

Ed

Witam
Będę wdzięczny za wskazanie literatury, zasobów w Internecie lub innych materiałów na temat:
1. metody analizy rachunku przepływów pieniężnych
2. wskaźniki wydajności i wystarczalności gotówki

Powyższe informacje są mi potrzebne do kilku punktów w pracy mgr
Z góry dziękuję za pomoc.

a nie łaska sobie samemu poszukać ??? Dariusz Wędzki
Witam
Będę wdzięczny za wskazanie literatury, zasobów w Internecie lub innych
materiałów na temat:
1. metody analizy rachunku przepływów pieniężnych
2. wskaźniki wydajności i wystarczalności gotówki

Powyższe informacje są mi potrzebne do kilku punktów w pracy mgr
Z góry dziękuję za pomoc.

Tu masz wyczerpujące wyjaśnienia. Polecam także www.lewica.pl



A ja miast przebijania sie przez ww. proponuje streszczenie :-)
"Gdy przeliczy się ją na stały czas pracy (czyli roboczogodzinę), to
wydajność pracy Amerykanina jest ok. 15-25% niższa niż średnia UE (sprzed
rozszerzenia w maju). Poza tym, technologiczny park maszynowy zainstalowany
w przedsiębiorstwach jest bardziej przestarzały w US, co widać chociażby po
wskaźnikach energochłonności PKB., co się wydaje dziwne, bo US to przecież
główny producent technologii przemysłowych...
USA zaczyna odstawać  i to prawie na każdym kroku. "

I wszystko jasne :-)
Jak to bylo, dogonimy ?  Nie; my juz dogonilismy, teraz przeganiamy.

Pozdrawiam

PaPi

| Tu masz wyczerpujące wyjaśnienia. Polecam także www.lewica.pl

A ja miast przebijania sie przez ww. proponuje streszczenie :-)
"Gdy przeliczy się ją na stały czas pracy (czyli roboczogodzinę), to
wydajność pracy Amerykanina jest ok. 15-25% niższa niż średnia UE (sprzed
rozszerzenia w maju). Poza tym, technologiczny park maszynowy zainstalowany
w przedsiębiorstwach jest bardziej przestarzały w US, co widać chociażby po
wskaźnikach energochłonności PKB., co się wydaje dziwne, bo US to przecież
główny producent technologii przemysłowych...
USA zaczyna odstawać  i to prawie na każdym kroku. "

I wszystko jasne :-)
Jak to bylo, dogonimy ?  Nie; my juz dogonilismy, teraz przeganiamy.



My (Polska) nie dogonimy ani USA, ani UE, już odstajemy coraz bardziej nawet
od Czech czy Węgier. Ale Polak i tak wie lepiej, i wiemy że Niemcy zazdroszczą
nam naszego przemysłu- oni mają same upadające
BMW,MErcedes,Siemens,SAP,Adidas,itp...
Za to UE na poważnie konkuruje z USA i po wynikach handlu (+100 mld euro
nadwyżki Niemiec w 2003, przeciwko 500 mld deficytu USA).

Moim skromnym zdaniem oslabienie sie PLN wobec
CHF o 5 % rocznie to czyste s-f.

Dlaczego.
1. gospodarka szwajcarii stoi w miejscu
2. to w Polsce a nie w Szwajcarii rosnie wydajnosc pracy
(wskaznik niemal dwucyfrowy)
3 deficyt budzetowy w Polsce- posiadacze kredytów w walutach zyskali
ostatnio
potęznego sprzymierzeńca - panstwo polskie.

Osłabienie do CHF (tym samym do innych walut) sprawi,
ze z predkoscia ekspresu walniemy w sciane 60% deficytu do PKB.
A tego nie zrobia nawet takie łosie jakie teraz sa u władzy.

Sprawdzilem tez kursy krzyzowe Euro-CHF od 2000 roku.
Najwieksze roznice w kursach w tym okresie to
1,454 do1.608 franka za euro - czyli przez niemal 4 lata
najwyzsza roznica w kursach wyniosla 10%.

A od poczatku tego roku CHF wyraznie znizkuje do euro.
Nie ma powodu by w stosunku do PLN frank zachowywal sie
inaczej.

Przy okazji mam prosbe : czy znasz wskaznik wyprzedzajacy koniunktury ?
Jak
zdobyc informacje na  temat jego budowy ?
Jak wyliczaja go instytucje finansowe itp. ?

Pozdrawiam i dziekuje Bartek.



Polski wskaźnik wyprzedzający uwzględnia osiem składników: podaż pieniądza,
skłonność konsumentów do dokonywania zakupów, zmiany cen akcji na giełdzie
(WIG), przyrost zadłużenia gospodarstw domowych z tytułu kredytów, sytuację
finansową przedsiębiorstw, napływ nowych zamówień w firmach przemysłowych,
zapasy wyrobów gotowych w przedsiębiorstwach i wydajność pracy w
przedsiębiorstwach przemysłowych.

reszte masz w skrzynce    ..........

pozdr
Jara

Witam,

Robie dll-a, ktorego efektem pracy beda spore ilosci danych textowych,
jednak z gory nie wiem ile tego bedzie, a potrzebuje to przekazac do
programu. I rodzi sie pytanie:

Jak rozwiazac przekazywanie tych danych z dllki? Czy rezerwowac pamiec w
programie (nie zam jednak potrzebnej ilosci) i przekazywac wskaznik na
zarezerwowany obszar? Czy rezerwowac z poziomu dll-a a zwalniac w
programie?



Jesli jest to kilkadziesiat/kilkaset kilobajtow to mozna
zrobic w dllu funkcje, ktora otrzyma wskaznik i wielkosc
bufora.  
Nie miesci sie: zwracamy wartosc rozna od wielkosci bufora,
aplikacja musi "doalokowac" pamieci i ponownie wywolac funkcje.
Miesci sie: wypelniamy bufor i po wszystkim.

Rozwiazanie takie moze spokojnie dzialac na PChar + wskaznik
na int (coby przekazac/odczytac wielkosc).

Rozwiazanie z przekazywaniem stringow moze i bedzie dzialalo,
ale po moich doswiadczeniach ze stringami w DLL-ach,
gdzie trzeba uzywac ShareMem raczej bym to odradzal.

Dla wiekszych ilosci danych mozna zastosowac plik,
a by wydajnosc w Win32 byla niezla mozna zastosowac
MemoryMapped Files.

Pozdrawiam,
Michal Niklas


| To już 512KB nie wystarcza do wszystkiego?
| A tak na marginesie, to wisząc na pamięci to sobie mogą pracować
| pseudo bazy danych w rodzaju M$Access'a czy M$SQL'a ;o)
Masz coś do masz MS SQL'a?



Właśnie to, że struga hojraczka dopokąd mu pamięci staje.
Czytam sobie np. takie poemata:
<cy
Pamięć (RAM) - jest bardzo ważnym czynnikiem, ponieważ MSSQL 2000 Server
próbuje wczytać tabele, na których pracuje do pamięci RAM. Jeśli zabraknie
tej pamięci zacznie wykorzystywać pamięć dyskową - czyli wygeneruje
dodatkowe operacje odczytu/zapisu na dyskach - co spowoduje spowolnienie
pracy. MSSQL 2000 Standard Server potrafi obsłużyć do 2 Gb pamięci RAM.
Minimalna ilość pamięci na serwer to 512 Mb - na podstawie wskaźników
wydajności serwera należy powiększyć ilość pamięci RAM do poziomu, kiedy
serwer nie będzie wykorzystywał pamięci dyskowej.
</cy
http://www.connector.com.pl/?id=prod&nrp=93

A fe - młodziu to czytają, a ty takie
bzdury o MSQ SQL'u wypisujesz...
Wyskoczymy na śniegowe kulki? ;o)



Na razie musimy poczekać na jakieś konkretniejsze opady.

miab

Właśnie to, że struga hojraczka dopokąd mu pamięci staje.
Czytam sobie np. takie poemata:
<cy
Pamięć (RAM) - jest bardzo ważnym czynnikiem, ponieważ MSSQL 2000 Server
próbuje wczytać tabele, na których pracuje do pamięci RAM. Jeśli
zabraknie tej pamięci zacznie wykorzystywać pamięć dyskową - czyli
wygeneruje dodatkowe operacje odczytu/zapisu na dyskach - co spowoduje
spowolnienie pracy. MSSQL 2000 Standard Server potrafi obsłużyć do 2 Gb
pamięci RAM. Minimalna ilość pamięci na serwer to 512 Mb - na podstawie
wskaźników wydajności serwera należy powiększyć ilość pamięci RAM do
poziomu, kiedy serwer nie będzie wykorzystywał pamięci dyskowej.
</cy



A co w tym dziwnego? Upraszczając (i niemołisiernie spłaszczając, tak
jak to czyni connector), wszystko działa poodbnie.
http://www.connector.com.pl/?id=prod&nrp=93



Wierzysz we wszystko co przeczytasz? Informacje niedokładne, mające
znamiona fachowości, ale, jak zwykle, diabeł tkwi w szczegółach...
Jak kogoś to naprawdę interesuje, to polecam książkę Kalen Delaney
"Inside Microsoft SQL Server 2000". Mocna rzecz.

| Właśnie to, że struga hojraczka dopokąd mu pamięci staje.
| Czytam sobie np. takie poemata:
| <cy
| Pamięć (RAM) - jest bardzo ważnym czynnikiem, ponieważ MSSQL 2000
| Server próbuje wczytać tabele, na których pracuje do pamięci RAM.
| Jeśli zabraknie tej pamięci zacznie wykorzystywać pamięć dyskową -
| czyli wygeneruje dodatkowe operacje odczytu/zapisu na dyskach - co
| spowoduje spowolnienie pracy. MSSQL 2000 Standard Server potrafi
| obsłużyć do 2 Gb pamięci RAM. Minimalna ilość pamięci na serwer to
| 512 Mb - na podstawie wskaźników wydajności serwera należy
| powiększyć ilość pamięci RAM do poziomu, kiedy serwer nie będzie
| wykorzystywał pamięci dyskowej. </cy
A co w tym dziwnego? Upraszczając (i niemołisiernie spłaszczając, tak
jak to czyni connector), wszystko działa poodbnie.
| http://www.connector.com.pl/?id=prod&nrp=93
Wierzysz we wszystko co przeczytasz?



A  jak myslisz? Ale mogę sobie chyba trochę poużywać?
Szczególnie w kontekście moich i Bill'a ulubionych 512kB.

Informacje niedokładne, mające
znamiona fachowości, ale, jak zwykle, diabeł tkwi w szczegółach...
Jak kogoś to naprawdę interesuje, to polecam książkę Kalen Delaney
"Inside Microsoft SQL Server 2000". Mocna rzecz.



miab


Po kiego diabła?

Kolejny prodżekt managier liczący wydajność pracowników przyrostem linii
kodu?



W koncu najwazniejsze sa wskazniki a nie to,
czy projekt jest prawidlowo prowadzony,
czy ma optymalna organizacje pracy,
czy praca jest prawidlowo rozdzielona, zaplanowana itp
Zeby ocenic programiste, kierownik projektu musi znac
sie na programowaniu. A oceniajac przy pomocy jakiegos wskaznika
nie trzeba sie znac na robocie, na prowadzeniu projektu.

A przy pomocy wskaznikow mozna udowodnic dowolnie obrana teze.
I moze wlasnie po to liczy sie liczbe linii w programie,
liczbe znakow itp

Pozdrawiam
Wojtek



| Po kiego diabła?

| Kolejny prodżekt managier liczący wydajność pracowników przyrostem linii
| kodu?

W koncu najwazniejsze sa wskazniki a nie to,
czy projekt jest prawidlowo prowadzony,
czy ma optymalna organizacje pracy,
czy praca jest prawidlowo rozdzielona, zaplanowana itp
Zeby ocenic programiste, kierownik projektu musi znac
sie na programowaniu. A oceniajac przy pomocy jakiegos wskaznika
nie trzeba sie znac na robocie, na prowadzeniu projektu.

A przy pomocy wskaznikow mozna udowodnic dowolnie obrana teze.
I moze wlasnie po to liczy sie liczbe linii w programie,
liczbe znakow itp

Pozdrawiam
Wojtek



Jest jeszcze inny powód przeciwko używaniu linii kodu jako wskaźnika
(niezależnie od sposobu ich liczenia).

Programista gdy zauważy, że efektem jego pracy są linie kodu a nie
działający produkt będzie optymalizował efekt, tj. zazwyczaj poświęcał
jakość kodu na rzecz liczbowych wskaźników. Gdzie tam wydajność,
stabilność aplikacji, łatwość jej rozwijania. Lepiej wpakować mnóstwo
kodu, nie zastanawiać się na niczym (bo to czas w którym mógłbyś wpisać
kolejnych kilka linii).

L.


Ostatnio kupilem sobie IBMa 10GB. Byly do wyboru dwa modele: jeden 5400 a
drugi 7200. Porownalem je na www ibm'a i okazuje sie ze wszystkie parametry
sa IDENTYCZNE! (oczywiscie oprocz predkosci obrotowej i ceny).
Oba mialy 9,5 ms dostepu. Zdecydowalem sie na 5400 i nie narzekam.



Sprawdz jeszcze raz, prawdopodobnie identyczny jest "seek time" a nie
jak podales "access time". Seek time to czas pozycjonowania glowicy
zalezny od parametrow mechanicznych ukladu pozycjonowania. "Acces
time" jest wiekszy, bo uwzglednia czas zlapania zadanego sektora, a to
zalezy od obrotow. Jezeli seek wynosi 9,5msek to mozna oszacowac
access na 15,1 msek dla 5400 i 13,7 msek dla 7200

C't  4/99 podaje wyniki testow dla obu napedow, pomierzony czas
dostepu wynosi 16,4 i 14msek. Jednak syntetyczny wskaznik wydajnosci
jest minimalnie gorszy dla napedu z 7200 z powodu gorszych transferow
przy zapisie. Do tego szybciej krecacy naped jest o ponad 3dB
glosniejszy w stanie "spoczynku". Przy pracy halasuja podobnie.

