Szukaj:Słowo(a): wsparcie dla bezrobotnych
Oczywiscie, we dwoje latwiej.

Zawsze przynajmniej jedno ma prace, stale koszty utrzymania rozkladaja sie na
dwie osoby itp sprawy praktyczne.

I co najwazniejsze, wsparcie emocjonalne, jakze wazne w trudnych poczatkach.
Pierwszy miesiac w Auckland, bez pracy i z topniejacymi oszczednosciami to
koszmar, o ktorym chcialbym jak najszybciej zapomniec. Obecnosc ukochanej
osoby pozwala to przetrwac bez zalamania nerwowego.

Wyjazd do NZ to nie wyjazd po kase ale do lepszego stylu zycia. Umiarkowany
klimat, ktory mi bardzo odpowiada. Niezwykla roslinnosc i fantastyczne
krajobrazy, nawet w samym Auckland. Doskonale warunki mieszkaniowe nawet dla
przecietnie zarabiajacych. Niski poziom przestepczosci - zadnych krat w
oknach i pancernych zamkow. Prawo pracy bardzo korzystne dla pracobiorcy i
zadnego wyscigu szczurow. Gospodarka w doskonalym stanie, nadwyzka w budzecie
panstwa i znikome bezrobocie.


| A potem ? Potem kosciol w Polsce dostanie po dupie ! Bez takiego wsparcia
z
| Watykanu i z rzadem na pewno SLD-owskim - wyjdzie na nasze .

Jeśli z SLD-owskim rządem komuś wyjdzie na dobre,
to tylko na członkom tej partii.



IMHO pod rządami Leszka Premiera Millera strumień państwowej kasy płynący do
kieszeni klechów ulegnie zmniejszeniu.
Do tego SLD,choć wciąż mające kompleks trupa w szafie i podatne na
oskarżenia o komunistyczne ciągoty nie zrobi
z Rzeczypospolitej Polskiej Regencji Papieskiej...
:-)

Ten rząd (gdzieś tak do czasu aż zjebali reformę podatkową,
potem zaczęli się pogrążać)



Zatem pozostałe uważasz za udane ?
Nie wiem,czy wiesz ale obecnie jest w Polsce 4 razy ( sic ! ) więcej
państwowych urzędników niż było w PRL.
Część kompetencji władzy centralnej poszła w dół,ale administracji
centralnej nie zredukowano ( wręcz przeciwnie - np. nowy budżet zakłada
największy wzrost nakładó właśnie na rząd / instytucje okołorządowe ),do
tego " stworzono nowe miejsca pracy dla apolitycznych fachowców " ( czytaj :
swoich ) na szeblu lokalnym...
:(

był jednym za najlepszych jakie
ten kraj kiedykolwiek miał.



Jasne,świadczy o tym m.in. poziom bezrobocia i KRETYŃSKA decyzja o
zamknięciu wschodniej granicy...
:(
Z całego buzkorządu tylko Kaczorek jest w miarę udany,reszta reprezentuje
poziom dna Rowu Mariańskiego...
:(

Q

Ludnosc tamtejsza jeszcze jako-tako pamieta lata 30te ubieglego wieku
i raczej ze zrozumieniem przyjmie emigrantow 'nieco przedwczesnych'.
Powaznie, uwazam, ze emigrowanie, to najlepsze wyjscie.
Raz: ucieczka przed ideowym kluczem (moj przyjaciel pracuje w
skarbowce. Lat temu kilka zdal egzamin, dajacy mu czlonkostwo Sluzby
Cywilnej. Dwoje - z nim - takich bylo w moim miescie. Teraz czeka na
lustracje, bo sie urodzil o pare miesiecy za wczesnie. SC nie
istnieje: przeszkadzala we eprowadzaniu kolesi tam, gdzie trzeba. Ach,
co ja mowie! W odzyskiwaniu!)
Dwa: ucieczka przed ekonomicznym dnem. Nie watpie, ze odpowiednio
zdesperowany czlowiek, za cene choroby wrzodowej itp., ma szanse
wszelakie znalezc przyzwoicie wynagradzana prace w Polsce. Jednak za
Odra ta sama dawka desperacji potrzebna jest do znalezienia
NIEprzyzwoicie wynagradzanej pracy.
Wniosek - emigrant wspiera polska gospodarke. Zmniejsza bezrobocie i
przysyla dewizy.(:-)).
Trzy. Emigracja to glosowanie nogami. Juz teraz widac efekty.
Im wiecej myslacych ludzi zniknie z tego kraju, tym szybciej nastapi
kryzys kadrowy, ciezki i totalny, ktory zmusi partie typu Platformy do
odprawiczenia programu dla przyciagniecia Polakow do Polski.


| Obstawiacie tych żołnierzy czy redaktora prowadzącego do tytułu idioty
roku?

to mowisz, ze oni sami z siebie? :) tak w dupe bez mydla? ciekawe jak to
sie przedluza na wlasne zyczenie sluzbe wojskowa



zaloze sie ze bardziej chodzilo o zdobycie uprawnien do zasilku dla
bezrobotnych po wyjsciu z pudla... eeee.... wojska, a dziennikarzyna
skomentowal to na zasadzie spontanicznego wsparcia spoleczenstwa dla polityki
partii jako przewodniej sily narodu

IBM

A ja nie, do mnie to juz nie przemawia. Na podlasiu upadly pegiery i
jakos nikogo nie ruszylo, ze teraz mamy przez to wielkie bezrobocie.
Pegiery upadly, bo nie byly nikmu potrzebne. Kopalnie tez nie sa, a
jakos tych oprychow (w Waiwe niszczyli prywatne samochody ludzi) sie
chorni. Balonik, jezeli naprawde jestes za gornikami, sponsoruj ich. Bo
mi juz to sie powoli nudzi :( Wiem, ze mowie okrutne rzeczy, ale nie
popadajmy w paranoje. Mamy kapitalizm i jest normalne, ze nie rentowne
zaklady pracy upadaja. tylko jakos gornictwo sie trzyma. I jedzie po
naszej kieszeni. Nie wierzysz o to przyklad:



Podobno w netykiecie jest tak, że nie można pisać tylko "popieram". czytając
ten post dochodzę do wniosku, że o ile jest to pewne uproszczenie
(zestawienie górników z laserem) o tyle sprawa kopalń i demoli w stolicy
jest jasna.
Skoro rząd chce dokładać sie do przedsiębiorstw o trudnej sytuacji -
zakładam firmę zajmującą się dłubaniem w nosie. I zatrudniam wszystkich!
A za tydzień - na Wawkę po wsparcie.
I niech mi się ku$%#  nie dołożą!
Andrzej

a poniżej niby co??

| Tylko tutaj pozostaje kwestia w jakim jesteś wieku.
| Powyżej 28 lat nic Ci nie przysługuje.



Studenci lub absolwenci w wieku do 25 lat (niezarejestrowani jako
bezrobotni) mogą liczyć na udział w projektach finansowanych przez UE z
Działania 2.5 Promocja Przedsiębiorczości ZPORR W ramach tych projektów
można natknąć się na takie, które oferują pomoc szkoleniowo-doradczą w
zakresie przygotowania do otwarcia i prowadzenia własnej DG, jednorazową
bezzwrotną dotację inwestycyjną (do 20 tyś zł - przy czym wymagany jest
wkład własny 20%) oraz tzw. przedłużone wsparcie finansowe w postaci 700zł
miesięcznie przez okres do 12 miesięcy. Należy dowiadywać się w czy na danym
terenie prowadzony jest nabór do takich projektów.

| Witam
Od jakiegoś czasu przymierzam się do otwarcia pubu. Mam troche swojej
gotówki, ale jak wiadomo jej nigdy za dużo... W związku z tym mam
pytanie czy:
- jest szansa na dofinansowanie takiej działalności z Urzędu Pracy
(nie jestem absolwentem, ani bezrobotnym, pracuję na etacie,
słyszałem o jakiejś dotacji na stworzenie stanowiska pracy?)



tak. w takim przypadku możliwe są 2 opcje:
1. dofinansowanie kosztów zatrudnienia bezrobotnych (refundacja składek na
ubezp. społeczne)
2. dofinansowanie kosztów wyposażenia dla nowo utworzonych miejsc pracy
O warunkach skorzystania z takiej formy pomocy i więcej inf. uzyskasz w
lokalnym urzędzie pracy.

- czy ten rodzaj działalności ( zamierzam w pubie organizować
koncerty, galerie itp. atrakcje ) może być dofinansowany przez PARP?



z dotacji Parp-owskich to już niewiele zostało... przede wszystkim usługi
doradcze.

być może istnieje możliwosć wsparcia z 3.4 ZPORR - w niektórych
województwach są jeszcze rundy aplikacyjne [dolnośląskie 1.09-14.09.2006;
podkarpackie 1.06-16.06.2006 (projekty doradcze), 2-16.10.2006 (pr.
doradcze), 1-15.09.2006 (pr. inwestycyjne)]. więcej informacji na stronach
właściwych urzędów marszałkowskich i na www.zporr.gov.pl

istnieje możliwość uzyskania nisko oprocentowanej pożyczki na start-up np. z
Funduszu Mikro (http://www.funduszmikro.com.pl/starter.php).

Za wszelkie wskazówki z góry bardzo dziekuję.



nie ma za co. powodzenia!

K.

Niestety tego obejsc sie nie da tak prosto. Pewnym rozwiazaniem jest
rejestracja dzialalnosci w postaci osobowosci prawnej, np. spolka z
ograniczona odpowiedzialnoscia. Niestety to rozwiazanie wymaga:
- czasu (min. 2 mies)
- pieniedzy na poczatek (akt notarialny, oplaty sądowe, ogłoszenie w
Monitorze, etc.)
- komplkacji (pełna księgowość)

Mała dygresja:
Mieszkam w Zabrzu, ostatnio jako wspolnik spolki cywilnej zostalem zmuszony
do rejestracji wlasnej dzialalnosci gospodarczej w Urzedzie Miasta, gdy
przyszedlem zalatwiac formalnosci okazalo sie, ze oplata za te czynnosci
wynosi 114 PLN (z dnia na dzien zostala zwiekszona o ponad 300 %) - to jest
dopiero wspieranie przedsiebiorczosci i aktywne przeciwdzialanie bezrobociu
MADE IN POLAND!!!

na 3 % biura pracy dają pożyczki na otwarcie działalności ale chyba trzeba
mieć żyrantów?/tego nie wiem dokładnie/  składa sie podanie do biura pracy i
możesz zatrudnić też refundowane przez B.P  pracownika .
rozpoczynasz udając sie do  urzedu miasta wypełniasz wpis do ewidencji
działalności gospodarczej , udajesz się do urzędu statystycznego nadają ci
regon , zgłaszasz w zusie i zaczynasz nic wielkiego. powodzenia

chciałem otworzyć własną firmę ( serwis RTV )

gdzie szukać informacji o rozpoczęciu działalności

jestem bezrobotnym  czy mogę liczyć na jakieś wsparcie finansowe




http://benchmark.pl/

Dlaczego KT400 nie obsługuje DDR 400 ?
Pomimo że VIA nie zadeklarowała się obsługi pamięci DDR400 w swoim
najnowszym chipsecie KT400, wielu producentów płyt głównych wśród
obsługiwanych pamięci wymienia również i ten typ pamięci.
[...]
Poprawiony chipset Via P4X400A
Pojawiła się już pierwsza płyta główna z nowym poprawionym chipsetem Via
P4X400A. [...] Ostatecznie VIA wycofała oficjalne wsparcie
modułów DDR400 przez ten chipset.