Pozdrowienia,

Andrzej Popowski


| Używam dysku 2.5'' i 3.5''. Dysk 3.5 cala w moim przypadku
| ma następującą przewagę:
| - dużo większa pojemność za niższą cenę
| - większa wydajność (wymieniam sporo danych z dyskiem zewnętrznym,
| jest to jeden z elementów częstego backupu mojej pracy),
| - w przypadku podłączenia przez firewire dużo większa wydajność
|  i mniejsze obciążenie komputera (dyski wyposażone dodatkowo w eSata
|  i firewire nie są dużo droższe),
| - w przypadku podłączania przez eSATA wydajność na poziomie wydajności
| dysku.

No tak, ale mnie chodziło o porównanie dysków w obudowie tylko z USB.



Mniejsza różnica w wydajności.
Pozostałe czyli: taniej, więcej, ciężej i mniej wygodnie (dodatkowy
zasilacz) bez zmian. I weź pod uwagę że dla większości najważniejszym
wskaźnikiem będzie cena jednego GB która jest mniejsza w dyskach 3,5.

Pozdrawiam



TMoim zdaniem o szybkosci pracy w DTP nie decyduje czestotl.
taktowania
Tprocesora lecz ilosc RAM, wielkosc bufora dyskowego i szybkosc dysku
Ttwardego.
to P2 jest dobrym wyborem, poniewaz o szybkosci pracy poza iloscia RAM-u
decyduje tez predkosc z jaka wymienaine sa dane, a ta jest scisle
zalezna od szybkosci traktowania magistrali. W przypadki P2 350
traktowanie magistrali wynosi 100MHz a przy Celeronach jest to tylko
66MHz. Przy P2 powinno sie dac wynieniac dane o 50% (teoretycznie)
szybciej niz w przypadku Celerona, praktycznie bedzie troche mniej.



Mysle, ze dobrym wskaznikiem wydajnosci procesora dla oprogramowania
graficznego bedzie HighEnd Winstone. Wg tego testu P2 400 odpowiada
wydajnoscia Celeronowi 466 natomiast P2 350 mniej wiecej C400, co
swiadczy o istotnym znaczenu predkosci pamieci. Buisnes Winstone juz
nie pokazuje takich roznic.

Kwestie wyboru procesora nalezy rozpatrywac w kategoriach wydajnosc do
ceny. W tym wypadku roznica ceny miedzy P2 a rownorzednym wg Winstone
Celeronem pozwoli na zakup dodatkowych ok. 96MB SDRAM, co moim zdaniem
przesadzi o wyzszej wydajnosci komputera z Celeronem.

Pozdrowienia,

Andrzej Popowski


Kupiłem jakoś tak bezmyślnie dysk twardy i okazuje się, że współczesne
modele mogą zaskoczyć człowieka swoją głośnością. Kupiłem Seagate 400GB
ST3400620NS z zapisem prostopadłym i cały czas coś mi w głowie terkocze
;-) Nie chodzi mi o obracanie się talerzy, bo to jest w normie, ale
wszelkie operacji zapisu/odczytu. Dysk jest znacznie głośniejszy niż np.
2-letni Caviar 250GB.



Wiesz, jeżeli dysk ma być szybki, to dźwięk głowic będzie
wyraźnie słyszalny. Przełącz dysk w tryb cichy za pomocą AAM
i będziesz miał pewnie znacznie cichsze głowice za cenę kilku-
nastoprocentowego spadku wydajności przy dostępie losowym.

A generalnie dysk powinien terkotać tylko podczas uruchamia-
nia programów i ładowania/zapisywania danych. Podczas normal-
nej pracy nie powinien pracować. Ba, terkot głowic stanowi
bardzo dobry wskaźnik aktywności dysku (nie trzeba zerkać na
obudowę!).

Nabywszy droga kupna nowa salonowa nokie 6230i zadalem sobie pytanie, co
nalezy zrobic, by bateria dlugo mi sluzyla. To moj 4 telefon, i w
poprzednich probowalem formowac baterie zgodnie z obiegowa opinia 3 x 12
godzin, max naladowanie po max rozladowaniu.

Krąży opinia, że formowanie baterii powinno trwać 3 cykle po 12 godzin.
Jednakże o czymś takim nie ma w instrukcji, która mówi o 1,5 godzinnym
ładowaniu i przestrzega przed przeładowaniem!!

do serwisu, i dowiedział się, że w tych "nowoczesnych" telefonach już nie
trzeba nic formować i należy trzymać się instrukcji !!!

Odpowiedź z Nokia nt formowania baterii: Uprzejmie informujemy, że nowo
zakupiony telefon należy użytkować do momentu całkowitego rozładowania.
Jednocześnie informujemy, iż bateria osiąga pełną wydajnośc po 2-3 cyklach
pełnego ładowania i rozładowywania. Nie ma określonego czasu ładowania.
Baterię należy ładować aż wskaźnik naładowania baterii przestanie się
przesuwać. Następnie rozładować telefon do momentu samoczynnego wyłączenia
telefonu. Club Nokia Careline, tel. (022) 654 00 43

Tak wiec zycze wszystkim udanego formowania, czy 3 x 12 czy 3 x 1,5 godziny
i dlugiej pracy telefonow.

Pozdrawiam


Raczej trochę naciąga. Mówię to z pozycji praktyka, patrząc na wskaźnik
zajętości procesora w swojej Viście :-).



W chwili gdy piszę te słowa, wskaźnik wykorzystania procesora (ten
wspomniany Celeron Mobile 1,73GHz) oscyluje w granicach 0-3%, Odpalone
dwa Internet Explorery, panel boczny z tymi kolorowymi śmieciami i w
systrayu Avira i wszystkie dobrodziejstwa jakie HP raczył udostępnić
do pobrania na swojej stronie. No działa po prostu i tyle.

O tym właśnie piszę. Bez RAM-u system się zwyczajnie dławi.



Inna sprawa, że to jest skandal, żeby system operacyjny wymagał 2GB
pamięci do komfortowej pracy.

A mając dość
RAM-u, kolejnym wąskim gardłem będzie jednordzeniowy procesor, słabsza
przepustowość starszego chipsetu, grafika wbudowana w chipset,



No ja taką właśnie mam. I Aero działa bez zająknięcia, nie widzę
żadnej róźnicy w porównaniu do desktopa z Radeonem 9550, mimo, ze ten
ostatni dostał "indeks wydajności", o ile dobrze pamiętam, "2.9", a
notebook "2.0".

MB

Hi!

Niestety nie mogę.



A widzisz...

Mam "obsesję" na punkcie wskaźnika wydajność/cena
no i pozatym fpu jest dzisiaj ważny .



Ja lubie cisze :)

Nie wierzę że na tym procesorze można oglądać płynnie panoramiczne,
jednopłytowe divx'y  3.x (a takie tylko można znaleźć w sieci).



Bzdury,. kiepsko szyukasz.. a dekodujac divxem 4.12 mozna na marnym
celku 400 ogladac bezstresowo...

Dopiero z filmami zakodowanymi w divx v4 nie będzie problemów
bo te kodeki są dużo szybsze



Patrz wyzej.

(2) Poza firmami które kupują komputery do pracy w Office2000,
sprzedawanie biednym "zieleniakom", komputerów oznaczonych jako
via 800/933Mhz jest IMHO prawie że oszustwem.



Dlaczego ???? A jak nazwiesz sprzedawanie komputerow typu P4 1.5 + 256
MB SDR + TNT2M64 ? :)

- Marcin Brzozowski / eMGieB -

Nie ma w tym zbyt wielkeij sprzecznosci. Po pierwsze waluty nie wchodza w sklad koszyka konsumpcyjneo - wiec ich cena nie ma wplywu na wyliczenie wskaznika inflacji (przynajmniej bezposrednio)

Po drugie inflacja jest to sredni wskaznik wzrostu cen. Jedne dobra drozeja bardziej inne mniej, a w przypadku innych dobr cena wrecz spada. Np cena owocow w lecie spada, a inflacja jest dodatnia.

Wzrost kursu polskiej waluty wiaze sie przede wszystkim z gwaltownym wzrostem importu. Swoje doklada tez wyzszy wzrost gospodarczy niz w wiekszosci krajow UE + wiekszy wzrost wydajnosci pracy.
Zobaczymy tylko co zostawia po sobie. Informacje w stylu SPADA BEZROBOCIE śmieszą mnie. Jasne, że spada skoro wszyscy wyjeżdżają chociaż bardziej



poszukaj lepiej ile osob znalazlo zatrudnienie od poczatku 2006 do teraz, wskaznik wzrostu zatrudnienia. Kto bardziej leniwy to wyjedzie z kraju , bo chcialby na dziendobry zarabiac od razu 5000 zl tylko dlatego ze skonczyl studia, smiechu warte.
Teraz jest najwazniejsze zeby polskie firmy zaczely inwsetowac w wysokie technologie aby podniesc swoje moce przerobowe i wydajnosc oraz potrzeba wiecej ludzi do pracy.
PIS nie wtraca sie do gospodarki i nie reguluje jej i wszystko idzie swoim torem i sie rozwija. Tak powinno byc w kazdym panstwie liberalnym , panstwo nie wtraca sie do gospodarki tylko lapie złodzieji , dba o bezpieczenstwo oraz buduje drogi, autostrad nam nie potrzeba bo nikt nimi nie bedzie jezdzil bo beda platne , dlatego tylko drogi ekspresowe sa najlepsze
Firma Lenovo wprowadza na rynek rodzinę wydajnych notebooków złożoną z nowych modeli ThinkPad X61, X61s i X61 tablet.

Cechą wyróżniającą nowe komputery jest ponad 30-procentowa większa wydajność łączności bezprzewodowej, wydłużona żywotność baterii oraz większy stopień bezpieczeństwa dzięki zastosowanej nowej funkcji wyłączania portów wejścia-wyjścia oraz najnowszej technologii mobilnej.

Technologia bezprzewodowa Ultra Connect II w połączeniu z nową, zintegrowaną, wysuwaną anteną w modelach ThinkPad X61 i X61s zwiększa przepustowość bezprzewodowej transmisji danych o ponad 30 procent, jednocześnie zwiększając jej zasięg w porównaniu z poprzednimi modelami. Ponadto, w wybranych notebookach z tych serii Lenovo oferuje dodatkowe opcje łączności, takie jak: WWAN, WLAN z technologią 802.11n, Gigabit Ethernet, Bluetooth lub modem. ThinkPad X61s może działać ponad 12 godzin ze standardową baterią ośmioogniwową oraz opcjonalną baterią o przedłużonym czasie pracy, natomiast modele ThinkPad X61 i X61 tablet działają w przybliżeniu odpowiednio do 11 i do 10 godzin. Ponadto notebooki są wyposażone w technologię mobilną Intel Centrino Pro.

ThinkPad T61 tablet dzięki zastosowaniu systemu Microsoft Vista może rozpoznawać pismo odręczne użytkownika. Nawigacja i edycja skrótów jest łatwiejsza dzięki gestom wykonywanym rysikiem, a rysik lub palec może służyć jako wskaźnik.

źródło: onet.pl
(...)Niemczech ma dużo większą wydajność, niż pan Kazio, który w tym samym czasie naprawił np 3 Lanosy i Cienkusa ot i to ta tajemnica niskiej wydajności polaków w Polsce



Nawiązując do Mercedesa, to bywa i tak(i to bardzo często), że nasz rodzimy "byznesmen" zamiast maszyny, która zastąpi pracę trzech osób kupi sobie właśnie tego Mercedesa. To też wpływa na wskażniki wydajniości.
"Rękodzieło" na zachodzie jest bardzo drogie w przeciwieństwie do Polski.
Co do wydajności to świadczy, że Polacy nie umieją wyprodukować takiego Mercedesa i klepią Lanosy. Po prostu nie umieją zająć się bardziej wydajną pracą i zajmują się rolnictwem lub naprawą Lanosów stąd ten niski wskaźnik.

Tłumaczenia, dla czego nie będzie podniesiony rating dla Polski przez Moody's.
„Gdyby polski rząd przeprowadził więcej reform strukturalnych, perspektywa ratingu Polski mogłaby zostać podniesiona - powiedział w wywiadzie dla "Bloomberga" analityk agencji Moody's Jonathan Schiffer. Zdaniem Schiffera polski rząd powinien zająć się obniżaniem wydatków państwa. Na pierwszy ogień powinien pójść system świadczeń dla rolników oraz system rentowy.” (PAP)
- wszyscy wiedzą tylko rząd nic nie robi, tylko konferencje prasowe zwołuje.
Co do wydajności to świadczy, że Polacy nie umieją wyprodukować takiego Mercedesa i klepią Lanosy. Po prostu nie umieją zająć się bardziej wydajną pracą i zajmują się rolnictwem lub naprawą Lanosów stąd ten niski wskaźnik.

Tłumaczenia, dla czego nie będzie podniesiony rating dla Polski przez Moody's.
„Gdyby polski rząd przeprowadził więcej reform strukturalnych, perspektywa ratingu Polski mogłaby zostać podniesiona - powiedział w wywiadzie dla "Bloomberga" analityk agencji Moody's Jonathan Schiffer. Zdaniem Schiffera polski rząd powinien zająć się obniżaniem wydatków państwa. Na pierwszy ogień powinien pójść system świadczeń dla rolników oraz system rentowy.” (PAP)
- wszyscy wiedzą tylko rząd nic nie robi, tylko konferencje prasowe zwołuje.