Jak widać producent zrobił dobrze nie deklarując oficjalnego wsparcia,
choć przyczyna chyba była inna - brak zatwierdzonego standardu.
O kłopotach z którymś wcześniejszym chipsetem przy kopiowaniu badzo dużych
plików też pamiętam...
...ale nie bawmy się w wyliczanki sprzętowe, bo to NTG.
Jak bezrobotny zada konkretne pytanie, to dostanie konkretną odpowiedź.

| Niesluszny tax , bo w koncu bezrobotni nieplaca podatkow ale ..

Jak bezrobotny ma zasiłek - to płaci podatki (pewnie idą na pomoc dla
bezrobotnych ;-))



Byc bezrobotnym ktory dostaje zasilek - pragnienie milionow

Place ten podatek tylko po to , zeby wesprzec ten program zwalczania
bezrobocia ( co porawda wiem ze cos takiego nieistnieje , ale zawsze mozna
sobie pomarzyc )

Wsiada pijak do taksówki i mówi:
- Proszę do domu.
- Mógłby pan to sprecyzować?
- Do dużego pokoju.

MORFEUSZ


Pracujemy także nad tym, aby zmienić definicję bezrobotnego na +osobę  
poszukującą pracy+, aby wyodrębnić osoby rejestrujące się w urzędach  
pracy tylko po to, aby uzyskać ubezpieczenie"

No i sruuu, statystyki bezrobocia na łeb,na szyję  w dół :)



A jak Ci się to podoba?

Jako zadanie resortu Kalata wymieniła także określenie zasad polityki  
społecznej i takie "przeorganizowanie form wsparcia, aby zasiłki docierały  
do najbardziej potrzebujących, nie powodując dezaktywizacji zawodowej".

Brzmi całkiem rozsądnie, czy będzisz szedł w zaparte, bo to baba z  
Samoobrony, która jest w koalicji z PiS?

Który to rząd zmienił sposób liczenia deficytu i wszystko mu zagrało?



Co najmniej kilka w Europie. A najbardziej chamskie tricki z poziomem  
bezrobocia robił ostatnio rząd Schroedera.

----- Original Message -----

:
: : : Witam WSG,
:
: Nasuwa sie pytanie:
: Czy w swietle obowiazujacych przepisow roszczenie tego typu jest
: zasadne i bedzie w jakims stopniu uwzglednione ?

mnie się nasunęło inne pytanie:
dlaczego sąd nie odrzucił pozwu z powodu oczywistej bezzasadności :-)

: Kurde a na co sie powoluje na konstytucje?

zapewne na

art 65 ust. 5. Władze publiczne prowadzą politykę zmierzającą do pełnego,
produktywnego zatrudnienia poprzez realizowanie programów zwalczania
bezrobocia, w tym organizowanie i wspieranie poradnictwa i szkolenia
zawodowego oraz robót publicznych i prac interwencyjnych.

w związku z art. 8 ust. 2 (o bezpośrednim stosowaniu Konstytucji)

pozdrowienia

marcin

: hyyymmm??? Z tego co piszesz to wyglada ze komus sie klepki rozeschly i
caly
: olej wyciekl..
:
: Stan_Z
:
:


Witam WSG,

"...Jerzy Kisiel wystapil z pozwem przeciwko Rzadowi Polskiemu, zadajac
stosownego zadoscuczynienia za pozostawanie od 3 lat bezrobotnym.
Reprezentowac go bedzie posel Samoobrony mec. Dzido. ..."

Nasuwa sie pytanie:
Czy w swietle obowiazujacych przepisow roszczenie tego typu jest
zasadne i bedzie w jakims stopniu uwzglednione ?
Pozdrawiam,R

Pozdrawiam,Brat



Aha slyszalem o tym.Szczerze mowiac watpie zeby cokolwiek ten czlowiek ugral.Nawet
jesli mec.Dzidzo zaprezentuje najbardziej zwariowana ekwilibrystyke intelektualna
art.415 KC (bo na tym ma sie oprzec roszczenie z tego co pamietam) i art.65
Konstytucji to jednak jest pewien problem.Wprawdzie nie wiem jak wyglada
interpretacja tego przepisu Konstytucji w jakimkolwiek komentarzu ale wydaje mi sie
ze po pierwsze panstwo nie jest pracodawca (to jest moje zdanie),po drugie panstwo
ma obowiazek stwarzac jedynie warunki do pracy obywatelom,no wiec mam na mysli mhm
tworzenie przepisow ktore beda umozliwialy zatrudnianie pracownikow,ochrone tych
ktorzy nie pracuja itd,zreszta widac to po slowach uzytych w tym art.65 a wiec
"polityka zatrudnienia","organizowanie","wspieranie".

Problemem jest tylko brak wsparcia ze strony wladz samorzadowych
/miejskich,powiatowych/



    Czy rzeczywiście problemem jest tylko brak wsparcia ze strony władz
samorządowych ??
Czy nie jest to przerzucanie piłeczki na pole wskazanego przez ustawodawcę
wykonawcy, któremu zrzucono wszystko na głowę ( bezrobocie, oświatę, ... ),
a nie dano możliwości realizowania tego.

spotkania wójtów gmin, jeden z nich powiedział: "zadania spłynęły do gmin, a
pieniądze zostały w Warszawie."

Ustawa niestety nie pozwala na inne rozwiazania prawne, a wladze kolejowe
sprawe znaja /nawet te najwyzsze/ ale oczekuja na obiecane przez MK z
Pyskowic ruchy.



    I tak "wśród serdecznych przyjaciół psy zająca zjadły" !

Problem zabytkowych linii i taboru rozwiąże czas i "hieny kolejowe" !

JM


| Problemem jest tylko brak wsparcia ze strony wladz samorzadowych
| /miejskich,powiatowych/
    Czy rzeczywiście problemem jest tylko brak wsparcia ze strony władz
samorządowych ??
Czy nie jest to przerzucanie piłeczki na pole wskazanego przez ustawodawcę
wykonawcy, któremu zrzucono wszystko na głowę ( bezrobocie, oświatę, ... ),
a nie dano możliwości realizowania tego.

spotkania wójtów gmin, jeden z nich powiedział: "zadania spłynęły do gmin, a
pieniądze zostały w Warszawie."



W tym przypadku nie chodzi o pieniadze ze strony miejscowego samorzadu,
ale o bezplatne przejecie obiektu lokomotywowni od PKP (a samorzad moze
to zrobic) i przekazanie Stowarzyszeniu. A wlasnie w tej kwestii milosnicy
nie moga jakos dogadac sie z samorzadem.
pb

A plan przedłużenia kadłuba ( wstawienia sekcji)? Czyżby odłożony na
półkę.?:(



si.
jedyny sensowny samolot pod taka zabudowe (polski), to skytruck plus. makieta
jest, ale nie ma kasy na prototyp.
czy jest sens robic w Polsce taki samolot ?
jest.
1. wsparcie dostaje Mielec - ludzie maja prace, bezrobotni nie obciazaja nas
podatnikow
2. im wiecej maszyn jest w naszym lotnictwie, tym wieksze prawdopodobienstwo,
ze ktos sie tym zainteresuje (efekty juz sa: Wenezuela, Nepal :))) ew.
Malezja)
3. w ramach offsetu :PPP Amerykanie maja nam zapewnic zbyt m-28 na rynku
wlasnym i trzecich (nie promocje, a zbyt).
pzdr
j

przed ludzmi z nato ?
jasne , widac takie maja procedury
ciekawe czy mieli bron wycelowana w plecki



Są policją? Dostają pieniążki? No to wspieranie sił NATO w ściaganiu
zbrodniarzy wojennych jest ich zasmarkanym obowiązkiem. Ichnie władze
podpisały odpowiednie umowy, z porozumieniem z Dayton na czele. Jak się nie
podoba to na bruk, znajdą się na ich miejsce inni, tam jest wysokie
bezrobocie.
A zresztą czego się obawiali? Przecież pani Karadzić w ogóle jest święta,
prześladują ją ci zbrodniarze z NATO, ikonę zniszczyli (a może to ta ikona
była warta 20 tys baksów??) To czego tu się bać? Że ta święta, prześladowana
zacznie strzelać do braci Serbów? Eee, nerwowe jakieś te chłopaki w ichniej
policji, niedługo zaczną się bać własnego cienia.

PAK


says...

| 2) Bezrobotni ochotnicy? Ktorzy chca na wojne za pieniadze?
| Tajemnica poliszynela jest, ze tacy jada do Legii
| Cudzoziemskiej i tyle. Kto chcial pracy i nadawal sie - to ja
| znalazl.

| Nie kazdy mial tyle odwagi.

To taki co nie mial odwagi jechac do Paryza zeby sie zglosic do
_wojska_ bedzie mial odwage zeby sie zglosci nie tylko do wojska
ale i na _wojne_ od razu? Ci co nie maja odwagi to na wojne sie nie
zglaszaja.



Wiesz, z Legia jest o tyle klopot, ze jest to _cywilna_ decyzja na cale
zycie. "Niektorym" nie starczalo odwagi, zeby sie wszstkim, rodziny nie
wylaczajac, a moze wlaczajac ja przede wszystkim, przeniewierzac. Ciezko
jest do Legii isc...Jak cie nikt nie wesprze, gotowys uwierzyc, ze
marnujesz sobie zycie. "Rada, to najgrozniejszy przyjaciel" - tym,
ktorzy sie wahaja przed jakakolwiek decyzja, radze sobie przypomiec ta
makiawellowska maksyme - przyjzyjcie sie "radcy"...

| W przypadku rekrutacji na miejscu pojada razem.
| Jest z kim pogadac po polsku.

Jak by jakis nikomu nieznany czlowiek rekrutowal ludzi na wojne,
zalatwial wyjazd gdzies w busz z mozliwoscia ze sie nie wroci,
to ja bym sie od razu zastanawial, czy czasem nie okaze sie,
ze ci ludzie znikna bez sladu.
Bo nerki, wartoby, pluca, serca - to bardzo drogi dzis towar.



przeciez te chlopaki maja jeszcze piesci, na Allaha :-)))

A z Legii sie wraca. Z placow budowy - tez.



| Wygrał Lech Kaczyński popierany głównie przez ludzi nie wykształconych,
| rolników, bezrobotnych ogólnie przez społeczne dno. Jedynie kryminaliści
| na
| niego nie głsowali.

Znakiem tego..., co...?, wszyscy nie głosujący na pana Kaczyńskiego to...
kryminaliści według Ciebie?
Niezła klasyfikacja.

Mam nadzieję, że nie chciałeś obrazić młodych ludzi po studiach, którzy są
bez pracy :(
<cytata
"bezrobotnych ogólnie przez społeczne dno"
</cytat



Kaczyński poprostu wspiera nierobów. Nie mówię to o ludziach którzy nie mają
pracy przez jakiś okres i jej szukają, tylko o nierobach którzy żyją z
zasiłków i najczęściej wszystko przepijają. Tusk natomiast miał jakieś
propozycje co do tego jak zmniejszyć to bezrobocie a nie zapewnić
bezrobotnym dochód. Propozycja Kaczyńskiego natomiast to, że każdy
bezrobotny ma zasiłek do momentu znalezienia pracy spowodowało zapewne u
wielu nierobów to, że na niego zagłosowali z nadzieją, że nic nie będą robić
i będą tylko żyć z zasiłku. Pytanie tylko skąd państwo weźmie na to
pieniądze. Obiecywać to można nawet to, że będziemy drugą Japonią gorzej to
zrealizować.

Pozdrawiam.


Czy Wydzial Komunikacji na ul. Zapolskiej jest otwarty w sobote?
pozdrawiam



pewnie nie. ale co do rejestracji to polecam pojsc w dzien powszedni, kolo 8
i "wykupic" miejsce w okolicach pierwszej dziesiatki za 30 zl, oszczedza sie
czas, nerwy i generalnie wspiera bezrobotnych ;)
Podobno sa firmy, ktore rowniez swiadcza takie uslugi, ale sie bardzo czaja
ze swoja dzialalnoscia, bo nie moglem znalezc...
tomek

Użytkownik "Tomasz Zarod"

| Czy Wydzial Komunikacji na ul. Zapolskiej jest otwarty w sobote?
pewnie nie. ale co do rejestracji to polecam pojsc w dzien powszedni, kolo
8
i "wykupic" miejsce w okolicach pierwszej dziesiatki za 30 zl, oszczedza
sie
czas, nerwy i generalnie wspiera bezrobotnych ;)



"Nic Panie kierowniku ! Oczko mu się odlepiło ! Temu misiu ! "


Czemu Unia Europejska, zamiast dotować nowych technologii tak jak USA czy  
Japonia, wtłacza ogromne pieniądze w rolnictwo?



Bo u podstaw unii lezy spokojny byt francuskiego rolnika :-)
A potem takze dunskiego i holenderskiego. A teraz takze polskiego.

USA o ile sie nie myle tez wspiera swoje rolnictwo.

Z dotowaniem nowych technologii tez warto by sprawdzic jak to wyglada.

Czy nie opłacałoby się  
bardziej sprowadzać produkty rolne z tanich krajów afrykańskich



Niby tak, ale pozostaja takie niuanse jak wzrost bezrobocia
[rolnicy], wzrost bezrobocia [przemysl przetworczy, maszyny
dla rolnikow, uslugi], migracja ludnosci, zmiana cen nieruchomosci.
bezpieczenstwo zywnosciowe itp.
W dodatku .. co bedzie za 50 lat jak sie ropa skonczy ? Trzeba
utrzymac wysoki poziom rolnictwa :-)

Jak dotowanie rolnictwa wpływa na gospodarkę UE?



Gospodarka UE ma sie ogolnie calkiem dobrze :-)

No coz, zobaczymy co dalej bedzie, osobiscie wydaje mi sie ze
te doplaty powinny byc stopniowo zmniejszane zeby podniesc
konkurencyjnosc. Ale to godzi w podstawy ustroju i przez najblizsze
5 lat nam nie grozi :-)

J.

Jeżeli mają za to zapłacić cementownie wykupione przez Niemców, to niech
budują. Przynajmniej trochę mniej forsy wytransferują z Polski, dadzą
zatrudnienie paru tysiącom ludzi w sumie.
Gorzej, gdyby zaczęto organizować publiczne kwesty wśród emerytów,
rencistów i
bezrobotnych.



Ja nie jestem Niemcem, a już się zgłosili o wsparcie. W rewanżu obiecują...
kontakty. Strach pomyśleć jaka mafia się oblęgnie wokół tej budowy.

Beno

chyba wszystko zalezec bedzie od bezrobocia o 14.30 ....podobno
oczekiwania sa baaaardzo mocne i jak sie sprawdza to test linii wsparcia
RGRa
bedzie w "locie" ;-)
pozdr.
Short

Ta dzisiejsza zwala :-)), ten RGR duzy .... ale to byloby za proste ;-)
..a
moze jednak :-)))

pzdrw,



przyjęła w ekspresowym trybie 19 dni uchwałę o ustanowieniu programu
wieloletniego wsparcia dla projektu MAN. Innymi słowy porzuciliśmy
myślenie
administracyjne na rzecz myślenia biznesowego".

Jak powiedział Marcin Kaszuba, inwestycją w naszym kraju zainteresowana
jest
kolejna firma z sektora motoryzacyjnego. Również ten inwestor liczyć może
na
otrzymanie pomocy publicznej."



No, słowa pochwały.

Dotychczas bez żadnych uchwał i przy myśleniu administracyjnym "zachód"
wyprowadza z Polski kasę dając naszym rodakom ochłapy za ich pracę. Teraz
myśląc biznesowo pomożemy im w tym.
I niech nikt nie mydli oczu odkładaniem na moją przyszłą emeryturę. Ona
będzie odkładana od zarobków przyszłych pracowników. Ci podobnie jak dzisiaj
będą zarabiali mało bo kasa musi być wyprowadzona. Pokażcie mi inwestora
zagranicznego, któremu zależy na wzbogaceniu Polski. Inwestują u nas bo mają
lepsze warunki do zarabiania.
Argument o płaceniu na bezrobotnych też jest żaden. Nie chcę tego robić, ale
nie chcę też wzbogacać "przyjaciół" zza Odry.


Moja wiedza w tym temacie ma juz 10 lat i doswiadczenia swiatowe sa
takie,



Na jakiej podstawie ta 10-letnia wiedza? Na podstawie gazet widzę i
mądrych opracowań 'światowych'. Bo wiedzy praktycznej nie masz za
grosz. Powiedz ilu niepełnosprawnych jest w gronie Twych znajomych? Ilu
niepełnosprawnym pomogłeś czy wsparłeś czymkolwiek? I nie chodzi mi
bynajmniej o 2 zł. wrzucone do puszki żebraczej. No ilu?

Ja znalazłem pracę dzięki temu, że znajoma firma dała mi na 3 mies.
internet do ręki. Gdybym nie znał tej firmy pewnie nadal dostawałbym
jałmużne z rąk Państwa. Teraz prowadzę firmę. Nie, nie brałem pożyczki
na rozpoczęcie działalności bo zasady jej spłaty niewiele różnią się od
pożyczki z Funduszu Pracy, jaką może podjąć każdy bezrobotny. Dzięki
internetowi poznałem także masę fantastycznych ludzi, którzy na
szczęście nie są takimi ograniczonymi ciemniakami jak Ty.

tulpie

Dlaczego Wy myślicie
tylko o tym żeby być do przodu, a nie pomyślicie jak rozwiązać problem i
żeby takie PKP PR zatrudniało ludzi i przy tym było w miarę rentowne.



Zadaniem PKP-PR nie jest zatrudniac ludzi, tylko ich przewozic.

Najlepiej to uciekać tylko tam gdzie jest zysk nie myśląc o bezrobotnych.



Sorry, ale rodziny nie wyzywi sie gadka o biednych bezrobotnych tylko zywa
gotowka. Pracowalem za niewiele ponad place minimalna [na Uniwersytecie!] i
szlag mnie co miesiac trafial, jak patrzylem ile mojej pensji idzie na
wspieranie socjalistycznych darmozjadow.

Mlody czlowieku, zapytaj matki i ojca, jak wygladala ekonomia w socjalizmie,
jak ogromne pieniadze z kredytow zmarnowano za Gierka. Zapytaj, jak
wspaniale sie zylo z szynka i pomaranczami dwakroc w roku - a staniem w
kolejkach dwakroc... na godzine.

Naprawde, jak mozna bezrefleksyjnie takie duby smalone opowiadac!

PS Przepraszam bardzo wszystkich za lekki OT...

V

Społeczeństwa nikt nie pytał czy w '89 życzy sobie zmian w obranym
kierunku,ani nie informował o ich konsekwencjach.
Bezrobociu np.



OK, specjalnie dla ciebie trzeba zapisac dla potomnych, ze jak kiedys
znowu beda zmuszeni robic powstanie to musza najpierw zrobic referendum
:).

Tak na marginesie to najwidoczniej nie znasz znaczenia terminu " podczłowiek
",jeśli używasz go w takim kontekście.
:(



Alez byles podczlowiekiem. Czlowiekiem byl "czlowiek radziecki" a i to
zwykle jednak Rosjanin (plus Bialorusin lub Ukrainiec), innym mniej
ufano.

Z resztą zdajesz się oceniać wszystko,co lewicowe na podstawie dokonań
Stalina,choć oczywiście ocenę Kościoła na podstawie osiągnięć
Inkwizycji,bądź z bliższego okresu wsparcia dla Adolfa & co. uznasz za
niedopuszczalną zapewne ?



Heh :)))). Troszke nie trafiles :).
Marcin B.

V

| Społeczeństwa nikt nie pytał czy w '89 życzy sobie zmian w obranym
| kierunku,ani nie informował o ich konsekwencjach.
| Bezrobociu np.

OK, specjalnie dla ciebie trzeba zapisac dla potomnych, ze jak kiedys
znowu beda zmuszeni robic powstanie to musza najpierw zrobic referendum
:).



Wiesz,biorąc pod uwagę konsekwencje dotychczasowych powstań to nie jest
głupi pomysł.

| Tak na marginesie to najwidoczniej nie znasz znaczenia terminu "
podczłowiek
| ",jeśli używasz go w takim kontekście.
| :(

Alez byles podczlowiekiem. Czlowiekiem byl "czlowiek radziecki" a i to
zwykle jednak Rosjanin (plus Bialorusin lub Ukrainiec), innym mniej
ufano.



A co byś chciał - głowice dla wszystkich demoludów ?
A " mniej " to ufano mniejszościom w ZSRR.
Czeczeńcom np.
;)

| Z resztą zdajesz się oceniać wszystko,co lewicowe na podstawie dokonań
| Stalina,choć oczywiście ocenę Kościoła na podstawie osiągnięć
| Inkwizycji,bądź z bliższego okresu wsparcia dla Adolfa & co. uznasz za
| niedopuszczalną zapewne ?

Heh :)))). Troszke nie trafiles :).



Sorry - zwykle " antykomunizm " łączy się z klerykalizmem.
;)

Marcin B.



Q


jedna wielka żenada. Dziewczyna, stara



TY mnie, Majka, może juz więcej nie broń ;)

Eulalka

Ps. Dzięki za wsparcie. Trochę się zdziwiłam.... Najpierw jęczą o
bezrobociu, potem, że kiepskie płace, potem, że bez socjalu a jak sie
podaje na tacy, to i tak jest źle.
Dość typowe, niestety :(

Ps. Dzięki za wsparcie. Trochę się zdziwiłam.... Najpierw jęczą o
bezrobociu, potem, że kiepskie płace, potem, że bez socjalu a jak sie
podaje na tacy, to i tak jest źle.
Dość typowe, niestety :(



:):):)
Taka swiatla kobieta, a uogolnia az milo :)
Ja nie wypowiadalem sie w imieniu ogolu, tylko swoim. I nigdzie nie
narzekalem na prace. W zadnym watku.
Na grupie dyskusyjnej nie przemawia do Ciebie internet, czy wrecz caly
narod. Pisza konkretne jednostki. Do kazdej osoby indywidualny zarzut
prosze, a nie taki populistyczny ogolnik :)

pawel


Nie jestem rowerzystą. :P



Niemożliwe. Będę musiał rozszerzyć sobie pojęcie "lebiega" o
marudzących  nie-rowerzystów?

Po drugie. Fundacja jest prowarszawska i wspiera rajd
cffffffaniaka, czyli wspiera komunikację samochodową.
cbdu



Brawo... jak zrobią n.p. akcję badań piersi, to będą popierać
dewiantów - podglądaczy, jak zrobią wycieczkę na PKiN, to będą
namawiać do aktów samobójczych, a jak zajmą się sprzątaniem ulic, to
będą psychicznie maltretować bezrobotnych. Z taką logiką można
wszystko udowodnić, tyle, że czasem można ujawnić ciasnotę własnego
rozumu.


z molekułą Fantomas powstało:
Tak pisze Paweł Niezbecki:
| O której to się jutro zacznie?

Czy myslisz ze manifestowanie w tej/jakiejkolwiek innej sprawie ma szanse
przyniesc jakis skutek? Krotko mowiac czy sadzisz, ze manifestujac jutro
bedziesz mial jakis wplyw na to czy Busz uderzy na Irak czy chcesz tylko



Myślę że raczej może mieć wpływ np. na to, czy władza która organizuje
imprezy[1] za nasze pieniądze bedzie ciągle władzą w nastepnej kadencji.

pokazac swoje niezadowolenie?
Boszzzz, ludzie to jednak nie maja co robic...