A UE na to - co? Mniej urzednikow? Przeciez Polska ma ich za malo

Co do wydajności to świadczy, że Polacy nie umieją wyprodukować takiego Mercedesa i klepią Lanosy. Po prostu nie umieją zająć się bardziej wydajną pracą i zajmują się rolnictwem lub naprawą Lanosów stąd ten niski wskaźnik.



Mądrego to i posłuchać przyjemnie.
Ja myślałem, że zamiast trzysta razy szybciej machać łopatą wystarczy zainwestować w koparkę.
Ot człowiek całe życie się uczy.
Chyba pojde naprawic Lanosy, albo na role.
Myszon 90-ok wskazniki a konkretnie ich wskazania mają charakter poglądowy,czyli to nie labolatorium mogą podawać nie dokładne wartości.Ale to nie wskażnik włącza wentylator w 2.3 NG motor się grzeje i tyle.A skoro wentylator b.często się włącza to dobrze nie jest.Np.lece trasą i co jakiś czas (mam wskażniki na środkowej konsoli) widze po poborze prądu że wentylator co jakiś czas pracuje,prędkość lajtowa 90-100km/h obroty niskie jade płynnie a motor się grzeje...w mieście nie ma 10min bez pracy wentylatora.Ja bym tego nie olewał.Grzechas_audi-Jak ci się wolno grzeje to prawdopodobnie ukł.chłodzenia chodzi nonstop na dużym,otwartym obiegu.Albo cały czas termostat jest otwarty(wymień) albo został wymontowany i nie ma go wcale(zamontuj)."Lepszy płyn" znaczy jaki?płyn albo jest ok.albo nie.Albo trzyma parametry albo nie.Jak masz płyn po wedzmy 1-1,5 roczny to "lepszego" bardziej "rasowego" nie kupisz możesz mieć co najwyżej droższy Co do grzania się jednostki to jak pisałem będe płukał układ kanały pod ciśnieniem(drożność układu chłodzenia),możliwe że wymienie pompe wody(jej wydajność też z czasem spada),jak trzeba wym.chłodnice(zużywa sie jak wszystko) i jak tak dalej będzie się grzał to opcja jest jedna:wydajniejsza chłodnica+dodatkowe,powiększone kanały powietrzne nadmuchu powietrza na chłodnice(bo seryjnie to wentylacje i dostęp do powietrza ma kiepski) i wtedy nie ma ludzkiej siły żeby się grzał
Komunikat PKP PLK w sprawie płac

PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. informują, że wobec odrzucenia przez związki zawodowe kolejnej propozycji podwyżki płac, Zarząd Spółki przeprowadził z dniem 1 marca podwyżkę wynagrodzeń w wysokości 84 zł na jednego zatrudnionego.

Zarząd PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. zadeklarował, że w przypadku wzrostu wskaźnika przyrostu maksymalnego wynagrodzenia w 2007 r. lub w przypadku wzrostu wydajności pracy w PKP PLK SA, zostanie rozważona możliwość podjęcia dalszych decyzji dotyczących zwiększenia wynagrodzeń.

Zarząd zaapelował do pracowników, aby protesty związkowe nie godziły w pasażerów i innych klientów kolei, a także o zapewnienie ciągłości pracy na wszystkich posterunkach.

Zarząd wyraził gotowość prowadzenia dalszego dialogu ze związkami zawodowymi.

źródło: PKP PLK
Wszystkie omowione tutaj ograniczenia wydaja sie nie miec znaczenia w przypadku laptopa uzywanego do pracy biurowej, gier, internetu czy sluchania muzyki.


otóż to. watpie czy ktos się bawi w stawianie serwerów czy tam nawet szyfrowanie danych.

rozwoj rynku jest trochę sztuczny.. znaczy taka fajna maszynka ktora sama siebie napedza (a nas wpedza w sprzetowe kompleksy). po za sytuacja ze jak chcesz sobie pograc w nowa gierke to musisz wymienic 1/2 kompa to dochodzi do tego umiejetna reklama (i tu juz nei chodzi o komputera a praktycznei wiekszosc rzeczy) ze musisz to kupic a wtedy bedziesz szczesliwszy. Kupisz to i faktycznie.. czujesz sie dobrze, ale tylko najmy na to 3-6miesiecy bo juz wychodzi cos nowego lepszego. Swiadomosc ze jestes w 'w tyle' powoduje ze sie czujesz zle. ale rynek ma lekarstwo na to - kup nowy produkt a znow bedziesz szczesliwy. "rynek" tworzy jakis problem (np w tym sezonie zielone ubrania sa totalnei niemodne) i powod by czuc sie gorzej (bo nie masz w szafie ziolonych ciuchow), ale oczywiscie ma na to lekarstwo - wystarczy kupic od nich cos i od razu lepiej. Ubrania, kosmetyki, itd.

z kompami jest podobnie bardzo... sztuczne dmuchanie wymagań sprzetowych (choc nie we wszystkich przypadkach) tylko po to by zmusic do kupna nowych rzeczy. sama vista ma wbudowany w sobie wskaznik wydajnosci kompa. znaczy jak dobrze sprzet radzi sobei z vista. przykladow mozna mnozyc jednak juz mi sie nei chce o tym pisac.

post w ramach kontrolowanego OT
Skutecznym sposobem na uzyskanie poprawy wydajności anteny jest umieszczenie jej w ognisku paraboli.
Wykorzystuję obecnie antenkę ATK10 umieszczoną w paraboli 110 cm. Efektywność tego zestawu jest wyraźnie lepsza niż samej anteny ATK20.
Do nadajnika mam ok. 15 km za lasem.
Tak jak każdą antenę kierunkową należy ją dokładnie ustawić względem nadajnika. Wymaga to cierpliwości i pracy z komputerem przy antenie. Ilość kresek na wskaźniku sygnału nie jest jednoznaczna z jakością transmisji.
Skutecznym sposobem na uzyskanie poprawy wydajności anteny jest umieszczenie jej w ognisku paraboli.
Wykorzystuję obecnie antenkę ATK10 umieszczoną w paraboli 110 cm. Efektywność tego zestawu jest wyraźnie lepsza niż samej anteny ATK20.
Do nadajnika mam ok. 15 km za lasem.
Tak jak każdą antenę kierunkową należy ją dokładnie ustawić względem nadajnika. Wymaga to cierpliwości i pracy z komputerem przy antenie. Ilość kresek na wskaźniku sygnału nie jest jednoznaczna z jakością transmisji.



Powiedz kolego czy łapiesz sygnał UMTS i możesz zarejestrować się do nadajnika bez problemu na tej odległości ??
Jak nie ma czego dobrego to trzeba podac wskazniki makroekonomiczne. Wzrost gospodarczy spowodowany jest dobrym wynikiem eksportu a ten wynika przede wszystkim z trzech czynników : 1) dobry dla eksportu kurs euro; 2) zwiększenie wydajności pracy ; 3 ) poprawa jakości produkowanych towarów.
I gdzie tu jest wpływ rządu ?!
A i jeszcze pozostaje pytanie dlaczego po rządach SLD wzrost gospodarczy spada ? Może to wynika, z tego , że efekty wzrostu są "przejadane" tak jak teraz ! Nic się nie robi by ten boom utrzymać na lata.

Dziura budżetowa jak była tak jest i dużo było gadania o reformie finansów publicznych i co ? i nic !

Działały Kasy Chorych , kulawo bo kulawo ale coraz lepiej. SLD i UP stwierdziło, że mają lepszy pomysł i co ? Reforma Łapińskiego ( SLD - UP ) jaka jest każdy widzi.

Teraz jedyny dobry wynik SLD - UP to rolnictwo , a właściwie to nie jest wynik SLD-UP tylko dobrze zarządzającego młodego Ministra Olejniczaka. Nie bez powodu ostatnia Rada Krajowa SLD była poświęcona rolnictwu.
? Czy temperatura pokazywana przez wskaźnik na desce rozdzielczej też powinna spaść z tych 100 stopni do 95 w czasie pracy wentylatora?



Tak. W czasie pracy wentylatora temperatura powinna się płynnie obniżać, a w momencie osiągnięcia 95 stopni powinien się wentylator wyłączyć. Możesz to zaobserwować stojąc w korku. Najpierw temp. wzrasta, następuje włączenie wentylatora i wskazówka opada.

Możesz również spróbować (tak dla testu) obniżyć temp. przez nagrzewnicę. Otwierasz okna puszczasz gorące powietrze przez boczne kratki na zewnątrz i dmuchawa na max - ten sam efekt ale wolniej (mniejsza wydajność dmuchawy)
dokładnie ta sama T25, bardzo dobre turbo do silników o małej pojemności ponieważ szybko wstaje:) tylko w saabie jest trochę przekręcona muszla i inny ustaw wlotu.

zanim zaczniesz sie oglądać za częściami musisz sobie wszystko pomierzyć:

*głownie chodzi o umiejscowienie IC na dobra sprawę im większy tym lepiej
*ze sprężarek w grę wchodzi T25 (saab, rover,nissan,eclips) lub T28(s14) albo K03 z audi 1,8 T lub k04 z TT, dobrze jak by udało sie wyrwać od razu z wszystkimi przewodami wodne olejowe itd.. (jak nie sklep z częściami do ciężarówek)
*orurowanie kwas (hurtownie metali) złączki (fugamit) w każdym sklepie z częściami do ciężarówek
*kolektor radziłbym kupić gotowy wyjdzie najtaniej (oczywiście z odpowiednia flansza pod wybrane turbo)
*przydał by sie wskaźnik Boost fajnie jak by był dobrej jakości Greddy, Defi, HKS z tańszych słyszałem ze Autogauge seria Auto Gauge Stepper Motor sie mocno poprawiła a koszt nieduży
*zostaje sprawa wtrysków i regulatora ciśnienia , wtryski musiałbyś sprawdzić jaka wydajność maja np. od prelki 2,3 albo od Legend jeśli są na poziomie 360cc to powinny wystarczyć co do regulatora koszt nowego na poziomie 150-200PLN ogólnie dostępny
* pompa paliwa albo walbro 255 albo może być od Roverka Ti bo jest wystarczająco wydajna(zależnie od kosztów)
* układ wydechowy zależnie od kosztów rura stalówka 2,5 cala bądź tez kwasówka i jakiś ogarnięty spawacz plus tłumiki wedle życzenia.
*reszta to praktycznie twoja praca

na koniec dobrze żeby ktoś go wystroił sprawdził AFR itd...
Do zadan potrzebne sa wzory z wykladu.

tempo zmian
tk =[ Kn rok badany) - Ko rok podsatwowy ] / Ko * 100%

dynamika zmian
dk= Ku / Ko * 100%

wzorcowe nierownosci zmian - dynamiki oraz tempa - reakcji ekonom ksztaltujace efektywnosc ekonomiczna
d wskaznik dynamiki zamin
k kapital
zy lub z zsk
wy wynagodzenia

dk<dzy:tK<tZY
------------------------------------------------
dZ<dM<dPS<dZY

tZ<tM<tPS<tZY
-------------------------------------------------
wynagrodzeia za prace
dZ<dWY < dPS < dZY

tZ<tWY<tPS<tZY
--------------------------------------------------
dKUP<dPSb<dPSu<dPD<dZYg<dZYb<dZYn

tKUP<tPSb<tPSn<tPD<tZYg<tZYb<tZYn

KUP koszt uzyskania przchodow ze sprzedazy
PSb przychody ze sprzedazy brutto
PSn przychody zesprzedazy netto
PD produkcja dodana
ZYg zysk na dzilanosc gospodarcza
ZYb zysk brutto
ZYn zysk netto
-------------------------------------------------
efektywnosc rozwoju
dM/z < dPS/M < dPS/Z < dZY/PS < d ZY/M < dZY/Z

tM/z < t PS/M < tPS/Z < tZY/PS < t ZY/M < tZY/Z

M/z przecietne tech uzbrojenie pracy
PS/M produkywnosc majatku
PS/Z -wydajnosc pracy
ZY/PS rentwosnosc pracy
ZY/M rentownosc amjatku
ZY/Z renteosnosc pracy jendego zatrudnionego

/ - dzielenie
na forum złomów (czytaj audi) gość napisał, że ma wskaźnik ciśnienienia oleju i na 5w50 mobil ma duzo niższe ciśnienie niż 10w60 shell.



Drobna uwaga. Ciśnienie oleju w silniku nie zależy tylko i wyłącznie od oleju, ale jak uczono mnie na Polibudzie także od np. temperatury jego pracy, szczelności układu smarowania, czystości ( czytaj przepustowości filtra oleju ) oraz sprawności i wydajności ( czytaj stanu technicznego ) pompy olejowej oraz oporów przepływu całego układu olejowego
Tak więc dokonując tego typu porównania byłbym ostrożniejszy.
Pozdrawiam
Ale musze przyznac jedno. Bajka jest przezabawna :lol:
Rozsmieszyl mnie "system reprodukcji" i "aktywna, niezależna finansowo jednostka wolnego stanu", ale najbardziej "W zabezpieczonym przed wilgocią domu chłopi odzyskali zdrowie i podnieśli wydajność pracy, uzyskując rekordowe plony pszenicy na potrzeby lokalnej społeczności. Dzieci rosły silne i wysokie, uczęszczały do spółdzielczej szkoły, a z czasem przemieniły królestwo w prawdziwy wzór demokracji, bez jakichkolwiek nierówności ekonomicznych czy seksualnych, z wyjątkowo niskim wskaźnikiem śmiertelności niemowląt. Jeśli chodzi o księcia, to pojmał go zdenerwowany tłum i zakłuł na śmierć widłami na pałacowym dziedzińcu. Kiedy z całego świata zaczął napływać kapitał inwestycyjny, rolnicy przypomnieli sobie o szczodrym darze Esmeraldy i nagrodzili ją wieloma skrzyniami złota."
Głupota ludzka nie zna granic, nawet w bajkach. A ten fragment to najglupszy lewicowy belkot jaki slyszalem. :lol:

Użytkownik Dariusz
| Globalizacja handlu i informatyka + internet
| w krotkim czasu spowoduja ze liczba bezrobotnych sie podwoi
| i nadal bedzie to korzystniejsze dla wydajnosci niz ich zatrudnianie.