Jasne, nie mam co robić, bo nie podoba mi się że ktoś w imię zapewnienia
`amerykańskiego stylu życia' zamierza zabić piekło cywilom gdzieś daleko od
swego domu. Z resztą po raz kolejny już. Nałóg jakiś, czy co (zupełnie jak
rozwijanie motoryzacji)?

[1] wsparcie dla USA w agresji na Irak, zakup niespecjalnie potrzebnych i w
dodatku nieco przestarzałych samolotów (przecież nie mamy na co pieniędzy
wydawać, nie? nie ma bezrobocia, prawda?)


Zastanawia mnie tylko jak większość (z pozoru wykształconych i
inteligentnych ludzi) na tej grupie toleruje tytuowanie ludzi takimi
epitetami.



Dzieje się tak dlatego, że ta wykształcowana wcale nie z pozoru większość
ma serdecznie dość częstych blokad, manifestacji i demolek.  Jak widać też
spora część darzy serdeczną pogardą biorących udział w protestach.
I jak widać też, ci najbardziej krytykujący plebs mają pracę i nie siedzą
na bezrobociu i to DZIĘKI sobie, nie dzięki rządowi, od którego życiowi
nieudacznicy domagają się wsparcia za moje pieniądze.



| | Owszem. Tu się nawet nie będę spierał. I to jest właśnie socjalizm.
| Owszem. Tu się nawet nie będę spierał. Taki na przykład jak w Danii,
| | gdzie bezrobocie jest niskie a bezdomność w ogóle nie istnieje. A przy
| | tym wszyscy są chronieni tak, że ho ho.

| Ehem. Jak z tym długiem publicznym w Danii bodajże czy w Szwecji? (Nie
| pamiętam już, mogę pogooglać).

| Poggoglaj też, proszę, o długu publicznym w USA.

Za tą różnicą, że USA są w stanie same się obronić przed atakiem
militarnym, a prawie cała Europa (poza UK, Francją i Niemcami) polega na
parasolu militarnym USA i tej trójki.



I co to właściwie ma do rzeczy? Że jak ktoś się zacznie zbyt głośno upominać
o spłatę długu to okaże się, że wspiera terroryzm i zostanie podbity?




Jak wam sie podoba propozycja Kołodki obniżki stóp w NBP o 3%



Hmm.
Ja czytalem, ze _widzi_ pole do takiej obnizki,.
a ze potrzeba ciac o tyle -to juz raczej belkot pod publike

A czy istotnie jest zakompleksionym palantem?
Popatrzmy na stopy procentowe bankow centralnych (tutaj tak na oko bo
skala niedolada a mnie nie chce sie szukac dokladnych danych):
2001:
NBP 16%
ECB 4%
FED troche ponizej ECB
2002
NBP ok 8%
ECB 3%
FED 2%
2003 - stopy NBP nadal dwa razyw wieksze od ECB i wiecej niz 4 razy
wieksze niz FED

Inflacja jak wszyscy widza - jest porownywalna lub _nizsza_ niz na
porownywanych tutaj rynkach.

Duze bezrobocie raczej nie wspiera wiekszej konsumpcj, tak wiec duzy
wzrost inflacji nie jest realistyczny (zreszta patrzcie na poziom
obnizek przy jednoczesnym spadku inflacji do tak niskiego poziomu).

Dlatego teraz - chcialbym od was uzyskac argumenty dlaczego tak a nie
inaczej oceniacie jego wypowiedzi.


Dewaluacja euro do dolara o 25% w ciagu 16 miesiecy byla glownym
sygnalem o ktorym pisalem.



Deprecjacja!

Nie moze Polska sie jednoczesnie integrowac z Europa i euro
i utrzymywac zlotowke silna jak funta i dolara,
gdy euro sie wali.



A co? Wstrzymuja prywatyzacje?
WB 7 razy dewaluowala funta w 99.

Dewaluacja zlotowki to cena za integracje z euro.



Wystarczy, ze ruszy nasz eksport do Unii i nie trzeba bedzie
ponosic az tak duzych kosztow bledow pani Prezes.

chyba ze wesprzemy walute anabolikami w postaci duzych prywatyzacji,
ktore sie wlasnie zakonczyly, m.in. z uwagi na niesprzyjajacy klimat na
Wall Street.



Mam nadzieje, ze Walzowej nie przyjdzie do glowy ratowanie
zlotowki rezerwami dewizowymi. Zreszta Amerykanie by sie
wkurzyli.

po twoim booha, ha, rotfl
uznaje ze 5% podwyzka stop procentowych jest  w poniedzialek calkowicie
sensowna, z uwagi na umiarkowany charakter.



Chyba skecz. Stopami walczy sie z inflacja, a nie z kursem.
Zreszta i taka sa horendalnie wysokie. Poza tym wzrost
gospodarczy i bezrobocie. Chcialbys i tak juz kiepskie wskazniki
gospodarcze pogorszyc 5% podwyzka. W czyje imie? Dobrej waluty?

Grzegorz Szychowski
___________________
Mam trzy koncepcje wyjscia z tej sytuacji
i szesc wariantow


odpowiadam:

: A ja wciąż chciałbym, żeby to było przyjazne środowisko,
: przynajmniej tak przyjazne jak MacOS X.

Może po prostu potrzebujesz MacOS X?



Całkiem niewykluczone. Natomiast z moim statusem bezrobotnego mogę o tym
conajwyżej pomarzyć. Poza tym -- polityka Apple'a jest chyba bardziej
pazerna niż polityka MSa. Byłby to sposób na poparcie czegoś
alternatywnego, ale niestety trzeba mieć naprawdę sporo kasy i wspiera się
kolejną firmę, która nie jawi się równie demonicznie jak MS tylko dlatego,
że ma niewielki udział na rynku.


:Może po prostu potrzebujesz MacOS X?
: Całkiem niewykluczone. Natomiast z moim statusem bezrobotnego mogę o tym
: conajwyżej pomarzyć. Poza tym -- polityka Apple'a jest chyba bardziej
: pazerna niż polityka MSa. Byłby to sposób na poparcie czegoś
: alternatywnego, ale niestety trzeba mieć naprawdę sporo kasy i wspiera się
: kolejną firmę, która nie jawi się równie demonicznie jak MS tylko dlatego,
: że ma niewielki udział na rynku.

Sorry, ale tak już jest ten świat urządzony, że całkiem za darmo
jest dostępnych niewiele rzeczy...

| czy ktoś może kożystał z takiej pożyczki? Słyszałem że potem trzeba się
| rozliczyć z każdego grosza, wszystko co sie w harmonogramie zakupów
pisało
| sprawdzają? Jak to wygląda? patrzą na faktury tylko czy może jeszcze
| księgowości sprawdzają oraz ceny możliwe? Proszę o wszelkie informację
jak
| wygląda rozliczenie z UP?

| pozdrawiam
| Łukasz

Witam.

A powiedzieli Ci kiedy te pieniądze dostaniesz ? Mnie 2 tygodnie temu
powiedzieli że jeżeli zmieszczę się z wszystkim do końca marca br. to
w grę wchodzi druga połowa roku przyszłego. A otrzymując tę kasę,
praktycznie od zaraz mam zatrudnienie dla kilkunastu osób, docelowo
54. Wszystko wielokrotnie dokładnie przeliczone i sprawdzone. Brak
tylko kasy. Pozostałe sprawy zapięte na ostatni guzik. W ten sposób
Pan Hausner i jego ludzie walczą z bezrobociem w Polsce. W izbie
pobożnych życzeń i w mediach wszystko jest b. ładne, tylko
rzeczywistość aż skrzeczy.



Wiem też stoję przed tym problemem, na szczęście miałem wsparcie w
kierownictwie wojewódzkim, ale Pan kierownik Urzędu pracy (bez pracy)
powiedział mi tak: "Jak Pan chce dostać pieniądze, jak Pan nie jest
przedsiębiorczy bo Pan nie ma pieniędzy!!?:-| Pieniądze daje się tym co już
mają pieniądzie" KURWA ja siępytam poco są pożyczki dla bezrobotnych? Chyba
logiczne jest że jak bym miał kase to bym się wylał na debili z Urzędu
Pracy! Fuck ten kraj to tylko wynająć Alkaide żeby wysadziła w powietrzę i
wytłukła wszystkich posłów, senatorów i tym podobne ścierwo...

Pozdrawiam wszystkich, którzy jakoś walczą z polską biurokracją.

Łukasz




--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.biznes

Aha. Fajnie wiec z czego beda zyly firmy oferujace te serwisy. Z moralnego
wsparcia userów ?



A czego zyje dziad pod kosciolem ?
z jalmuzny.

A to ciekawe. Pewnie dzwonisz do kumpla i pytasz czy nie zna jakiej fajnej
strony



W ogole nigdy nie szukam zadnej fajnej strony. Po co.
Ciebie to jeszcze rajcuje ?

To samo mozna powiedziec o ksiazkach i bibliotekach. Spalmy je w cholere bo
i tak wszystkiego nie przeczytamy



Nie wiem czy Kolega bywal ostatnio w bibliotekach, czytelniach.
Tam nie ma nikogo.
A ksiazki i gazety sa darmowe i mozna czytac tygodniami za friko.

Znalem kiedys kilku uzaleznionych , ktorzy czytali prase w czytelni
bibliotecznej, ale juz ich nie widze.

| Sa tysiace ciekawych stron www o kangurach, mrowkach, Eskimosach,

A jednak mamy tysiace ciekawych stron :-). Troche sobie przeczysz



czytaj dalej ;-)

| Dlatego iles tysiecy firm internetowych musi zbankrutowac, aby
| powstala nowa technologia multimedialnego przekazu
| i nowe trendy globalnego biznesu sie narodzily.

Co sie jeszcze stanie Nostradamusie ?



Duze bezrobocie wsrod informatykow. Bankructwa gieldowych firm
internetowych.

I.I na tych popiolach powstana

1.profesjonalne serwisy wyszukiwania informacji,

2. telewizja interakcyjna

3. swiatowa siec klinik aby wyleczyc wszystkich uzaleznionych od    
internetu

4. uznanie uzaleznienia od internetu za chorobe zawodowe
   z prawem do renty chorobowej i wczesniejszej emerytury

5. Darmowy internet dla bezrobotnych

6. Przymusowy internet dla przestepcow, zlodzei , gwalcicieli

7. Przymusowy internet w wiezieniach

D.

chciałem otworzyć własną firmę ( serwis RTV )

gdzie szukać informacji o rozpoczęciu działalności

jestem bezrobotnym  czy mogę liczyć na jakieś wsparcie finansowe

Witam serdecznie.
Sprawa jest tego typu, że od kilku miesięcy próbuję sił w samodzielnym
biznesie w branży usług finansowych, jednak bardzo trudno na prowincji
wkręcić się w rynek w tej branży w krótkim czasie i zaczynam mieć problemy z
utrzymaniem siebie i rodziny.
Oczywiście realnie zakładałem kilkumiesięczny okres "suszy" zanim działania
marketingowe zaczną przynosić efekty.   Aby wzmocnić swoje skromne środki w
trakcie uruchamiania działalności starałem się o wsparcie z funduszy
strukturalnych w ramach działania 2.5 dla rozpoczynających działalność, ale
mimo szybkiego złożenia wymaganej dokumentacji rozstrzygnięcie programu
strasznie się wydłuża i tracę już nadzieję na jakiekolwiek dofinansowanie, a
swoje oszczędności już wyczerpałem - nawiasem mówiąc to dzięki tak
nieudolnie funkcjonującemu programowi wsparcia można jedynie sparzyć się na
uruchomieniu biznesu :(  Popełniłem błąd licząc na tak niepewne wsparcie i
teraz muszę jakoś powiązać poszarpane finanse.
Postanowiłem za wszelką cenę wytrwać i dążyć do założonych celów - jeśli
teraz się poddam, być może dużo trudniej mi będzie w przyszłości podjąć
wyzwanie ponownie i zaczynać z czymkolwiek, bo mam już aż 36 lat niestety
:( ... a nie chcę "żyć na garnuszku".
Unikałem w przeszłości zasiłków dla bezrobotnych i różnych pomocy socjalnych
i również tym razem zależy mi na samodzielnym rozwiązywaniu swoich życiowych
problemów.  Nie satysfakcjonuje mnie praca na etacie i nie chcę już do tego
wracać.
Na moje szczęście niedrogo dzierżawię lokal biurowy w centrum
prowincjonalnego nieźle położonego miasteczka (w promieniu 25-35km leżą 4
powiatowe miasta oraz tylko 55km do Krakowa).  Posiadam wielofunkcyjnego
Poloneza Cargo (ładowność do 500kg).
Być może ktoś podsunie mi pomysł współpracy, abym mógł szybko przynajmniej
co nieco dorobić na utrzymanie?
Z góry dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam

Radzio Radomski
RASKI Finanse
www.raski.pl

tel 0.510.600.210

PS. Proszę o powstrzymanie się od dołujących komentarzy, bo już
wystarczająco rodzina mnie "dociska do ziemii" :)  Jestem świadom swoich
błędów i przyznaję się do tego - może wystarczy jak na dobry początek :)

"OŚWIADCZENIE !

   Zarząd Główny ZZKŚl informuje,że nie wspiera działalności
Obywatelskiego Komitetu Obrony Kolei na Śląsku i w Małopolsce.

Niektóre wypowiedzi członków tego Komitetu,szczególnie Pana Krzysztofa
Kusia są nieżyczliwe środowisku kolejowemu. Ostre i nieprawdziwe
sformułowania na forum INFO KOLEJ z nick Krzysztof21,mk1992 oraz Mar-
cin oraz na spotkaniu 12.01.2009 w Skoczowie nie mogą być
przemilczane.Poparcie działań Urzędu Marszałkowskiego,krytyka naszej
działalności  i nawoływanie do rezygnacji z usług PKP Przewozy
Regionalne zbulwersowało środowisko związkowe.Kolejarze czują się
urażeni nieodpowiedzialnymi stwierdzeniami.Brak doświadczenia
życiowego i wiedzy na tematy PKP nie jest tutaj wytłumaczeniem takiego
postępowania.Zbyt dużo wkładamy wysiłku aby pozwolić sobie na takie
opinie. Misją związkowca jest działanie bezinteresowne dla dobra
innych,młodym ludziom mimo dobrych zapowiedzi i programu, wydaje się
chodziło jednak tylko o rozgłos i budowanie przyszłej kariery.Po
dobrej reklamie wykonanej w dobrej wierze przez związki zawodowe
"odbiła im woda sodowa".Czy faktycznie tym ludziom chodzi o
przywrócenie zlikwidowanych pociągów ? Czy zależy im na tym aby
kolejarze znaleźli się na bezrobociu ? A może ktoś tymi ludźmi zaczął
manipulować ? My jako ZZKŚl będziemy dalej robić swoje na rzecz
pokrzywdzonych pasażerów.Chętnie będziemy dalej współpracować z
pozostałymi Komitetami.Powyższe stwierdzenia są bardzo dla nas przykre
lecz prawdziwe stąd dla dobra godności braci kolejarskiej oświadczenie
było konieczne.
"

Komentarze pozostawiam wam :]

Zdravim!

   Jasne. Tak naprawdę wzrost ruchów radykalnych i efekt 11. września, to
to prostu działania najemników, którym skończył się chleb i chcą go jakoś
czymś zastąpić.



No rzeczywiscie jasne moj medrku.

Ataki są po prostu finansowo opłacalne



No to mamy rozwiazany problem bezrobocia w Polsce. To odkrycie zasluguje na
Nobla z ekonomii.

a
gdy jeszcze podlać to solidnym religijnym sosem (kiedyś to się sprawdzało,



Chyba tatarskim sosem i dlaczego "kiedys " to sie sprawdzalo??? A teraz to juz
sie nie sprawdza? Sosik nieswezy???

Naturalnie terroryści potrzebują uzasadnienia, wiary i gorących słów



Taaa, i zimnych nozek w galarecie:)))

. Każda
grupa tak działała - RAF, rozmaite bojówki i tak dalej



Ano lej dalej.

Amerykanie to tylko
pretekst i nic ponadto, mimo, że tak dzielnie próbuje się wmawiać światu,
że to ich wina. Cholera to mieszali tyle lat i nikt się nie wysadzał i
teraz nagle zaczęli? Ot, moda nowa? :o)



perla madrosci.

   Tak to sobie tłumacz. To była tylko szachownica do gry między USA a
ZSRR. Nic ponadto. Teraz od ponad 20 lat (sic!) to USA wspiera i Egipt i
Jordanię,



Po takim tlumaczeniu to az sie sosik religijny czkawka odbija.

choć niektórzy naiwniacy bredzą coś o rozdrabnianiu i prowadzeniu
poliyki jaką sobie tam w danej chwili wymyślą.



Glupi naiwniacy. Do piet naszemu medrkowi nie dorastaja.

Serdecznie dziekuje nowa porcje perel madrosci ktore tak obficie sypiesz przed
wieprze :))) Gratuluje!!!!

Witam grzecznościowo przesyłam info. Ewentualnie odpowiem na pytania.
"IPMRESJE KOSMETYCZNE - program szkoleń zawodowych dla kobiet"

Program IMPRESJE KOSMETYCZNE, stworzony i zorganizowany przez firmę Panda
Trzebnica sp. z o.o., obejmuje szkolenia z zakresu fryzjerstwa, wizażu,
makijażu permanentnego, stylizacji paznokci, doradztwa psychologicznego oraz
teoretyczne i praktyczne porady z zakresu przedsiębiorczości.

Kurs jest BEZPŁATNY - finsnsuje go Europejski Fundusz Społeczny.

Czas trwania: rok w miesięcznych modułach, z wyłączeniem lipca i
sierpnia.

Zajęcia: poniedziałek - piątek, 8:00 - 16:00

Moduły programowe:
-techniki autoprezentacji
-ABC przedsiębiorczości
-fryzjerstwo
-stylizacja paznokci
-wizaż i makijaż permanentny

Zajęcia w ramach IMPRESJI KOSMETYCZNYCH prowadzone są przez uznanych w
branży specjalistów poszczególnych dziedzin. Uczestnikom oferujemy
zapoznanie z najnowszymi technikami branżowymi i zapewniamy profesjonalne
materiały szkoleniowe.

Uczestnikom gwarantujemy:
* podręcznik
* zestaw materiałów szkoleniowych
* akcesoria i sprzęt potrzebne podczas zajęć
* posiłki i zwrot kosztów dojazdu dla osób spoza terenu działania
ośrodka regionalnego

Skorzystaj z szansy!
Jeśli:
- jesteś BEZROBOTNA
- mieścisz się w przedziale wieku 18-60
- nie pobierasz emerytury, renty z tytułu niezdolności do pracy,
renty szkoleniowej, renty socjalnej, innej pomocy finansowej
wynikającej z zaprzestania prowadzenia działalności, zasiłku
przedemerytalnego, świadczenia rehabilitacyjnego, zasiłku
chorobowego lub macierzyńskiego
- nie pobierasz gratyfikacji finansowej wynikającej z pracy
tymczasowej lub w niepełnym wymarze godzin
- nie otrzymujesz wsparcia w postaci zasiłku pielęgnacyjnego lub
dodatku rodzinnego.

MASZ MOŻLIWOŚĆ OTRZYMANIA BEZZWROTNEJ DOTACJI W WYSOKOŚCI 20.000zł

Chcesz coś zmienic w swoim życiu?
Pragniesz zdobyć nowy, ciekawy zawód?
Marzysz o prowadzeniu własnej działalności?
Jeszcze nie wierzysz w swoje możliwości?

Teraz masz szanse!
Już dziś zapisz się na bezpłatne szkolenia z zakresu
fryzjerstwa, wizażu, makijażu permanentnego, stylizaji paznokci
i podstaw przedsiębiorczości!

Anty spam: Proszę o nieprzysyłanie na mój adres żadnych informacji o
usługach ani innych ofert o charakterze komercyjnym.

W październiku zeszłego roku wpadlem na pomysł, aby z
początkiem lata 2003 (czerwiec) ruszyć w podróż autostopem przez Europę do
Afryki. Choć



To moje wskazowki, chociaz NTG.
1. Bez wizy do Maroka nie wjedziesz (a zakładam, że planujesz przez
Hiszpanię). Warto mieć więc tam rodzinę albo znajomego w polskim biurze
podróży. Zakładam, że nie masz rezerwacji hotelu w Maroku
2. Prom do Maroka kosztuje w jedna strone ok. 20 euro. Tam stopa nie
zlapiesz. Jesli myslisz o innych krajach, to wez pod uwage, ze prom bedzie
drozszy.
3. Z Maroka nie pojedziesz nigdzie dalej niż do sąsiadującej Algierii (a tam
nieciekawe klimaty militarne).
4. Południe Maroka bez przepustki wojskowej jest nieosiągalne. Od Dakhli na
południe jedzie się z eskortą wojskową - dookoła są pola minowe.
5. Chcesz zarabiać pieniądze w Afryce? Buehehehehehehe. Zrobisz dobry
interes, jeśli z Ciebie nie zedrą na miejscu i
dzieci/starcy/przewodnicy/taksówkarze/.... nie wyłudzą od Ciebie sporej
kasy. Tam jest niezła bieda i spore bezrobocie. Na pewno jesteś bogatszy od
dowolnego z 80% mieszkańców... Ja jestem odporny na krętaczy i _prawie_
udało mi się nie stracić. Mimo że w Maroku pozornie taniej, to koszty życia
wyszły mi tam prawie takie jak w Portugalii.
6. Do Afryki - albo z pieniędzmi (nie jakoś super dużo - w necie jest gdzieś
opis wyjazdu stopem do Maroka na miesiąc za 1600 pln - i to jest sukces
finansowy) albo jedziesz harować przy pomocy humanitarnej. To jednak jest
praca, a nie turystyka.
7. Nietaktem jest żerowanie na misjonarzach - on i tak są niedoinwestowani -
jeśli jedziesz do nich, wesprzyj ich finansowo
8. Zamiast Afryki przy braku kasy polecam b.ZSRR - klimat od arktycznego do
podzwrotnikowego. Znajomi byli nad Bajkałem (cały wyjazd 5 tygodni) za ok.
1200 pln.

Życzę powodzenia - warto jednak przed wakacjami nieco popracować, żeby mieć
większe możliwości.

Krzysiek

Jestem


Opowiedz o tym emerytom w poczekalniach powszechnej sluzby zdrowia, albo
tym co czekaja na byle operacje czy zabieg miesiacami, jesli nie latami.
No i jeszcze wytlumacz tylko, bezrobotnym, powiedzmy 50-latkom, ktorzy
wtedy nie mieli klopotow z praca, a ktorych jest dosc duza grupa obecnie
i bedzie git :))



No, nie mow, ze jak Ty bierzesz wieczorem kromke chleba do ust, to
myslisz o glodnych dzieciach w Etopii i zjadasz ja z obrzydzeniem do
swojej rozpusty :) Nie ma sie, co oszukiwac - co go maja interesowac
wszyscy bezrobotni albo emeryci?