To dlaczego Dariuszu w takim razie w panstwie najbardziej
zinformatyzowanym/internetowanym jakim sa USA bezrobocie
jest duzo nizsze (ok 4%) niz w panstwach np Enii Europejskiej ?



Wzglednie mala gestosc zaludnienia moze byc tego powodem.
Poza tym konkurencyjnosc produktow daje miejsca pracy.

Porownujac przemysl samochody w Europie i Stanach to jednak w Europie
jest kilkadziesiat fabryk samochodow, czyli ekstensywne zatrudnienie.
Gdyby wprowadzic pelna robotyzacje i automatyzacje produkcji i montazu
to zamiast kilkudziesieciu fabryk pozostanie w Europie kilkanascie,
a reszta na grzybki.

Poza tym polityka emigracyjna decyduje o przyjmowaniu do Stanow takich
pracownikow , ktorzy ciagna rozwoj technologii, nauki do przodu.
Jezeli przyjezdza wybitny naukowiec z Europy, zdolny inzynier,
to ciagnie rozwoj w gore i daje prace dla wspolpracownikow.

Poza tym w Europie i Stanach inaczej sa liczone wskazniki zatrudnienia,
bezrobocia i te kilka milionow bez zielonej karty pracuje jednak na
czarno, nigdzie sie nie rejestrujac.

W Europie chyba nie ma milionow emigrantow.

Zreszta porownaj mapki gestosci zaludnienia w Europie i Stanach.

nie wspominajac juz o Polsce.
 Twoja diagnoza jest bledna.



Czy ja wiem ?
Komputeryzujac szybko tysiace biur, urzedow faktycznie mozna pozbawic
pracy miliony ludzi.
Nie wiem kto ich i kiedy zatrudni i na jakim stanowisku.

Sektor bankowy jest tego przykladem.
Tyle ze dawniej byly 3 banki w miescie , teraz jest 30 i jeszcze 30
oddzialow. Bo teraz maly oddzial banku to jak sklep z pieniedzmi jako
towarem.

Na wzrost bezrobocia najwiekszy

wplyw maja :
- wysokie podatki
- przymusowe i wysokie ubezpieczenia (u nas haracz zusowski)
- wszechwladna biurokracja
- zasilki dla bezrobotnych
- koncesje, zezwolenia na prowadzenie dzialalnosci gosp.
Pozdr.   R.C.



Z pewnoscia masz racje.
Ale z drugiej strony ludzi jest po prostu za  duzo
i nie ma co z nimi robic.
Wojny juz nie groza, a ludzie dlugo zyja .
Holandia to rozwiazala przez wprowadzenie eutanazji.

Dariusz

słabo otypowany język sprawia, że programiście bardzo trudno jest
kontrolować nawet tak trywialne błędy jak pomieszanie wskaźników i liczb
całkowitych (C, niestety częsty i bardzo bolesny błąd).



Cos takiego nie wystepuje w Smalltalku - istnieja tylko wskazniki, nie widze
wiec tutaj zadnych korzysci.

inna wada słabego systemu typów polega na nieodróżnianiu przez system typów
liczb całkowitych i wartości enumeracji. wystarczy opuścić jeden z
parametrów funkcji bądź przemieszać istniejące (bo uroiło mi się że styl
okna jest wcześniej niż uchwyt rodzica lub coś podobnego) i oczywiście
kompilator nie protestuje, a program się sypie.



W Smalltalku ze wzgledow skladniowych (selektory identyfikuja rodzaj
argumentu) takie pomylki nie sa mozliwe. Tez brak korzysci.

równie istotne jest w C# zdefiniowanie pewnych operacji konwersji jako
jawne, a pewnych jako niejawne.

można na przykład tak:

int i;
long j;
....
j = i;

ale nie można tak:

....
i = j;

bowiem istnieje tu ryzyko utraty precyzji informacji. kompilator zmusi
programistę do jawnego rzutowania:
i = (int)j;



W Smalltalku nastapi przypisanie wartosci j do i razem z typem (normalny
obiekt Smalltalka), tak wiec zadna informacja nie zostanie utracona. Nie ma
koniecznosci rzutowania. Brak korzysci z typizacji...

myślę, że jest tak jak powiedział Marcin - punkt widzenia zależy od punktu
siedzenia. programiści biorący udział w małych projektach (powiedzmy kilka
tygodni pracy) często wybierają języki słabo otypowane, gdzie kod można

(kilka/kilkanaście miesięcy pracy) powinni wybierać języki silnie otypowane,
bowiem troska o poprawne otypowanie kodu z nawiązką spłaca się, gdy trzeba



To ciekawe, poniewaz od poczatku swojej pracy zawodowej (8 lat) programuje
wylacznie w Smalltalku i jest on wybierany wylacznie do duzych,
skomplikowanych projektow ze wzgledu na duzo wydajnosc programisty, latwosc w
pielegnacji kodu i brak problemow z typizacja i uruchamianiem aplikacji.

Przemek

------
SelfSmalltalk
http://www.objectspace.net


| Daj sobie spokuj z tym. Kiedyś w dobie modemów poradniki mówiły o max
| 100kb na stronę. Teraz łącza są trochę lepsze.

I tu się mylisz. Badania wskazują, że bez sygnału zwrotnego, czas,
jaki użytkownik może spędzić w oczekiwaniu na pobranie strony,
wynosi 8-12 sekund.Zatem średni czas wynosi 10 sekund. Wg badań
większość użytkowników opuści stronę przed ukończeniem jej
ładowania po czasie 8 - 8.6 sekund. Właśnie ta wartość określa granicę
utrzymania ludzkiej uwagi podczas czekania na załadowanie strony
( w przypadku braku sygnału zwrotnego).



Chyba jak ktoś ma łącze powyżej 128 kbps. Na modemie 56k takie wyniki są
nieosiagalne dla ogromnej większości zagranicznych stron. Te badania to
były w Polsce?

Jeśli witryna zapewnia sygały zwrotne (np. procentowe wskaźniki
postępu pracy), użytkownik będzie czekać przez 20 - 39 sekund
(jakkolwiek tolerancja użytkownika na opóźnienia maleje wraz
z nabywanym doświadczeniem). Użytkownicy są bardziej wyrozumiali,
jeżeli w trakcie oczekiwania uzyskują informacje o wydajności systemu.
Ich tolerancja jest większa względem bardziej złożonych zadań, jak.
np. dostęp do bazy danych.



A skad oni mają wiedzieć co sie dzieje po stronie serwera? Chyba, że
znają dany serwis.

Niestety, ale mało kto o to dba. Przykładem tego jest Twoja wypowiedź.
Użytkownicy utożsamiają wolne strony z niską jakością produktów i usług,
niskim bezpieczeństwem i słabą wiarygodnością. Im użytkownicy są mniej
zadowoleni ze strony, tym rzadziej do niej zaglądają.



Ależ ja nie pisałem, że strona może mieć dowolnie dużą wagę, tylko, że
jak ma 120 kB to nie jest to tak straszna wielkość dzisiaj żeby siedzieć
godzinami i myślec nad optymalizacją.

Inna sprawa, że czas ładowania strony nie zależy tylko od jej wagi.

2 terminy bo:
"Umsatz" dotyczny obrotów firmy (czego  nie muszę Tobie dikładniej
tłumaczyć)
"Bauleistung" obrotów z tytułu wykonanych prac budowlanych.
A jak firma jest firmą,  która wykonuje jedynie prace budowlane, to
bydwa terminy są tożsame.

:-)
r.


| ----- Original Message -----

| Sent: Sunday, November 28, 1999 12:00 PM
| Subject: Leistung

| Witam

| Tłumaczę właśnie sprawozdanie z działalności koncernu budowlanego  i w
| jednym z rozdziałów pojawił się wskaźnik, określany jako Bauleistung
wzgl.
| Gesamtbauleistung.

| Np. "Die Gesamtbauleistung betrug XX%".

| Nie jest to przecież wydajność, tylko coś w rodzaju wyniku. Z tym, że
| "Ergebnis" traktowany jest w dalszej części jako oddzielna kategoria.
| Macie
| jakieś pomysły?

| Pozdrowienia
| Darek Adamiak

| Pomysły mam następujące:

| BAULEISTUNG:    świadczenie budowlane, usługa budowlana
| GESAMTBAULEISTUNG    suma świadczeń budowlanych

| W terminologii żargonowej stosuje się pojęcie "przerób". Stąd sugestia
| ekwiwalentu: "całkowity przerób budowlany".

| Zwrócić uwagę należałoby może w tym kontekście na fakt, że słowo LEISTUNG
| używane bywa w języku niemieckim skrótowo dla określenia Dienstleistung.
| Stąd sugestia, że może chodzić o usługę budowlaną.
| Natomiast GESAMTBAULEISTUNG  mogłoby oznaczać wtedy zależnie od kontekstu:
| - całkowity zakres usług/świadczeń budowlanych.

| Niejasny jest dla mnie zapis: Do czego odnoszą się owe iksy? W
zależności od rodzaju przedsiębiorstwa może
| się ta wartość odnosić do części pewnej całości usługi danej firmy lub do
| całej usługi. Wtedy różne mogą być odpowiedniki tego terminu.

| Tymczasem to tyle

Wszystkich przepraszam za znak procentów po XX. Chyba mi rozum odebrało.
Przykład powinien wyglądać tak:
"Die Gesamtbauleistung betrug 1.000.000.000 DM".

Jeszcze raz przejrzałem to sprawozdanie i porównałem poszczególne kwoty.
Wyszło na to, że kwota określana jako "Gesamtbauleistung" i "Gesamtumsatz"
jest dokładnie taka sama, tyle że mowa o niej w zupełnie różnych miejscach i
określa się ją dwoma terminami.
Gesamtbauleistung oznaczałoby wtedy rzeczywiście sumę świadczeń
budowlanych, czyli obroty osiągnięte ze sprzedaży wszystkich usług
budowlanych.

Tylko dlaczego są używane dwa terminy?

Darek Adamiak




Wedlug wstrzasajacego raportu "Polska Wies 2000" obszary wiejskie w Polsce
zajmuja 93% terytorium i mieszka tam 38% polskiego spoleczenstwa. Polska ma
jeden z najwyzszych na swiecie procentow ludnosci utrzymujacej sie z rolinictwa
czyli prawie 1/4 Polakow i jeden z najgorszych wskaznikow wydajnosci pracy w
rolnictwie.

http://www.fdpa.org.pl/polskawies.pdf

Najgorszy jednak problem ktory degraduje i dewastuje Polske to brak
podstawowych zasad poszanowania ekologii czy srodowiska naturalnego. Plyty
obornikowe lub gnojowiska posiada 95% gospodarstw rolnych w Polsce. To powoduje
ze w poteznej ilosci gospodarstw rolnych scieki oborowe oraz gnojowiskowe
zamiast znajdowac sie w plytach obornikowych czy gnojowiskach zatruwaja
srodowisko naturalne a szczegolnie wode.



Mysle ze jest Pan w bledzie. Powod do alarmu jest, ale troche z innego
powodu. Mianowicie nalezy zwrocic uwage na rodzaj gnoju. Szczegolnie
agresywne sa odchody swin. Odchodow konskich Polsce wrecz brakuje.
Katastrofa bedzie sz powodu braku koni, a co za tym idzie obornika.
Rolnik posiadajacy mala ilosc swin nie jest szkoldiwy, chyba ze
odprowadza bezposrednio do rzeki, co rzadko wystepuje.

Katastrofe szykuje nam Miller kontynuujac ekspansje wielich molochow
tuczrnianych, odziedziczona po Bucku, ktore nie posiadaja
oczyszczalni. Taka katastrofa juz nastapila w Cheasapeake Bay (okolice
DC), gdzie pojawily sie superbakterie niszczace wszystko co zywe,
zaczynajac od ryb.

Dlaczego nikt nie tylko nie rozwiazuje tego problemu



bo rzadza nami Prostytutki, Zlodzieje i Idioci, czytak premier Bucek
czy MIller.

ale nawet go nie porusza?



Bo dziennikarze takiej Wybiorczej rutynowo biora lapowki za pisanie
falszu, lub niepisanie w ogole.

m

Mój komentarz i pytanie :

Mam dokladnie taki sam pomysl, a w dodatku zakładam gaz sieciowy jako
podstawowe zrodlo energii :

1) W lecie :
- rekuperator jako zwykla instalacja wentylacyjna (ew.  używam tylko wywiew,
a nawiew przez otwarte okna, żeby było słychać ptaki - dom bedzie w okolicy
podmiejskiej).
- piec gazowy do CWU

2) Jesien, wiosna, lekkie zimy
- piec gazowy do CWU + ogrzewanie CO zamiennie z grzałką w rekuperatorze
- normalna rekuperacja
- kominek dla przyjemnosci
(tutaj niewielkie oszczednosci, bo niewielkie roznice temperatur, a grzalka
swoje bierze)

3) mrozy
- piec gazowy do CWU + ogrzewanie CO wymiennie z cieplem z kominka
(regulator)
- rekuperacja w granicach wydajnosci (minus na cykle odszraniania)
- kominek, kiedy mam czas i ochotę palic - dla oszczednosci
(szacuje 3 dni w tygodniu palenie w kominku 2x dziennie co da w tym czasie
ok 75% ciepla w cenie 1/5 kosztow gazu, zatem oszczedze okolo 25% kosztow w
sezonie- tj. rocznie ok. 1000 zł przy 200 m2. Rekuperacja da mi nastepne
20-25%, czyli ok. 800-1000 zł rocznie)

Pytanie po co rekuperator? Po prostu - trzeba wentylować ! Nie stac mnie na
puszczanie "w komin" co roku 1500zł z wentylowanym powietrzem (zakladam, ze
rekuperacja bedzie miala sprawnosc eksploatacyjna ok. 60-70%), a nie
pozwole, zeby zmuszac sie do siedzenia przy zamknietych oknach, tylko
dlatego, że "ciepło ucieka", a takie sceny widuje w domach całkiem zamoznych
ludzi. Co gorsza - potrafia tolerowac smierdzace lazienki i zaparowane
kuchnie z tego samego powodu.