To ze Ty, ja i wielu innych ma prace i sa zadowolenie, to jeszcze nie
znaczy ze wszyscy. Dla jednych warto, dla innych nie warto - punkt
widzenia zalezy od punktu siedzenia :)



To chyba normalne. Moim zdaniem warto. Warto dzieki temu, ze moge
pracowac tam, gdzie chce, robic, to co lubie i zarabiac takie pieniadze,
na jakie pozwalaja moje umiejetnosci, praca, zaradnosc oraz dazenie do
wyznaczonego celu w zyciu. I moge sie cieszyc tym, co osiagnalem -
dzieki wlasnemu wysilkowi. Nie dzieki panstwu. Ale dzieki sobie, dzieki
wychowaniu przez swoich rodzicow i grupie przyjaciol, ktora mnie
wspiera. A nie dzieki bezrobotnemu menelowi spod monopolu, czy tez babci
emerytki z przychodni lekarskiej. Za kilkadziesiat lat tez bede
dziadkiem emerytem, ale predzej sie pochlastam po twarzy niz bede sie
domagac wspolczucia od innych.

Sa na swiecie ludzie zaradni i niezaradni. I nie uwazam, ze Ci zaradni
maja jeszcze oprocz ciezkiej pracy zaprzatac sobie glowe tymi, ktorzy
sami sobie glowy myslami o swej przyszlosci nie zaprzataja.

..:: fabio

Hej!

Ale widząc tę kupę zapotrzebowań, wysnułam wniosek, że teraz
"bezrobotny" będzie podnosił poprzeczkę :)



Lepiej niech podnosi kwalifikacje - w czasie, który zwykl przeznaczać
na S, D & R&R. ;-

Oczywiście, nie idą za tym ekwiwalenty pieniężne, a jeden z jej
szefów poradził jej, by wyszła bogato za mąż. To zakład jej w ten
sposób szuka sponsora?



To inna para kaloszy. Akurat nie pochylam się specjalnie nad ludźmi,
co do których mam wyższe oczekiwania.

Jest to problem trudny do rozwiązania, gdy jest taka ilość rodzin o
niskich dochodach. Bo wtedy nie można (bo nie ma środków) liczyć na
wsparcie bliskich.



Widzisz - wychodzę z założenia, że ani hipermarket nie tworzy nowych
miejsc pracy w sensie globalnym, ani nie przyciąga inwestorów.
I jest ich (H.M.) już wystarczająco dużo, więc nie ma się co z nimi
pieścić. Niskie koszty pracy - owszem - ale nie w takim sensie,
że zatrudnia się babę na 1/2 etatu, a siedzi po 10-12h.

I nieważna jest opcja polityczna jaka będzie w Kraju, to nie ma szans
by unormować to w sposób prawny (kasa, kasa, kasa). Dlatego pozostaje
tylko prawo rynku i podaży.



Ależ - przeciez to kraj katolicki - nie sądzisz? ;-)
Może po prostu Kościół powinien działać w takim - edukacyjnym - kierunku.
Może nie tylko Kościół?
Widzisz - uważam, że jasne stawianie sprawy jest ok, ale dzikie kombinacje -
nie.

Niestety, ale od początku "naszego" kapitalizmu, nie miał on "twarzy"
tego zachodniego. Dopiero musimy go sobie wychować!



Ja tam nie narzekam. Nie ma czegoś takiego, jak twarz ustroju - za tym
zawsze stoją konkretni ludzie.

Podzielam Twoje zdanie i daję go w ten czas "raz na cztery lata".



No - zapewne nie do końca podzielasz. ;-)
W jaki sposób wyrażasz to podzielanie?

I tak nie przelicytujesz G.B.;/



?

5 zł/h z kotłem to ja dawałam temu świeżemu studentowi, co mi
malował pokój:]
Jak zrobił, tak zrobił, ale potem jeszcze 10% dostał;)



Wyzysk. ;-P
Za pracę dorywczą płaci sie więcej, niż za etat, bo to korzystanie
z pracy czystej - nieobciążonej przestojami, itp.

| Czemu Unia Europejska, zamiast dotować nowych technologii tak jak USA
| czy
| Japonia, wtłacza ogromne pieniądze w rolnictwo?

Bo u podstaw unii lezy spokojny byt francuskiego rolnika :-)
A potem takze dunskiego i holenderskiego. A teraz takze polskiego.



Bolesna prawda.

USA o ile sie nie myle tez wspiera swoje rolnictwo.

Z dotowaniem nowych technologii tez warto by sprawdzic jak to wyglada.



Jeżeli chodzi o Polskę, to co tu sprawdzać?
Najpierw dorównajmy Unii w tych technologiach,
a potem bedziemy się martwić.
Z tym, że nie mówię tu o "dorównaniu" na papierze,
ani o wybranych przypadkach w gminach tylko ogólnie w całym rolnictwie.
Ponadto urynkowienie tego sektora jest tragicznie
nieprzemyślane, niedopracowane (i dużo innych jeszcze
słów na "nie" dało by się tu dopisać),
a bez dojrzałego rynku właściciele nie bedą inwestować - bo po co?

| Czy nie opłacałoby się
| bardziej sprowadzać produkty rolne z tanich krajów afrykańskich

Niby tak, ale pozostaja takie niuanse jak wzrost bezrobocia
[rolnicy], wzrost bezrobocia [przemysl przetworczy, maszyny
dla rolnikow, uslugi], migracja ludnosci, zmiana cen nieruchomosci.
bezpieczenstwo zywnosciowe itp.
W dodatku .. co bedzie za 50 lat jak sie ropa skonczy ? Trzeba
utrzymac wysoki poziom rolnictwa :-)



Sądzisz, że rolnictwo w czymś pomoże?
No - chyba, że myślisz o organicznych komponentach
do paliw, biomasie itd. :-))

| Jak dotowanie rolnictwa wpływa na gospodarkę UE?

Gospodarka UE ma sie ogolnie calkiem dobrze :-)

No coz, zobaczymy co dalej bedzie, osobiscie wydaje mi sie ze
te doplaty powinny byc stopniowo zmniejszane zeby podniesc
konkurencyjnosc.



Powinny. Jest to logiczne. Ale ogólnie w UE,
jak i u nas, nikt nie chce zminiejszenia tych dopłat.
Patrząc na nasze górnictwo węglowe i stosunek Parlamentu do niego,
można się tylko modlić, żeby patologia nie przeniosła się na rolnictwo,
a analogie zaczynają być już wyraźne.

Ale to godzi w podstawy ustroju i przez najblizsze

5 lat nam nie grozi :-)



:-))
Ustroju, czy Traktatu Akcesyjnego?

Pzdr.:
Pajchiwo

Witam,

Mam pytanie odnosnie nie tak odleglej historii Polski.
Jakie byly najwieksze problemy polskiej gospodarki w okresie
transformacji gospodarczej na przelomie lat 80/90 na tle innych krajow
postkomunistycznych?



Dołączając się do innych zdań to jeszcze:
1. brak wymienności waluty - co utrudniało handel z Zachodem przy załamaniu
rynków wschodnich,
2. rozbudowany ponad potrzeby przemysł ciężki,
3. dominacja przedsiębiorstw państwowych, z naciskiem na przemysł ciężki, a
te jak wiemy te są mało elastyczne (o ile wogóle)
4. Ogromne zadłużenie zgraniczne powodujące anagażowanie wszystkich środów
"walutowych" na obsługe długu zagranicznego
5. Brak pojęcia wśród elit politycznych co do stanu gospodarki - ani strona
OKP ani PZPR nie zdawał sobie sprawy ze stanu gospodarki.
6. Ukryte bezrobocie i problem 100% zatrudnienia - do '89 był nakaz pracy -
czyli jak nie miałeś wyroku (tzw. wilczy bilet) dostawałeś z urzedu
przydział i miałeś pracę. Za brak pracy mogli Cię posadzić albo wlepić inną
kare administracyjną - to zdemoralizowało społeczeństwo. Kiedy w '89
powiedziano że praca jest dobrem reglamentowanym i trzeba o nią zbiegać,
wielu ludzi tego nie rozumiało (i do dziś nie rozumie).
7. Dziwne powiązania służb-władzy-biznesu (tego nie będę rozwijał żeby nie
być posądzonym o wspieranie aktualnie rządzących), ale to akurat było we
wszytkich krajach postsocjalistycznych. Polegało jeśli nawet nie na
transferach finansowych to na wiedzy - co jak dziś wiemy jest zagadnieniem
kluczowym w każdym biznesie.

pozdrawiam

Volus

Baton,podawanie info takim jakie jest nie jest czepianiem sie czy
wyszukiwaniem.
Hossa jest i dobrze. Kwestia jest tylko czy jest to zwykle rally w rynku
niedzwiedzia,
czy nowy rynek byka. Mysle, ze dla nowego rynku byka do wsparcia hossy
potrzebny
jest mocny staly rozwoj ekonomi. Przede wszystkim staly wzrost zatrudnienia.
Stany potrzebuja 150 TYSIECY nowych prac miesiecznie aby dorownac
przyrostowi
demograficznemu. Earnings, ktore "wzrosly" do tej pory, to jak narazie efekt
ciec wydatkow
i zatrudnienia. Sprzedaz czolowych firm obecnej hossy jest nizsza od
sprzedazy w
zeszlym roku a cena stocks wzrosla dwu, trzykrotnie. To jest problem, ktory
predzej
czy pozniej bedzie rozwiazany.

Bycie poinformowanym pozwala na podjecie wlasciwych decyzji. Ignorancja
w tej grze to czysta ruletka. Uda sie lub nie. Szczescie na gieldzie jest
wazne,
ale jedynie wlasciwe kierowanie forsa w oparciu o orzeczywistosc i jej
percepcje
gawrantuje dlugoterminowe stale zyski.

Kazdy musi ocenic wlasne ryzyko i ustawic swoj kapital wedlug wlasnych
potrzeb, czy mozliwosci.

Ja na kontach dlugoterminowych jestem od lata tego roku tylko 40% long 60%
gotowka.
Na trading kontach zygzakuje z rynkiem, probujac lapac "gorke" bardziej niz
"dolki"
ze wzgledu na moje przekonanie, iz mamy obecnie na Nasdaq echo balon, ktory
peknie
tak samo jak ten z 2000ego roku. MOze ktos wie lepiej i mnie poinformuje,
ale ja nie
widze nowej rewolucji technologicznej na horyzoncie, ktora zmienilaby styl
obecnego
zycia w Stanach i rozwinela nowe sektory ekonomiczne, ktore wchlonelyby
miliony
bezrobotnych.

Techstocker

nie jestem misiem ale zwykłym trendowcem a tu mi się wszystko misowe
na wykresie wydaje...

na futach dziennych jakby ta zasłona ciemnej chmury została
potwierdzona chociaż wolałbym czarną  wieczką...ale lubi się co się ma
:) dzisiejsza  wieczka oznacza spora rozterkę ale po wczorajszym fixie
to nie ma się co dziwić...póki co dolna krawed  tego maxi marubozu
sprzed 2 dni obroniona ale na jak długo?
przez ostatni tydzien linie wsparcia i oporu jakby straciły na
znaczeniu wiec na nie nie patrze
spadł lop i vol co teoretycznie nie potwierdza nowego trendu ale po
ostatnich jazdach wielu futowców ma kłopoty z margin callem i własną
psychiką więc spadek lop uważam za naturalny z powodu depozytów i
pewnie systemowych close position long, vol mimo sporej zmiennosci
również nauralny bo chyba ci z psychiką dali sobie odpoczynek i
czekają na wyra ny trend i "normalną" jazde na ATR...

ale wykres intra to beczka miodu :)))))
zdaje się że lecimy prawe ramie ładnego RGR-ka...chłopaki od futów na
serwisach pewnie to lepiej niz ja wyklaruja ale jesli zdobędziemy
linie szyi to z tej konsolidacji wychodzi jakies 130 pkt do zgarniecia
(już widzę ucieszoną papę MM..:))
dobrze by było gdyby my rozwałkowali przez linie szyi na ładnym
obrocie...

mozliwe ? czemu nie?
ja rozumiem że na kasowym czeka jeszcze kasa ofe i stopy do obcięcia a
także posunięcia nowego rządu  więc podaż nie była jeszcze zbyt
natarczywa, raczej delikatnie kąsała... dziwne ze nie widać jeszcze
chłopaków z resztka GDRów, ale spekuła ma już pewnie stop profity w
pogotowiu.... mały podjazd dzi  po południu został zgaszony małą
dystrybucją chociaż specjalnych powodów nie było bo i dax i nasd fut
szły do góry.....
co dziwne - dane z bezrobocia zadziałały jak kreska hery raczej a cała
fura wyników ze spólek usa była raczej na nutę long bo przekraczano w
głównej mierze cienkie szacunki... nasd fut dawał nadzieje ale chyba
znów przegrał z wąglikiem...
założe się , ze ich fundusze znów dostaja zlecenia wypłat i jak tylko
poajwia sie nowe dane nie omieszkam tego z rynkiem zweryfikować..

nie jestem analitykiem więc mogę się mylić ale moze są chętni na tego
RGRa? :))))

good luck

KatHay

p.s. nie mówię że to bedzie juz tomorrow...moze ... ale moze też
jeszcze powalczymy jutro z ta szyjką :)

Ale nie o generowanie sygnalow kupna/sprzedazy mi chodzi a o
prognozowanie (krotko-, srednio-, dlugookresowe) kursow i tutaj
nikt i nigdy nie przekona mnie, ze do tego wystarczy tylko wykres
kursu.



Jak to wystarczy ?
Kursow sie po prostu nie da prognozowac i basta.
Ksztaltuje je rynek, ktory jest nieobliczalny
a na tym rynku ksztaltuje je kilkanascie istotnych informacji, o
decydujacym znaczeniu.

To ogladasz rzeke u zrodel, a chcesz prognozowac jej bieg u ujscia.

Czynnikami decydujacymi dla gpw sa ,m.in.

Greensman i jego oswiadczenia
Nasdaq dla IT
DJ dla calosci
wyniki finansowe
PPI
stopa inflacji
wskaznik bezrobocia

itd.
czyli hot-news.
Pojawia sie taka wiadomosc w prasie , w serwisach , i zwala wszystkie
prognozy, ktorych horyzont czasowy zamyka sie na dniu wczorajszym.

Co sie zas dotyczy wykresow swieczkowych to nie spelniaja one
wymagan stawianych przez analize techniczna aby mozna bylo na
podstawie takich wkresow wyznaczac trendy, opory i wsparcia.



Wszystkie analizy sa interesujace jako sztuka dla sztuki
i sprawdzaja sie w zakresie prawa duzych liczb.
Ale gdy masz 1000 akcji Optiego czy BIGa czy Chemiskoru
to musisz myslec 10 x szybciej niz banki i fundusze inwestycyjne,
ktore rowniez opieraja decyzje inwestycyjne na analizach, ale
w okresach dlugoterminowych.
Dla nich strata 20% na walorze to pryszcz, bo sredni zysk nadal bedzie
przyzwoity.

A ty jestes jak kopacz zlota.
Kopisz dol i szukasz gdzie zloto powinno byc.
Ale moze byc, a moze nie byc, a moze byc obok, w dolku sasiada.

Ale nie masz pieniedzy, aby jednoczesnie oplacic kopaczy w 10 dolkach.
A bank, fundusz inwestycyjny oplaca cale pole i wynajmuje 100 kopaczy
a wczesniej zamawia analize geologiczna terenu,
na ktore cie albo nie stac, albo nie masz czasu.

Bo fundusz ma staly doplyw gotowki
a ty jak stracisz 50% to cie rodzina przeklnie.

I taka mniej wiecej jest roznica
miedzy inwestowaniem przez mieso armatnie gieldy
a fundusze inwestycyjne.

Zatem analizy tak, ale decyzja i tak bedzie jedynie twoja.
A prognoza ma horyzont czasowy oparty na dniu wczorajszym.

A co bedzie dzisiaj, wiem tylko ja ;-)


| A dlaczego miałbym niby tym nierobom pomagać? Nie bój się - nie będę, ja
| potrafię szanowac swoj "stołek"...

| A jaki związek ma szanowanie pracy z pomaganiem ludziom?

Ja mowie o zwiazku szanowania pracy z bezrobociem. Nasza firma ostatnio
przyjela (sposrod bezrobotnych wlasnie) parudziesieciu ludzi do pracy w
ochronie na umowe zlecenie. Juz po paru dniach niektorzy zaczeli wiercic
nosem ze 5,20 brutto za godzine to za malo i oni chca wiecej, ze chca umowy
o prace a nie zlecenia itd...kilku sie juz zwolnilo. Nooo a potem oczywiscie
beda robic wielkie larmo ze jest straszne bezrobocie, nie sposob pracy
znalezc itd.



Sam piszesz, że zwolniło się kilku. Dlaczego więc uogólniasz? Może
przynajmniej część z nich znalazła stałą pracę, która da im poczucie
stabilizacji, bo przyznasz [raca na umowę-zlecenie takiego poczucia nie
daje.

A a propos pomocy - powinna ona wynikac z dobrej woli zainteresowanego a nie
z przymusu. Ja osobiscie jestem zbulwersowany tym, ze na swoja wyplate caly
miesiac pracuje, a jeden czy drugi nierob leza brzuchem do gory a na koniec
miesiaca ustawiaja sie po zasilek finansowany z moich podatkow (na ktore tez
pracowalem caly miesiac) Co innego gdybym dobrowolnie wplacil na konto
jakiejs fundacji, ale nie zrobilem tego i oburza mnie fakt ze w Panstwie,
gdzie ponoc wszyscy obywatele sa rowni, jedni musza pracowac na innych.



Podobnie oddajesz swoje pieniądze na służbę zdrowia, zbrojenie,
emerytów i wiele innych mniej lub bardziej szczytnych celów i jakoś o
to się nie pieklisz.

| No tak, Ty nie wiesz, co to takiego pomoc drugiemu człowiekowi.

Czemu? Udzielam sie np. jako wolontariusz w WOŚP (i sam do swojej puszki
wrzucam kase),



i chwała Ci za to

bo jak jakis łebek wpadnie pod samochod prowadzony przez
pijanego bezrobotnego,



no tutaj chyba przeginasz

to powinien miec w szpitalu takie warunki i taki
sprzet by jak najszybciej dojsc do pelnego zdrowia. Na takie cele moge
poswiecic pare groszy, ale na pewno nie na dotowanie miesiecznego lezenia
przed telewizorem jakiegos wałkonia w czasie, gdy ja pracuje by na swą
wypłatę _zarobic_.



Nie czym to jest spowodowane, ale z Twoich wypowiedzi wręcz bije
nienawiść do prawie co piątego obywatela tego kraju. Nie przesadzasz z
tymi *wałkoniami* i *nierobami*?
Naprawdę myślisz, że te 18% bezrobocia to fikcja i wszyscy Ci ludzie są
niegodnymi wsparcia i pomocy jednostkami?
No cóż, wszystko zależy od punktu siedzenia...


[.....................]
| to powinien miec w szpitalu takie warunki i taki
| sprzet by jak najszybciej dojsc do pelnego zdrowia. Na takie cele moge
| poswiecic pare groszy, ale na pewno nie na dotowanie miesiecznego
| lezenia przed telewizorem jakiegos wałkonia w czasie, gdy ja pracuje
| by na swą wypłatę _zarobic_.

Nie czym to jest spowodowane, ale z Twoich wypowiedzi wręcz bije
nienawiść do prawie co piątego obywatela tego kraju. Nie przesadzasz z
tymi *wałkoniami* i *nierobami*?
Naprawdę myślisz, że te 18% bezrobocia to fikcja i wszyscy Ci ludzie są
niegodnymi wsparcia i pomocy jednostkami?
No cóż, wszystko zależy od punktu siedzenia...



Może on tu trochę zbyt uogólnił?. Może faktycznie jest
zaślepiony nienawiścią do *nierobów_pasożytów* lecz
wie, że *nie wszyscy bezrobotni* takimi są? Może tę
"nienawiść" powinien przelać z większości bezrobotnych
na większość *złodziei_wyłudzaczy_naciągaczy* żyjących
na nasz koszt poprzez zasiłki (wypłaty?) z MOPR'u?. W
znaczącej wiekszości świadczeń są to świadczenia dla
alkoholików, cwaniaków i innych cyganów. :) Także
PFRON to duże pole do popisu dla "umiejących się znaleźć".
Ostatnio przyszła do mnie do firmy kobieta po zakup
zestawu komputerowego za 10 000 PLN (dziesięć tysięcy)
Z kwoty tej ona wpłaciła osobiście 600 PLN (sześćset), a
resztę zapłacił PFRON czyli MY!. Więkoszość rozsądnie
myślącego społeczeństwa ma dość utrzymywania wszelkiej
maści cwaniaków_nierobów i obrywa ten co w danej
chwili "znajdzie się pod ręką". :)

Co jakis czas slyszy sie o tym jak to rolnictwo musi sobie
poradzic z tym wejsciem i jak to rzad rolnikom pomoze. Moj
ojczulek jest na wsi weterynarzem i doskonale zdaje sobie sprawe
w jakim polozeniu znajduja sie teraz ci nasi rolnicy. Ja wiem
jedno - to co rzad mowi o wsparciu rolnictwa po wejsciu do Unii
to jest jedno wielkie klamstwo. Jak przecietny polski rolnik po
uwolnieniu rynku bedzie mogl konkurowac z tym przecietnym
rolnikiem z Francji ktorego jego panstwo NAPRAWDE wspiera, ktory
produkuje lepiej, szybciej i taniej bo nie mial 50 lat sozjalizmu
ktory nas przez ten czas niszczyl ? No jak on moze z nim
konkurowac  ? Nie moze, padnie na ryj i pojdzie na bezrobotne,
zasilek, wszesniejsza emeryture czy rente. Czy ty sobie w ogole
zdajesz sprawe jak wyglada dzis polskie rolnictwo ? To jest 6
(napisze wyraznie - SZESC) milionow ludzi ktorzy od lat klepia
biede, ma taki krowe,  5 swin i 2 hektary pola. Powiedz mi KTO od
niego kupi jakiekolwiek produkty skoro bedzie mogl je kupic
taniej zza granicy ?

Kolejna sprawa ktora mnie niepokoi to wyprzedarz polskich firm,
bankow. Aktualnie trudno znalezc w Polsce polska firme, blisko
80% wszystkich bankow w tym kraju NIE JEST w naszych rekach.
Wysil sie i zastanow - czy to jest korzystna sytuacja ? A
przeciez po wejsciu do Unii to zjawisko znacznie sie nasili,
kazdy ekonomista ci to powie - jesli jest przytomny. Te wielkie
sieci hipermarketow ktore obracaja kolosalnymi pieniedzmi placa
podatki - ale gdzie ? Na zachodzie bo u nas nie. I co, to sie
zmieni ? Nie, bedzie jeszcze gorzej.

Czy mam byc zadowolony kiedy np: jakis koncern z Niemiec czy
Austrii wykupi jakas polska fabryke za bezcen ? Pewnie ze nie bo
czesc kasy z podatkow w ogole nie trafi do naszej administracji a
i w sytuacji kiedy koncern bedzie musial zwolnic z 1000 osob
(chocby z oszczednosci) to gdzie zrobi to najpierw - u nas czy u
siebie ? Pewnie ze u nas.