Zakladam inwestycje ktore zwroca sie po 5-6 latach. Przy malejącej stopie
procentowej (mam nadzieje) oznacza to inwestycje na poziomie 8-9 tysiecy.

Pytanie :
Czy za te pieniadze mozna uzyskac powyzsze wskazniki ekonomiczne zuzycia
energii ? Zakladam, ze bede potrzebowal ok 15 mb (5+5+5) rozprowadznia
kanalowego w poziomie do trzech pomieszczeń i ok. 10 mb w pionie. Mam do
dyspozycji poddasze i sufity podwieszane. Nie interesuje mnie rekuperator z
klimatyzatorem, gotow jestem czesto prac filtry (nie musze miec
elektrostatycznego). Dom jest w stanie surowym, wiec moge w miare niskim
nakladem prowadzic prace instalacyjne. Przewód kominowy przylega do dwoch
pokoii na piętrze, a na parterze jest w srodku sciany.

Pozdrawiam grupowiczów i licze na odzew !

Tomek

| Poprzednio zdziwienie budziła wydajność niemieckiego konduktora a teraz
| maszynisty. W obu przypadkach była kilkukrotnie większa. Ale czemu się
| dziwić, skoro 4000 km w ciągu 200 godzin polskiego tytana szlaków to
| zaledwie 20 km/h? Zasuwają owszem ciężko, tyle, że ich harówka jest
| marnowana przez organizacyjny niedowład.
Polski maszynista robi te 4 tys km w normie miesięcznej czyli średnio
168 godzin,



Jaśli tak Ci bardzo zależy, to powiedzmy, że w tym czasie przejeżdża 3360
km. Mieści się w granicach podanych przez Grzegorza i dalej wychodzi z tego
20 km/h. Jesteś zadowolony?

ale odliczając czas oczekiwania na stacjach zwrotnych robi
to w jeszcze krótszym czasie.
Gdzie Ty widzisz organizacyjny niedowład?



Na przykład właśnie w tym oczekiwaniu. To nicnierobienie za zmarnowane
pieniądze.

Chyba znasz tę pracę z opowiadań ale z tamtej epoki, i tak Tobie zostało.



Wogóle nie znam się tej pracy tak jak i ty się nie znasz. Gdybyś się znał -
znałbyś podstawowe wskaźniki. Szczerze mówiąc mało mnie to interesuje poza
tymi 20 km/h, które są szokująco niskie. Z drugiej strony 4 największe
pozycje które Cargo przewozi to są paliwa stałe, materiały budowlane, paliwa
płynne i surowce hutnicze. Razem 85% frachtu to towary, którym się wcale nie
śpieszy. Więc te 20 km/h nawet do tego pasuje. Zresztą ten niby rewelacyjny
superexpress z Niemiec do Chin też miał na polskich torach podobną średnią.

W te 10 - 13 tyś. niemieckiego maszynisty w ruchu towarowym po prostu
nie wierzę. W końcu istnieje tam jakiś podział na odcinki obsługi.



Możesz nie wierzyć, ale 3x tyle co u nas to zaledwie 60 km/h.


<wydajność pracy

A, pamiętam, rozmawialiśmy też o tym kiedyś. Ja rozumiem, że
statystyczny Niemiec ma większą wydajność niż Polak.



Ale aż o tyle? Dziwi mnie to tym bardziej, że ja widziałem, jak
pracują - ładniej owszem, ale czy aż o tyle wydajniej? ;-)
Z drugiej strony - tam na kilometr torów przypada ZTCP 3x mniej
kolejarzy, a pociągi sa naprawdę czyste, zaś nasze - wiadomo...

nie rozumiem, czemu przeciętny Warszawiak jest bardziej wydajny
od Krakowiaka. Za nic nie mogę tego pojąć.



Chyba się kiedyś wezme za siebie i wreszcie sprawdzę, jak się ten
 wskaźnik dokładnie liczy... ;o)

| 16% nie działa wyłącznie na bezrobotnych <których dobija, ale i na
| osoby mające pracę - zauważyłeś, że obawa o utratę stanowiska
| staje się dla wielu ludzi wręcz obsesją? I trudno się dziwić...
Tutaj by się prosiło rzucić kilka błyskotliwych pomysłów, jak się
rozprawić z tym bezrobociem... Ale prawda jest taka, że dziś
ekonomiści są wobec niego dość bezradni.



Mhm - a ja jakoś cholernie nie lubię tego uczucia. Prawda zaś wygląda tak,
że każdy powinien zadbać o swój tyłek... Bo dla innych niewiele jest
w stanie zrobić.

Możemy tylko czekać
na lepszą koniunkturę. I zauważ, że to nas bardzo cofa w przeszłość,
do czasów, kiedy ludzie modlili się o deszcz i oddawali hołd siłom
natury.



Dokładnie - patrz powyżej - też tak uważam... ;-)

niewielu obchodzi polityka regionalna? Jeśli dla państwa jest to
katastrofalne, jest również katastrofalne dla regionów, tym bardziej
teraz, kiedy o ich rozwoju nie decyduje już plan centralny.



Mhm - ale i z tym niewiele da się zrobić - zatem - znowu czekanie na deszcz? ;-)

| Swoją drogą - o ile zwiększyła się biurwokracja z okazji
| zmniejszania biurwokracji? ;-)
Proponuję założyć duże Centralne Biuro do Walki
z Biurokracją. I liczne filie... :-)



Mhm... Ale pod warunkiem, że załapiemy się na jakieś dobrze płatne
stołki... ;-)


nie zgadzam sie ze to taki luksus. przeciez to tylko pare garsci
przetworzonych produktow, kilka chwil kucharza i kelnera i pol godziny
czynszu za powierzchnie pod stolikiem.



Luksus w tym sensie, że 100 zł za obiad to cena abstrakcyjna dla 98%
Polaków. Inna sprawa, że chyba specjalnie wybierasz drogie knajpy - znam
sporo takich, w których dobry obiad można zjeść za 25-30 zł. (co i tak jest
ceną abstrakcyjną dla 80% Polaków)

moze rozwazmy ten problem z innej strony. nasza sila nabywcza jest wprost
uzalezniona od dochodu narodowego, wydajnosci pracy itd. te wskazniki sa
niskie, zatem za umowne jednostki pieniadza nie mozemy duzo nabyc.

fakt, ze sadzimy ze za granica jest taniej wynika z absurdalnego kursu
naszej waluty. po prostu oferujemy zbyt wysokie oprocentowanie bonow, wiec
ciesza sie one duzym powodzeniem. z tego wynika duzy popyt na zlotowki i
wzrost ich wartosci. gdyby nie ten element szalenstwa w naszej gospodarce,
zlotowka moglaby miec nawet polowe mniejsza wartosc (1 $ = 8 pln) i wtedy
dobra poza granicami kraju bylyby identycznie drogie jak w polsce.

czy ta hiopoteza pomogla rozwiazac ten problem ?



Chyba pomaga. Zresztą dyskusję jak zwykle powinniśmy zacząć od ustalenia
definicji ;-) i zapytać, co to znaczy "drogo". Czy chodzi nam o porównanie
bezwzględne czy względne, np. w odniesieniu do średniej płacy. Takie
porównanie robi co roku Polityka (tzw. koszyk polityki) i wychodzi z tego,
że wcale nie jest u nas najdrożej w Europie Środkowej, a wiele produktów i
usług jest wręcz "najtańszych", czyli najwięcej można ich kupić za średnią
pensję.

Eustus

0+1 najlepiej



ZA DROGO! koszty dyskow sa bardzo wysokie. Preferuje raczej opcje dodakowego
hdd na standardowym ide z systematyczna binarka z raida. Ma to rowniez te
zalate ze umozliwia odtworzenie NADPISANEGO pliku. Poza tym ewentualna
odbudowa danych (to w przypadku raidu 5) zajmuje duuzo wiecej czasu niz
przegranie kopii partycji. Nie mowie o tym ze taka kopia zajmuje gdzies o
polowe mniej miejsca niz faktyczna objetosc bakapowanych danych ale to
zalezy od softu robiacego obraz parycji.

Skoro już pytasz - bardzo wydajna stacja robocza powinna opierać się na
płycie głównej mającej zarówno gniazda 32- jak i 64-bitowe, najlepiej
66MHz
(i do tego być dwuprockowa i mieć znacznie bogatsze opcje obsługi pamięci
niż standardowe płyty). W specyfikacjach lub po zapytaniu dostaniesz
informacje o zalecanych konfiguracjach sprzętowych. Wydajność szybkich
kontrolerów wprost zależy od wydajności szyny i dlatego właściwie nie ma
nic
naprawdę wydajnego na szynę 32-bitową. Może też warto by się przyjrzeć
PCIExpress?



No wlasnie. Czesc kontrolerow jest dostepnych wlasnie na PCIX ale w tym
przypadku musialbym zmienic rowniez plyte glowna.

Hint 2 - w stacji roboczej być może wystarczyłby markowy kontroler
SATA-RAID
z dobrymi dyskami - są nowe maxtory mające MTBF powyżej 1mln godzin, w
końcu
macierze scsi są optymalizowane raczej do pracy serwerowej. Już na bazowym
kontrolerze sata-raid adapteca, kosztującym nędzne trzy stówy i maxtorach
9+
osiąga się w trybie burst maks. 118MB/s, średnio około 65MB/s - czyli
niezgorzej. Rozwiązania scsi są na pewno lepiej dopracowane i bardziej
niezawodne, jednak koszt megabajta jest kilkakrotnie wyższy, a dostępne
pojemności dysków też mało imponują. Warto także policzyć sobie wskaźnik
kosztu 1 godziny MTBF.




Karwowskiego jak teraz wyglada sprzet i jakie ma osiagi w sandrze. Jezeli
istnieje mozliwosc wyraznego polepszenia transferow z HDD za osiagalne
pieniadze to bylbym sklonny sie w to bawic. Jezeli koszty przerosna moje
mozliwosci to daje sobie spokoj...

pzdr.
b.


Przenośność jest najważniejsza, ale to nie zmienia faktu, że można też
modularyzować kod z uwzględnieniem jakichś szczególnych bibliotek, które
klient ma kupione.



Jasne, ale jeszcze ważny jest procentowy udział czasu pracy
tych bibliotek w całkowitym czasie wykonania programu.

Tak na marginesie pomimo wszystko wyniki pokazywane na stronie
intela bardzo dobrze świadczą o wytworach społeczność
OS - patrząc na rezultaty FFTW i ATLAS.



Owszem, wydajność OS jest niezła, ale według mnie jednak
sporo odstaje od MKL -- różnica w wydajności między nimi
może być warta tych 400 dolców.

Tak na marginesie istniej biblioteka, której intel pewnie nie sprawdził,
aby wykorzystać do liczenia FFT nie zwykły procesor a procesor graficzny



A to nie tylko FFT się na tym próbuje liczyć, zademonstrowano całą
masa algorytmów na GPU, w tym szyfrowanie AES. Problemem jest
jednak to, że obecnie dostępne karty mają shadery pracujące w trybie
zmiennoprzecinkowym pojedynczej prcyzji, przez co słabo się nadają
zarówno do porządniejszej numeryki (gdzie standardem jest double),
jak i do całkowitoliczbowych algorytmów strumieniowych w rodzaju
szyfrowania. DirectX 10.0 ma jednak wspierać operacje na 32-bitowych
liczbach całkowitych, a nVidia zapowiada odpowiednie wsparcie
sprzętowe dla nich i proponuje język CUDA do ich bezpośredniego
programowania (dotychczas programy dla GPU pisano w oparciu
o pseudoasembler shaderów z m.in. DirectX):

http://developer.nvidia.com/object/cuda.html

http://gamma.cs.unc.edu/GPUFFTW/results.html, obawiam się, że kosztem nie
przenośności mając dwie karty NVIDIA w cenie jednego procesora Intel.
można
wycisnąć więcej :-).



Prototypowe implementacje  pokazują przyspieszenia w zakresie
2..50 razy na float w porównaniu do CPU, więc "trochę" to jest.

No tak, ale nie każdy ma kartę NVIDIA.



To niech sobie kupi. :-)

kolejna flaga w makefile, aby sprawdzać czy ktoś ma kartę grafiki



To powinno być sprawdzane dynamicznie i ustawiane przez
wskaźniki na funkcje odpowiednoi do wyniku testów.

i czy pozwoli ją męczyć FFT :-D.



A czemu miałby nie pozwolić? :-) Przecież tego rodzaju obliczenia
się nie różnią niczym od działania np. gry. Jedynie programy shaderów
są inne, a wynikow bitmapy nie trafiają na ekran, tylko przez DMA
do CPU.

    Pozdrawiam
    Piotr Wyderski


On 4 Dec 2004 20:39:08 GMT

| Za dużo niewiadomych żeby odpowiedzieć konkretnie na pytanie.

Odpowiedziales dosc konkretnie i dzieki za to.

|  Postawie w wolnym czasie ltsp na
|  swoim komputerze (Duron 1ghz, 256ram.. .) i podlacze pod niego z
|  2-3 klientow. Wtedy sie okarze jak to w praktyce bedzie wygladac.

|  Na wstępie dorzuć 256MB ramu.

Sadzilem, ze styknie na 2-3 userow na podstawie zdania z dokumentacji



Bo styknie. Ale z doświadczenia wiem że po dołożeniu jeszcze 256MB
_drastycznie_ poprawia się komfort pracy (system z 2 użytkownikami, 2x
KDE + 2x Mozilla + OpenOffice). Pamiętaj, że cała wolna pamięć jest przez
system wykorzystana jako bufory i cache. To naprawdę daje duzego kopa.
Zwłaszcza że wydajność operacji dyskowych IDE jest żałosna gdy mają do
roboty więcej niż 1 rzecz na raz. Spróbuj skopiować 2 duże (np 512MB)
jednocześnie. Potem zrób to samo jeden po drugim i zobaczysz o czym
mówię.

Postaw to i zobacz jak to będzie działać. Monitoruj obciążenie swapu.
Jeżeli system będzie swapował to znaczy że dołożenie pamięci jest co
najmniej wskazane. Wielkość pamięci przeznaczonej (dostępnej) na bufory i
cache także będzie dobrym wskaźnikiem. Im wiekszy cache, tym niej
odwołań do przeraźliwe wolnego dysku twardego i większy komfort pracy.

"It's not unusual to have 50 workstations, all running Mozilla and
OpenOffice from a Dual P4-2.4 with 4GB of ram. We know this works. In
fact, the load-average is rarely above 1.0!"



Zgadzam się całkowicie. Ale te zależności nie są liniowe. Przykładowo:
system z 768MB ramu spokojnie uciągnie 10 użytkowników. Ale system z
128MB ledwo będzie zipał przy jednym (mówimy tutaj o komfortowej pracy
z KDE, OO i Mozillą). Taki _uproszczony_ przykład:

User 1: uruchamia programy zajmujące 256MB ramu. Probgramy allokują
pamięć na własny użytek: kolejne 64MB.

User 2: uruchamia te same programy: 0MB (są już załadowane i ten segment
pamięci jest dzielony). Programy allokują dane na własny użytek: 64MB.

User 3: to samo

Razem: 448MB zamiast 960. Ale jak widzisz na komputerze z 256MB (a
gdyby zależność potraktować jaki liniową, to wydawałoby się że
wystarczy nawet 150MB) ramu nawet 1 użytkownik miałby problemy.

Powyzej pewnego progu zwiększanie ilości użytkowników nie będzie
miało tak drastycznego wpływu na obciążenie pramięci.

To tylko rys problemu, gdyż pozwoliłem sobie na pewne uproszczenia.


|  Swego czasu szukalem informacji na temat amd 5x86.Przeczytalem w Chipie



[... ciach]

reasumujac :)

procesor amd 5x86 to 486, a dokladniej dx4, ktory przy zworkach ustawionych
na x2 pracuje jako x4, stad zwiekszona wewnetrzna czestotliwosc pracy do 133
czy 160MHz (stad roznica w wydajnosci w porownaniu z innymi dx4). wersja adz
ma 8kb wewnetrznego cache, wersja adw ma 16kb wewnetrznego cache. obie
wersja mozna podkrecic do 150/160MHz, z tym, ze adw trudniej (wiecej
tranzystorow w srodku). po podkreceniu procesory zwykle pracuja poprawnie,
choc moga sie pojawiac bledy lub niewyjasnione zawisniecia programow. napis
5x86 to jedynie chwyt reklamowy, gdyz w srodku jest to zwykle 486.
w porownaniu z 486 intela procesory amd charakteryzowaly sie wysoka
zgodnoscia z oryginalem. dotyczy to zarowno wczesnych wersji (z mikrokodem
intela) jak i tych nowszych. w porownaniu z ukladami umc, czyrix, thompson
etc. sa praktycznie od strony programowej prawie nie do odroznienia
(oczywiscie zawsze mozna uzyc cpuid... :) ). jak dotad nikt nie stwierdzil
specjalnych problemow z tymi ukladami. ostatnio nawet sprawilem sobie taki

133 procesor zachowuje sie jak normalne dx4 amd (sv8v lub sv16b), czyli
mozna go uzywac jako dx4/100, 120 czy 150.

procesory amd 5k86 to zupelnie inna para kaloszy. jest to zapowiadany od
jakiegos czasu uklad k5, ktory okazal sie byc niewiele szybszy od oryginalu
(choc programy testujace mowia czesto zupelnie cos innego), natomiast dosc
mocno niekompatybilnmy - stad problemy. generalnie zdecydowanie odradzam
(przynajmniej do czasu pojawienia sie na rynku plyt glownych i biosow
potrafiacych z tym wspolpracowac).

procesory cyrix 5x86 to wlasna konstrukcja cyrixa pasujaca pinologicznie do
gniazdka zif3 (486). jest szybszy od oryginalu, choc moga sie pojawic
problemy.

procesor cyrix 6x86 to cyrixowy odpowiednik pentium, aczkolwiek takze
niezupelnie kompatybilny - tylko czesc plyt z tym biega a i wtedy nie mozna
zupelnie wykluczyc problemow. wskaznik sysinfo jest nadzwyczajny, choc w
praktyce procesor nie jest az tak wydajny. wersja 110MHz wymaga cholera wie
jakich plyt glownych ;)

karpio

Jeszcze cieply komunikat prasowy

PZdr,

M.
****

Komunikat prasowy
Warszawa, 24 lipca 2002 r.

Wzrost przychodów Grupy Kapitałowej TP

Do poziomu 8,8 miliarda złotych  czyli o 3,7% w porównaniu z przychodami I
półrocza 2001, zwiększyły się przychody Grupy Kapitałowej TP w I połowie
2002 roku. To efekt konsekwentnie przeprowadzanych zmian w TELEKOMUNIKACJI
POLSKIEJ oraz skutecznej strategii PTK Centertel.

Największy wpływ na dynamikę uzyskanych przychodów miały wyniki PTK
Centertel. W II kwartale 2002 roku Centertel wyprzedził konkurencję i
przejął niemal 50% nowo pozyskanych klientów przez wszystkich operatorów
sieci komórkowych. Na koniec czerwca br. Centertel obsługiwał ogółem blisko
3,6 miliona użytkowników. W porównaniu ze stanem na koniec czerwca 2001
liczba abonentów Centertela zwiększyła się o 75,1%. Oznacza to, że szacowany
udział w rynku telefonii komórkowej zwiększył się z poziomu 24,7% do 30,7%.

Spowolnienie tempa wzrostu gospodarczego oraz zwiększenie konkurencji na
rynku telekomunikacyjnym spowodowały, że przychody TELEKOMUNIKACJI POLSKIEJ
w porównaniu z I półroczem 2001 spadły nieznacznie - o 1,7%  - Uwzględniając
wszystkie czynniki uważam, że wynik ten jest zadowalający. Tym samym
udowadniamy, że potrafimy  dopasować swoją strategię do zmieniających się
warunków rynkowych - powiedział Marek Józefiak, Prezes TELEKOMUNIKACJI
POLSKIEJ.

Dostosowując się do potrzeb i oczekiwań klientów, TELEKOMUNIKACJA POLSKA
stale dokonuje zmian w sposobie sprzedaży i obsługi. Podstawowym elementem
tej strategii jest identyfikacja oraz segmentacja grup klienckich.
Konsekwentnie przeprowadzany
 w Firmie proces restrukturyzacji zatrudnienia i wzrost liczby łączy
telefonicznych                         (do 10.5 miliona) przyczynił się w
dużej mierze do znacznego podniesienia wydajności pracy (m.in. zwiększenie
współczynnika liczby łączy na jednego pracownika z 157 w czerwcu 2001 do 205
łączy na jednego pracownika obecnie).

Informacje o przychodach i innych kluczowych wskaźnikach, są po raz pierwszy
ogłaszane przez Grupę Kapitałową TP równolegle z France Telecom. Jest to
wynikiem przyjęcia przez TELEKOMUNIKACJĘ POLSKĄ spójnego ze standardami
France Telecom sposobu prezentacji wybranych danych operacyjnych i
finansowych. Pełne skonsolidowane wyniki finansowe za drugi kwartał i
pierwszą połowę 2002 będą dostępne w sierpniu br.

|  Czy ktos ma jakiekolwiek dane mowiace o ile szybszy jest pentium MMX
| od zwyklego, ale BEZ uzywania instrukci MMX ? To moglo by faktycznie
| wyjasnic przewage MMX'a - od razu wiedzielibysmy czy instrukcje MMX
| faktycznie tak przyspieszaja...
 Kilka do kilkunastu procent.  Wynika to z powiekszonej pamieci
podrecznej, usunietej pluskwy w przewidywaniu skokow (BTB) i ulepszonego
mechanizmu parowania rozkazow.  Nota bene, to wlasnie wskutek pluskwy w
obsludze BTB linuxowy wskaznik "bogomips" dla Pentium wypada tak slabo w
stosunku do i486.



Pluskwa w Branch Prediction Unit w Pentiumie? Nowosc jakas jak mniemam :
Po prostu BTB w P5 jest stosunkowo stabiutkie (skutecznosc ~80%, w 16-bit
odrobinke wiecej), zas P55C ma po prostu dokladne BTB z ukladu P6 (ta
jednostka ma dosc duzy wplyw na wydajnosc, a nie jest AZ TAK skomplikowana
i tranzystorozerna wiec mozna ja po prostu przekopiowac z nowszego ukladu
zapewniajac tym samym wzrost wydajnosci). Tak wiec raczej nie pluskwa a
przestarzala konstrukcja (w sumie P5 zostalo wypuszczone w 1992 roku!,
prace nad projektem rozpoczeto w 1988... 10 lat temu).
BogoMIPS natomiast wypada tak jak wypada i jest to wyjasnione w stosownym
FAQ jak to nalezy rozumiec. BogoMIPS nie jest jednostka przeliczalna
miedzy roznymi procesorami w sposob liniowy - sa stosowne przeliczniki.
Nie swiadczy tez wprost o sile procesora, czyli uklad majacy 300 BM moze
byc tak naprawde spoooro wolniejszy od innego ktory ma tylko 200... to
dosc zawodna metoda testowania wydajnosci procesora - raczej orientacyjna
w ramach takich samych grup procesorow.
P55C200MHz ma troche ponad 200BogoMIPS, a P6200MHz tylko 197 z ogonkiem.
Czy to oznacza, ze P-MMX jest wydajniejszy pod Linuxem od PentiumPro? :
Ach... Cudowny K6/200 pokazuje 330 BM (zakladajac ze sie kernel
rozkompresuje co nie wychodzi w 30% przypadkow), aczkolwiek np. czasy
kompilacji kernela jasno pokazuja potege PentiumPro... Roznica jest
niestety dwukrotna.

karpio

Inżynierowie z MIT (Massachusetts Institute of Technology) opracowali nowy, charakteryzujący się wysoką wydajnością sposób na połączenie w pary komórek. Dzięki temu mogą one zostać połączone w komórkę hybrydową - donosi Science Daily.

Nowa technika powinna ułatwić naukowcom poznanie tego, co dzieje się, gdy dwie komórki są ze sobą połączone. Jako przykład może posłużyć połączenie embrionalnej komórki macierzystej z komórką dojrzałą, która jest wyspecjalizowana. Pozwala to naukowcom obserwację genetycznego przeprogramowania, które występuje w takich komórkach hybrydowych.

Naukowcy, prowadzeni przez współpracujących: Joela Voldman'a, profesora elektrotechniki i informatyki, oraz Rudolfa Jaenisch'a, profesora biologii i członka "Whitehead Institute", poinformowali o nowej technice w wydaniu online "Nature Methods" z 4 stycznia.

Na czele pracy stało dwóch współpracujących ze sobą post-doktorantów. Alison Skelley, pracująca w laboratorium Voldman'a, oraz Oktay Kirak, pracujący z Profesorem Jaenisch'em. Skelley i Kirak są głównymi autorami publikacji z "Nature Methods". Heikyung Suh, współpracownik techniczny w "Whitehead Institute" jest również autorem tego artykułu.

Zespół w prosty, ale zarazem pomysłowy sposób sortowania zwiększył wskaźnik udanych fuzji komórek z 10% do ~50% i pozwolił na jednoczesne sparowanie się tysięcy komórek.

Chociaż metody pozwalające na fuzję komórek są znane od dawna, istnieje wiele ograniczeń, stwierdził Voldman.

Wybranie właściwych komórek do sparowania przed ich fuzją jest główną przeszkodą. Kiedy naukowcy pracują z mieszaniną komórek dwóch typów, na przykład A i B, kończy się to stworzeniem wielu par AA i BB jak również odniesieniem porządanego skutku w postaci par AB.

Naukowcy byli finansowani przez NASA i National Institutes of Health.

Więcej w J. angielskim można znaleźć pod poniższym adresem:
http://www.sciencedaily.c...90104164204.htm
Bardzo proszę o informacje dotyczące wskaźnika średniego czasu pobytu gościa w hotelu oraz wskaźnika wydajności pracy w hotelu.Im więcej informacji tym lepiej.
outlaw masz fajna sygnature

Chcialem tez dodac swoje 0.02$ do dyskusji . Chcialem wam zwrocic uwage na jedno -juz abstrachujac od zarobkow i cen -jest jedna sprawa. Na dzien dzisiejszy wyglada na to ze jednym z bardziej wydajnych(prawdomownych) wskaznikow bogactwa jest wydajnosc pracy... tak tak! opowiadanie bzdur w stylu
moj kolega kolegi tam byl i opowiadal ze tam nie tak jak w polsce -tam nei optymalizuja produkcji tylko zatrudniaja 4 pracownikow do zajecia ktore moglby wykonywac z powowdzeniem 1,dlatego nie maja bezrobocia

nie ma najmniejszego sensu. (dla nie zorientowanych: w ktoryms topicu pojawilo sie takie stwierdzenie). Taki cytat opisuje lata 1945-1989 w Polsce!!! a nie terazniejszosc w stanach.

Twarda prawda jest taka ze o ameryce mozna opowiadac rozne rzeczy -ale jedno jest pewne -do swojego bogactwa doszli poprzez ciezka prace. Kluczowe jest tez liberalne i czytelne prawo. Niestety Europa to symbol interwencjonizmu panstwowego -a co za tym idzie wysokich podatkow i zwiazkow zawodowych. Tak bylo jest i bedzie.

Dla niezorientowanych: polityka interwencjonistyczna to taka kiedy wladza ustawodawcza silnie reguluje rynki (EU, zwlaszcza np szwecja). W parze z interwencjonizmem ida wysokie podatki (na cele szerokiej ochrony socjalnej). Nieszczesciem EU sa tez wszechmocne zwiazki zawodowe -walcza o prawa juz zatrudnionych, robia to w ten sposob ze np. prawnie utrudniaja przedsiebiorcy zwolnienie swojego pracownika, a co za tym idzie taki przedsiebiorca 2 razy sie zastanowi zanim zatrudni nowego pracownika. Na dokladke (np u nas) istnieje skandalicznie wysoka placa minimalna, co tez zasadniczo wplywa na sztywnosc rynku pracy, a wiec tez na utrzymujace sie wysokie bezrobocie(nie wyjasnie tego teraz -to by wymagalo wykladu ).

A wracajac do wydajnosci pracy -niestety polske i stany dzieli nawet nie kanion -to cala galaktyka. Chodzi mi o to ze tam wydajnosc pracy stoi na zgola innym (w domysle wyzszym) poziomie... Spojrzcie na to tak: pracownik wytwarza wiecej, firma sprzedaje wiecej, dzieki temu pracownik zarabia wiecej, a dzieki temu pracownikow stac na placenie wyzszych cen => idac dalej tym tropem zrozumiecie dlaczego tam gospodaka prawie zawsze kwitnie .

pozdrawiam
miko 005, a wiesz ile jest osób po 50-tce które nie chcą podjąć pracy? Dostają skierowanie z Urzędu Pracy i po przyjściu do potencjalnego pracodawcy jedyne czego oczekują to podbicie papierka że przyszli? Oczywiście nie jest to problem tylko osób starszych, ale nie ma tutaj specjalnych wyjątków. Długo zastanawiałem się dlaczego tak jest - jedyna rozsądna odpowiedź brzmi: szara strefa. Być może z bezrobociem w Polsce nie jest aż tak źle jakby to mogło wyglądać na podstawie wskaźników...

Co do załatwiania rent- to nie jest takie proste. Owszem, dość łatwo można załatwić grupę inwalidzką bez świadczenia pieniężnego- co paradoksalnie zwiększa atrakcyjność pracownika na rynku pracy (mniejsze obowiązkowe wpłaty na PFRON, refundacja części składek ZUS).
Wcześniejsze emerytury - to funkcjonuje tylk w socjalistycznych systemach, albowiem socjalizm jest najdzielniejszym z ustrojów, rozwiązuje problemy nieistniejące gdzie indziej. W normalnym prywatnym funduszu emerytalnym możesz zacząć korzystać ze zgromadzonych przez siebie pieniędzy w dowolnym momencie życia. Oczywiście jest to ściśle związane z wysokością świadczenia, ale to już inna bajka.

Co do pomysłu skrócenia okresu wypłacania wynagrodzenia za czas choroby przez pracodawcę - z naszych doświadczeń wynika, że osoby starsze rzadziej nadużywają zwolnień lekarskich.

Czy problem jest widoczny w każdej branży? Nie wiem. Tam gdzie praca wynagradzana jest akordowo nie ma to wielkiego znaczenia. Co do wydajności - przychodzą czasem do nas do pracy młode osoby które mają znacznie gorszą wydajność od osób po 50-tce
Problemem dla osób po 50-tce są natomiast często nowe technologie. Widać to w szczególności w biurach, działach f/k, kadrach...
Myszon 90-ok wskazniki a konkretnie ich wskazania mają charakter poglądowy,czyli to nie labolatorium mogą podawać nie dokładne wartości.Ale to nie wskażnik włącza wentylator w 2.3 NG motor się grzeje i tyle.A skoro wentylator b.często się włącza to dobrze nie jest.Np.lece trasą i co jakiś czas (mam wskażniki na środkowej konsoli) widze po poborze prądu że wentylator co jakiś czas pracuje,prędkość lajtowa 90-100km/h obroty niskie jade płynnie a motor się grzeje...w mieście nie ma 10min bez pracy wentylatora.Ja bym tego nie olewał.Grzechas_audi-Jak ci się wolno grzeje to prawdopodobnie ukł.chłodzenia chodzi nonstop na dużym,otwartym obiegu.Albo cały czas termostat jest otwarty(wymień) albo został wymontowany i nie ma go wcale(zamontuj)."Lepszy płyn" znaczy jaki?płyn albo jest ok.albo nie.Albo trzyma parametry albo nie.Jak masz płyn po wedzmy 1-1,5 roczny to "lepszego" bardziej "rasowego" nie kupisz możesz mieć co najwyżej droższy Co do grzania się jednostki to jak pisałem będe płukał układ kanały pod ciśnieniem(drożność układu chłodzenia),możliwe że wymienie pompe wody(jej wydajność też z czasem spada),jak trzeba wym.chłodnice(zużywa sie jak wszystko) i jak tak dalej będzie się grzał to opcja jest jedna:wydajniejsza chłodnica+dodatkowe,powiększone kanały powietrzne nadmuchu powietrza na chłodnice(bo seryjnie to wentylacje i dostęp do powietrza ma kiepski) i wtedy nie ma ludzkiej siły żeby się grzał



dzięki... wymienie termostat ( a najpierw tak jak pisałeś zobacze czy tam wogóle jest ) a jakie mogą być minusy braku termostatu ( lub walniętego termostatu ) wiadomo, że w zimie nie będzie szybko ciepło w aucie, ale chodzi mi o inne negatywy, które mogą wpłynąć na coś innego z góry dzięki za odpowiedz pozdro
Witam ponownie,

dla zainteresowanych wyniki zapowiedzianego short-testu porównawczego wydajności zasilania z BCM i bez BCM (dial-up) z baterii.
Test w warunkach stacjonarnych: sygnał z pobliskiego (ok 2000 m) BTS ERA w Przecławiu LAC11008 CID3331, na wskaźniku wirtualnego telefonu w BCM siła sygnału na 4 kreski
Sprzęt: FSC Amilo K-7610; profil oszczędzania energii standardowy;
Modem Option Globetrotter GTmax, antena wbudowana
System operacyjny Win XP;
Aplikacje używane w czasie testu: MSIE (www + poczta przez www w trybie czytania, edycji i wysyłania), gg, chwilami MS Word; transmisja HSPDA bez optymalizacji TCI/IP i dodatkowej kompresji.

Zmierzono, posługując się zawsze tym samym egzemplarzem baterii ładowanej każdorazowo do pełna, czas do wystąpienia sygnalizacji "niskiego stanu baterii" uzyskując:

dla pracy z BCM 72 minuty (tylko jeden pomiar)
dla pracy dial-up 89, 96, 87 minut w kolejnych 3 cyklach pomiarowych

Szybkie wnioski:
w mniej-wiecej ustalonych warunkach pracy dial-up jest zdecydowanie bardziej wydajny energetycznie, zgodnie z sugestią sardo nunspa, niż nakładkowy manager dodawany przez operatora.

Dokładne wnioski, a właściwie zastrzeżenia:
ze względu na ograniczenia czasowe nie byłem w stanie ocenić typowych rozrzutów czasu pracy z BCM; ilość pomiarów dla wahających się obciążeń systemu przy połączeniu dial-up też pozostawia sporo do życzenia. Pełna ocena statystyczna wyników, zwłaszcza w kontekście niepewności oznaczenia średniego czasu pracy z BCM jest niemożliwa.
Ewentualne wahania poboru prądu przez sam modem w pracy mobilnej w ogóle nie znajdują odzwieciedlenia w powyższym teście.
Prognoza wydłużenia średniego czasu pracy w typowych warunkach nie da się bezpośednio wyrazić w minutach. Tym nie mniej różnice (niepwewej) wartości dla BCM i średniej dla dial-up pozwalają na uzasadnienie rezygnacji z (wątpliwego) komfortu BCM na rzecz wydłużenia czasu pracy baterii.

wube
Tu sobie możesz poczytać o moich przejściach z aku
http://forum.roverki.eu/v...74056ec4#261373
Mi nasuwa się tylko jeden wniosek aku powinno być 44Ah ale duży prąd rozruchowy. Myślę, że zastosowanie aku 54Ah też nie byłoby złe a altek napewno jest w stanie takie naładować. Kiedyś w żukach były wskażniki ładowania (takie amperomierze) i tam sporadycznie prąd ładowania aku przekraczał 10A. Można analogicznie wziąć to do rowerka. Oczywiście ten prąd wzrośnie jeżeli zapalimy lampy (o około 5 - 10 A w zależności od mocy żarówek) i włączymy Car audio (też 5 - 15A). Sumaryczny prąd więc może wynieść 20 - 45A a wydajność altka jest 65. Poza tym prąd ładowania w miare szybko zmaleje jak uzupełni się ładunek zużyty na rozruch silnika. I chyba ostatnie co mogę powiedzieć to ,że ECU samo podniesie obroty silnika jeśli dojdzie do wniosku, że aku jest rozładowane co wpłynie na szybsze doładowanie.



W Żukach, czy Nysach, czy Syrenach był nie wskaźnik ładowania, ale AMPEROMIERZ, pokazujący prąd ładowania PRĄDNICY, albo prąd, jaki jest pożerany przez urządzenia elektryczne z akumulatora, gdyż w takie urządzenia elektryczność produkujące były one do pewnego czasu wyposażane. Jak ktoś wie, co to jest prądnica prądu stałego w samochodzie, to zarazem zdaje sobie sprawę, że chrakterystyka jej pracy, a konkretnie - oddawanie prądu do instalacji miało miejsce nie zawsze, ale dopiero od średnich obrotów silnika a zarazem oddawany prąd nie był zbyt dużej warotści, tak więc była potrzeba instalowania amperomierzy mierzących przepływ prącu w obie strony.
Na wolnych obrotach silnika, prądnica prądu nie oddawała do instalacji i był on czerpany z akumulatora, co było wielką niedogodnością i dla tego też, zaczęto stosować nie prądnice, ale alternatory - czyli prądnice prądu przemiennego trójfazowego (najczęściej, ale są i wielofazowe), wyposażone w prostowniki (krzemowe), by prąd był zbliżony swym przebiegiem do prądu stałego (alternatory w rzeczywistości nie dają prądu stałego liniowego, ale pulsacyjny - kładnia się wykres nakładających się trzech faz prądu prostowanego), to takie "pagórki", ale nie linia prosta.
Mam napisać, kto jest dla mnie współczesnym bohaterem i uzasadnić.


,,bankier dla ubogich" Mohammed Janus (nobel 2006). Wyciągnął miliony ludzi ze skrajnej biedy. Większość to kobiety. Ot, taki skromny profesor ekonomii. Możesz go porownać do tegorocznego laureata nagrody nobla pokojowej czyli pana Gore. I wyciągnąć wnioski.
Temat pracy, oraz pytanie badawcze. np. "Czy małe sklepy maja szansę funkcjonować przy dużych hipermarketach".


znajdź wskaźnik wydajnosci w małych polskich firmach i dużych. Przy małych jest on dużo większy. Nasze małe firmy zatrudniają statystycznie mniej ludzi niż zachodnie- co oznacza, że wykonują podobną pracę orając mniejszym personelem=mniejsze koszty. Małe firmy mają lokale bliżej potencjalnych kupujących. Mogą wydzierżawić lokal nawet w centrum miasta czy na osiedlu co umozliwia zakupy, np. emerytom).
Nie jest łatwo zbudować superamarket- istanieją liczne ograniczenia prawne. Utrudniają rozwój sieci. Jeśli są zainteresowani to wskażę dokładnie jakie.
Z drugiej strony mamy oczywistą potęgę sieci- ogromna reklama, lepsi księgowi:), akcje promocyjne, duze obroty (tu poszukałbym statystyki, udziałów w rynku itp.)
Ja jako student kupuję od dawna praktycznie w 90% w supermarketach. Jest taniej a ceny np. Biedronki są wszędzie takie same, niezależnie od miejsca- nawet bliko centrum sa takie same jak we wiosce w Sudetach:). wynika to ze specyfiki supermarketu- negocjowanie z dostawcami dużych zamówień, często wystawianie nie swoich produktów. Mnóstwo ludzi idzie we franczyzę- sieć się rozwija nie tylko dzięki własnym pieniądzom.
Podsumowując: małe sklepiki spożywcze (nie mówię o drogich jakiś) nie mają szans. Predzej czy później czeka nas to co w Anglii- totalna dominacja czegoś podobnego do Tesco. Tesco w Anglii jest potężne. W jednym markecie możesz poza zakupami: wykupić lot na samolot, założyć konto, ubezpieczyć samochód, zapłacić rachunki, kupić lekarstwa, okulary... Supermarket przejmuje prawie wszystko.
Podane na początku uwarunkowania (zwlaszcza prawne) tylko to opóźnią.
Moje pytanie nie jest związane wprost z zagadnieniami BHP ale wiem, że wielu behapowców łączy swoje funkcje z innymi dlatego może ktoś mi podpowie. Poszukuję sprawdzonych i dobrych kursów - szkoleń o następującej tematyce:

I. Strategia efektywnego wynagradzania
- Czynniki określające strategię wynagradzania
- Różnicowanie płac podstawą efektywnego wynagradzania
- Opłacanie wymagań i efektów pracy
- Opracowanie nowoczesnego regulaminu premiowania
- Czy zasadne jest stosowanie premii w systemie wynagrodzeń?
Jażeli tak, to jakie cele powinna realizować?
- W jaki sposób dostosować rozwiązania premiowe do specyfiki
poszczególnych grup zawodowych oraz komórek organizacyjnych?
- Jak mierzyć oraz jak powiązać wysokość premii z osiągnięciami firmy,
jej części oraz indywidualnych pracowników.
II. Podejście procesowe w zarządzaniu jakością:
- podstawowe pojęcia pomiaru procesów: wydajność, efektywność, skuteczność,
- identyfikacja podstawowych elementów procesu,
- szczegółowość mapy procesu,
- przegląd metod mapowania procesów,
- wykorzystanie informacji z monitorowania procesu (rejestracji).
q Zagadnienie pomiaru procesów
- rodzaje mierników procesów na potrzeby zarządzania,
- standardowe mierniki jakości procesów,
- cechy dobrze sformułowanych wskaźników,
- doskonalenie wskaźnikowej oceny realizacji procesów,
- przykład analizy wskaźników pomiaru procesu.
q Przykład mapowania procesu:
- „zrozumienie” procesu na potrzeby zarządzania procesami,
- opisowa i graficzna postać mapy: zalety i wady,
- sformułowanie wskaźników pomiaru realizacji procesu,
- przeprowadzenie krytycznej analizy i oceny procesu.

Dobrze aby szkolenie było gdzieś w Polsce północnej i oczywiście tanie.

| Jeśli z SLD-owskim rządem komuś wyjdzie na dobre,
| to tylko na członkom tej partii.

IMHO pod rządami Leszka Premiera Millera strumień państwowej kasy płynący do
kieszeni klechów ulegnie zmniejszeniu.
Do tego SLD,choć wciąż mające kompleks trupa w szafie i podatne na
oskarżenia o komunistyczne ciągoty nie zrobi
z Rzeczypospolitej Polskiej Regencji Papieskiej...



Towarzysz Szmaciak nie zmniejszy ani o złotówkę tego strumienia.
Antyklerykalni to oni przestali być już wiele lat temu.
No, może nie obnoszą się z chodzeniem do kościółka,
ale to różnica tylko w wizerunku nie w czynach.

| Ten rząd (gdzieś tak do czasu aż zjebali reformę podatkową,
| potem zaczęli się pogrążać)

Zatem pozostałe uważasz za udane ?



Bezwzględnie.

Może poza służbą zdrowia, której reformę zatrzymano.
Jeśli jeszcze na to nie wpadłeś, to celem reformy były:
                    *PRYWATNE* *KASY* *CHORYCH*
Wydaje ci się że kto ? PO-AWS-UW czy SLD-PSL wprowadzą wreszcie prywatne kasy ?

Nie wiem,czy wiesz ale obecnie jest w Polsce 4 razy ( sic ! ) więcej
państwowych urzędników niż było w PRL.



Liczysz urzędników łącznie z radnymi itd.
A największy przyrost urzędników nastąpił - tak, za SLD-PSL.

Część kompetencji władzy centralnej poszła w dół,ale administracji
centralnej nie zredukowano ( wręcz przeciwnie - np. nowy budżet zakłada
największy wzrost nakładó właśnie na rząd / instytucje okołorządowe ),do
tego " stworzono nowe miejsca pracy dla apolitycznych fachowców " ( czytaj :
swoich ) na szeblu lokalnym...
:(



Rząd + Instytucje Okołorządowe to 0.005% wydatków państwa.
Ja nazywam taki "wzrost wydatków" "w granicach błędu statystycznego".

| był jednym za najlepszych jakie
| ten kraj kiedykolwiek miał.

Jasne,świadczy o tym m.in. poziom bezrobocia i KRETYŃSKA decyzja o
zamknięciu wschodniej granicy...
:(



Decyzja o zamknięciu granicy do niedemokratycznych i biednych jak jakaś Rwanda
i o gigantycznym poziomie przestępczości państw (Rosja, Białoruś, Ukraina)
jest całkowicie uzasadniona.
Popierał bym ją niezależnie od tego, kto by ją wprowadził.

Wskaźniki: Inflacja, Wydajność Pracy, Deficyt Handlu Zagranicznego,
    Zadłużenie Zagraniczne, Ilość Ustaw Łamiących Prawo UE na Miesiąc,
    Ilość Zatrudnionych w Niewydajnych Fabrykach Państwowych,
    Produkcja Przemysłowa, Nowe Długi Szpitali na Miesiąc

znacznie się poprawiły. Na niekorzyść wypada tylko bezrobocie,
ale patrz na wskaźnik:
<Ilość Zatrudnionych w Niewydajnych Fabrykach Państwowych.
Ponad 50% przyrostu bezrobocia to wyjebani górnicy/hutnicy/pracownicy PKP.
Druga połowa to, niestety, wyż demograficzny opuszczający szkoły średnie.

Z całego buzkorządu tylko Kaczorek jest w miarę udany,reszta reprezentuje
poziom dna Rowu Mariańskiego...
:(



Kaczorek to akurat najgorszego typu faszol i populista.


| Jeśli z SLD-owskim rządem komuś wyjdzie na dobre,
| to tylko na członkom tej partii.

| IMHO pod rządami Leszka Premiera Millera strumień państwowej kasy płynący
do
| kieszeni klechów ulegnie zmniejszeniu.
| Do tego SLD,choć wciąż mające kompleks trupa w szafie i podatne na
| oskarżenia o komunistyczne ciągoty nie zrobi
| z Rzeczypospolitej Polskiej Regencji Papieskiej...

Towarzysz Szmaciak nie zmniejszy ani o złotówkę tego strumienia.
Antyklerykalni to oni przestali być już wiele lat temu.
No, może nie obnoszą się z chodzeniem do kościółka,
ale to różnica tylko w wizerunku nie w czynach.



Pażywiom uwidzim...
;)

| Ten rząd (gdzieś tak do czasu aż zjebali reformę podatkową,
| potem zaczęli się pogrążać)

| Zatem pozostałe uważasz za udane ?

Bezwzględnie.



Gratuluję samopoczucia.
;)

Może poza służbą zdrowia, której reformę zatrzymano.
Jeśli jeszcze na to nie wpadłeś, to celem reformy były:
    *PRYWATNE* *KASY* *CHORYCH*
Wydaje ci się że kto ? PO-AWS-UW czy SLD-PSL wprowadzą wreszcie prywatne



kasy ?

Kasy to imho poroniony pomysł - nawet dużo bogatsi Niemcy się z chorych kas
wycofali.

| Nie wiem,czy wiesz ale obecnie jest w Polsce 4 razy ( sic ! ) więcej
| państwowych urzędników niż było w PRL.

Liczysz urzędników łącznie z radnymi itd.



Nie urzędnik ?
Płacić / kosztów pokrywać nie trzeba ?

A największy przyrost urzędników nastąpił - tak, za SLD-PSL.



Liczysz w procentach czy tysiącach ?

| Część kompetencji władzy centralnej poszła w dół,ale administracji
| centralnej nie zredukowano ( wręcz przeciwnie - np. nowy budżet zakłada
| największy wzrost nakładó właśnie na rząd / instytucje okołorządowe ),do
| tego " stworzono nowe miejsca pracy dla apolitycznych fachowców " (
czytaj :
| swoich ) na szeblu lokalnym...
| :(

Rząd + Instytucje Okołorządowe to 0.005% wydatków państwa.



Co daje ile pln ?

Ja nazywam taki "wzrost wydatków" "w granicach błędu statystycznego".

| był jednym za najlepszych jakie
| ten kraj kiedykolwiek miał.

| Jasne,świadczy o tym m.in. poziom bezrobocia i KRETYŃSKA decyzja o
| zamknięciu wschodniej granicy...
| :(

Decyzja o zamknięciu granicy do niedemokratycznych



1. Ciekawe - w Rosji demokracji niet ?
;)
2. To i tak nie ma znaczenia - państwo suwerenne może mieć dowolny system,a
nam g. do ich wewnętrznych spraw.

i biednych jak jakaś Rwanda



Ropę mają ?
Gaz mają ?

i o gigantycznym poziomie przestępczości państw (Rosja, Białoruś, Ukraina)
jest całkowicie uzasadniona.



Wybacz,ale piep***.
Wprowadzenie wysokich ( dla przeciętnego obywatela ) opłat granicznych
przestępców może ew. rozśmieszyć.
Uderza jesdynie w zwykłych ludzi,którzy do nas na handel przyjeżdzali -
efekt widać : to był kolejny " gwóźdź do trumny " naszego przemysłu
lekkiego,który miał jeszcze zbyt na wschodzie.Teraz już się im ( naszym
sąsiadom ) nie opłaca po zakupy przyjeżdżać,a nasze firmy
bankrutują,bezrobocie rośnie.
Ale co z tego - w końcu Polska jest taaaka bogata...
:-(

Popierał bym ją niezależnie od tego, kto by ją wprowadził.

Wskaźniki: Inflacja, Wydajność Pracy, Deficyt Handlu Zagranicznego,
    Zadłużenie Zagraniczne, Ilość Ustaw Łamiących Prawo UE na Miesiąc,
    Ilość Zatrudnionych w Niewydajnych Fabrykach Państwowych,
    Produkcja Przemysłowa, Nowe Długi Szpitali na Miesiąc



To też,nie przeczę.

znacznie się poprawiły. Na niekorzyść wypada tylko bezrobocie,
ale patrz na wskaźnik:
<Ilość Zatrudnionych w Niewydajnych Fabrykach Państwowych.
Ponad 50% przyrostu bezrobocia to wyjebani górnicy/hutnicy/pracownicy PKP.
Druga połowa to, niestety, wyż demograficzny opuszczający szkoły średnie.



I bankruci z powyższego.
M.in.

| Z całego buzkorządu tylko Kaczorek jest w miarę udany,reszta reprezentuje
| poziom dna Rowu Mariańskiego...
| :(

Kaczorek to akurat najgorszego typu faszol i populista.



Ważne,żeby miał wyniki.
A może jak Ci się ktoś do domu włamie / napadnie,to go jeszcze spytasz,czy
się biedactwo nie przemęczył ?

Q

Skoro odpowiedzi maja byc w 100% poprawne, to i tresc testu powinna
byc jednoznaczna. Niestety, ten test jest miejscami tak niejednoznaczny,
ze wiele roznych odpowiedzi moze byc w 100% poprawnych. :-)

2. MIPS oznacza:
A. liczbe procesorow w systemie komputerowym
B. szybkosc wykonywania instrukcji zmiennoprzecinkowych przez procesor
C. szybkosc wykonywania instrukcji przez procesor*
D. szybkosc transmisji danych do/z urzadzen zewnetrznych



Literalnie jest to zdolnosc do wykonania 10^6 instrukcji w czasie
jednej sekundy, tak wiec zadna z powyzszych odpowiedzi :-)
Jesli intencja pytania byla wydajnosc albo przepustowosc, to C.

5 W jaki sposób zg3aszane s1 przerwania do procesorów INTEL 80x86,
pochodz1ce  od urz1dzen zewnetrznych?

A. poprzez sygna3 INTR lub sygna3 NMI*
B. poprzez sygna3 INTA lub sygna3 NMI
C. poprzez wykonanie instrukcji INT
D. tylko poprzez sygna3 NMI



Skoro to jest 80_x_86, to zadna z powyzszych, od pewnego
czasu jest dostepnych wiecej zrodel przerwan sprzetowych.

A. SP, IP*
B. SS i AH
C. SP i SS
D. zaden z rejestrow nie ulegnie zmianie



Znow brak informacji o stanie stosu przed wykonaniem
instrukcji. Moze to byc A oraz jednoczesnie A i C.

9. Z jakiej lokalizacji zostanie pobrany wskaznik instrukcji (IP)
procesora
Intel 80x86, podczas obslugi wyjatku (przerwania) INT 1CH ?

A. 001CH*



Tu nie istnieje mozliwosc podania odpowiedzi poprawnej ze wzgledu
na nieokreslenie trybu pracy procesora oraz bazy i limitu
pseudodeskryptora IDTR. Z tego wzgledu na dobra sprawe nie wiadomo
nawet, ktory wektor z IDT zostanie wziety jako zrodlo EIP.

11. Informacje o stanie procesu i zawartosci rejestrow procesora,
przechowywane przez system  operacyjny, znajduja sie:

A. w bloku kontrolnym procesu*
B. w bloku kontrolnym procesora
C. w rejestrach zapasowych procesora
D. w obszarze wymiany (swap)



Znow, w jakim systemie? A, mozliwe tez, ze czesciowo B, posrednio D.

13. Wykonana zostala sekwencja rozkazów: MOV AX, 20H; MOV BX 10H; PUSH AX;
PUSH BX; POP AX; POP BX Jaka jest zawartosc rejestrów AX i BX?

A. AX=20H, BX=10H
B. AX=10H, BX=10H
C. AX=20H, BX=20H
D. AX=10H, BX=20H*



D.

14. Jakie beda wartosci wskaznikow IF i CF rejestru Flags procesora Intel
80x86, po wpisaniu do niego wartosci 201H, jezeli poczatkowo IF=0 i CF=1?

A. IF=0, CF=0
B. IF=1, CF=0
C. IF=1, CF=1
D. IF=0, CF=1



ROTFL, C.

    Pozdrawiam
    Piotr Wyderski


>