Prosze przestan biadolic i badz laskaw przedstawic nam twoj alternatywny
plan ktory zapewni Polsce lepsze warunki niz wejscie do Unii Europejskiej.
Wtedy bedzie mozna o czyms na serio podyskutowac.

Ja mysle ze wejscie do Unii to jedyna mozliwosc dla Polski, inaczej
straci i tak juz marna swoja role na swiecie i stoczy sie gdzies na
margines, gdzie nikt o nas przez pare stuleci nie uslyszy.  Nie, nie
bedzie rozbioru, ale praktycznie Polska zniknie z mapy kulturowej
i gospodarczej swiata, tak jak Birma czy Korea Polnocna.  Nawet Rosji
nie bedzie juz sie chcialo nas okupowac, nie mowiac juz o Niemcach.

Na razie,

batman

Użytkownik Muertius

taki ze od 39 roku amerykanskie fabryki dawaly prace (mnostwo pracy) w
przemysle zbrojeniowym....



Taka praca nie daje bogactwa, bo wytwarzana przez nia podaż nie idzie na
rynek. Nie sztuką jest zatrudnić ludzi - takie cos potrafil nawet przygłup
Gierek. Sztuka jest polaczyc wysokie zatrudnienie z ekonomicznoscia calego
przedsiewziecia. A Roosevelt usilnie dazyl do wojny, gdyz na przykladzie
Rzeszy widzial, co sie stanie z amerykanska gospodarka, jesli Ameryka bedzie
sie ociagala z wejsciem w wojne.

skoro wszystko co wyprodukowali w usa bylo zmarnowane to w jaki sposob
byli
w stanie sfinansowac kampanie wojenna paru milionow swoich zolnierzy do
tego
wsparcie dla aliantow i to w czasie gdy przemysl zajmowal sie produkcja
czolgow a nie czekolady...
gdybys mial racje to usa po wojnie powinna pograzyc sie w wielkim
kryzysie...
a o dziwo nic takiego nie mialo miejsca...



Dlaczego wiec potrzebna byla reglementacja dóbr?

jesli chodzi o technologie to nasza cywilizacja przeskoczyla kilka
dlugosci...



Technologie owszem. To jest posredni wplyw wojny na gospodarke. Bezposredni
wplyw jest zas rujnujacy. Czym sie rozni zolnierz na wojnie od bezrobotnego
na socjalu? Jednego i drugiego gospodarka musi utrzymywac. Badania mowia, ze
juz przy 12% powolanych pod bron gospodarka zaczyna się sypać.

czemu??
kazdy kto ma odmienne zdanie od ciebie jest glupszy czy jak??
gdybysmy sie wszysycy ze soba zgadzali to kain nie zabilby abla i nadal
bysm
byli w epoce kamienia lupanego....



Masz poglady militarysty, ktory chce naprawiac gospodarke wojną. Jak Twoi
kumple dojda do wladzy, pewnie trzeba bedzie isc na wojne :)

cze

| Jeśli ktoś chciałby coś dorzucić, to niech pisze!

Zagwearantowac tani kredyty dla polskich przedsiębiorstw. Absolutnie
i
bezwzględnie wesprzeć w powązny spśób edukacje polskiego
społeczęństwa.
Wwspierać nowoczesne technologie i rozwój intenetu. To kurde jest
totalny
skandal żeby przez jedną gównianą firme typu telekomuna cały kraj
totalnie
tracił. (przez tych durni leży praktycznie coś co okręśła się mianem
E
Biznes).



Kiedyś (całkiem niedawno) w świetle prawa student,
zakładajac dzialalność gosp. był
zwolniony z płacenia składek ZUS. Wprawdzie powodowało to pewne
nadużycia, jednak IMO rozwiązanie to miało z pewnością pozytywny wpływ
na rozwój przedsiębiorczosci w kraju. W tej chwili spróbuj otworzyć
własną małą firmę, która miałaby przynosić chociaż najmniejsze
dochody. Prawda jest taka, że po prostu nie ma sensu, gdyż konieczność
płacenia pół tysiąca złotych miesięcznego haraczu po prostu cię zje z
butami.
Z drugiej strony, spróbuj zachorować na jakąś 'egzotyczną' chorobę.
Wszelkie koszty związane z lekarstwami musisz pokryć sam.
Mógłbym się założyć, że wiele ludzi dało sobie siana z otwieraniem
własnego biznesu właśnie z powodu ZUSu.
W ten sposób mamy więcej bezrobotnych, których trzeba utrzymać,
mniejsze przychody z wyższych podatków.
Obecną ww. sytuację postrzegam jako jakiś kolejny cholerny spisek
mający na celu zrobienie z polskich obywateli zwyklych roboli, ktorzy
będą chylić głowy przed szefem i mówić guten tag, lub ewentualnie
żebrać pod kościołem.

No i na koniec chyba najwazniejsza sprawa. Okręślić strategie
rozwoju
gospodarczego kraju.
Chodzi o to żeby wyznaczyć kilka strategicznych kierunków gospodarki
na
których rozwoju szczególnie nam bedzie zależąło i które panstwo by
totalnie
wsparło. Mołaby to być np turystyka, ekologiczne rolnictwo, Internet
i dzial
hitec już wymieniłem. Na razie nic wiecej do glowy mi nie
przychodzi.



W życiu :-(
U nas jest strategia upadku gospodarczego kraju. I tyle.

Wiosenną porą czytam pl.biznes.banki

2001:
NBP 16%
ECB 4%
FED troche ponizej ECB
2002
NBP ok 8%
ECB 3%
FED 2%
2003 - stopy NBP nadal dwa razyw wieksze od ECB i wiecej niz 4 razy
wieksze niz FED

Inflacja jak wszyscy widza - jest porownywalna lub _nizsza_ niz na
porownywanych tutaj rynkach.



A debety wciąż na wysokim poziomie, oprocentowanie nominalne:
16,90 % - BPHPBK SA (konto Srebrny Sezam)
16,40 % - Lucas Bank (e-konto Pro, opcja Plus)
Marża banku w tym przypadku wynosi ok 8%, co jest wartością
zupełnie... nie do przyjęcia, dużą, nie powiem lichwiarską.
Rozumiem, że w przypadku debetów ryzyko banku nie jest pomniejszane
przez jakieś zabezpieczenia majątkowe. Ale nie tłumaczy to całkiem
takiej wysokiej marży.

To chyba wszystko przez to, że Państwo Polskie stanowi tak potężnego
kredytobiorcę, że banki są całkiem zaspokojone jego obligacjami ;-

Duze bezrobocie raczej nie wspiera wiekszej konsumpcj, tak wiec duzy
wzrost inflacji nie jest realistyczny (zreszta patrzcie na poziom
obnizek przy jednoczesnym spadku inflacji do tak niskiego poziomu).



Ale np. wejście do Unii E. może spowodować wzrost cen owoców i
nabiału, co już zwiększy inflację ;-)

Dlatego teraz - chcialbym od was uzyskac argumenty dlaczego tak a nie
inaczej oceniacie jego wypowiedzi.



Wypowiedź pewnego starego profesora ekonomii "Kołodko to na uczelni
był taki mały, drobny chłopiec, którego wszyscy koledzy nie lubili,
za to był lubiany przez większość profesorów".
Inaczej: lizus i z lekka dziwak. ;-)

Protest w sprawie nowego prawa farmaceutycznego

Każdy szanujący się liberał powinien podpisać się pod listem do pana Prezydenta RP

 w środowisku jakże bliskim sympatykom UPRu, w środowisku polskich libertarian.
 Oto on:
"Szanowny Panie Prezydencie - Senat zaaprobował ostatnio ustawę, która ogranicza
wolność gospodarczą w dziedzinie handlu lekami, zezwalając na posiadanie aptek
tylko farmaceutom. Takie posunięcie poważnie godzi w sama idee wolności gospodarczej,
oraz zagraża wolnemu rynkowi i rozwojowi gospodarczemu Polski. W czasie, gdy jest
wysokie bezrobocie, gdy obserwujemy recesje i zastoj gospodarczy, taka nowelizacja
jeszcze bardziej pogorszy stan polskiej gospodarki. Prezes Urzedu Ochrony
Konkurencji i Konsumenta oraz Rzecznik Praw Obywatelskich rowniez sprzeciwili sie
wprowadzeniu tej nowelizacji -- zarowno dlatego, iż grozi ona powstaniem monopoli
farmaceutycznych w dziedzinie sprzedaży leków, oraz dlatego, iż narusza ona prawo
obywatelskie do prowadzenia działalności gospodarczej. Jedynymi, ktorzy skorzystają
na takiej ustawie, beda ekskluzywne organizacje -- izby aptekarskie, ktorych
członkowie zagwarantuja sobie w ten sposob monopol i podzielą terytorium.
Co najważniejsze, to monopol farmaceutow na posiadanie aptek NIE jest potrzebny
w celu ochrony praw konsumenta; przeciwnie, narusza on te prawa, odbierając
konsumentowi możliwość wyboru najlepszego towaru po najniższych cenach,
i skazując go na politykę cenowa monopolistow. Zadaniem Państwa nie jest
wspieranie monopoli zawodowych, tylko stworzenie otwartych warunków rynkowych,
gdzie działać może każdy, kto ma na to środki finansowe. Istotnym rownież jest,
to że farmaceuci nie zawsze dysponują środkami finansowymi odpowiednimi, aby
zakładać, rozwijać i prowadzić apteki. Rzadko też mają oni wykształcenie
w dziedzinie ekonomii lub zarządzania. Ogólnie rzecz biorac, nie nadają się
oni do prowadzenia aptek. Obecna sytuacja -- gdy włascicielem apteki może
być każdy, byle tylko zatrudnił farmaceute, była sensowna, zdrowa i korzystna
zarówno dla zdrowia publicznego, dla finansów prywatnych konsumentów leków,
oraz dla wzrostu gospodarczego w Polsce i wolnego rynku. I tak powinno pozostać.
Wiedząc, iż w przeszłości opowiadał się już Pan za wolnym rynkiem, przeciwko
naruszaniu wolności handlu, apeluje do Pana o niepodpisywanie nowelizacji
Prawa farmaceutycznego, aż do czasu, gdy naruszajacy wolność handlu lekami
zapis zostanie skreślony"

List można skopiować i przeslać pod adres:

| przypomina typowa walke o byt w dzungli. Malo niestety grafikow
| komputerowych zdaje sobie sprawe, ze dziedzina ta tak bardzo sie rozwija
ze, dla wszystkich starczy miejsca przy zlobie. Brak w tym srodowisku
jakiejs
| pomocy, wsparcia. Kazdy trzyma swoje sekrety pod poduszka i boi sie o to



Ja mam zupełnie inne odczucie. Kiedy zaczynałem 8 lat temu zatrudniła mnie
jedna drukarnia, gdzie pracowali wyłącznie na Poltypie i Cyfrosecie. Ja
wprowadziłem tam Windows, Corela, Venturę i postscript. Przez jakiś czas
miałem pensję w wysokości 150% średniej krajowej. Teraz zarabiam 3 razy
tyle, ale to już stanowi tylko średnią krajową. Dlaczego? Bo pracy dla
operatorów DTP jak na lekarstwo, na własną rękę zaczynać strach a do tego
powstały jakieś szkółki produkujące bezrobotnych "grafików", co chętnie
podejmą jakąkolwiek pracę, nawet za minimalną płacę.
I jak ja mam być pozytywnie nastawiony do ludzi, którzy pytają dlaczego
zdjęcia im wychodzą takie bure i bez kolorów a na naświetlonych (po dwóch
miesiącach prób) kliaszach zamiast polskich liter są dziwne znaczki a w
dodatku wszystko jest Courierem.
Ja do wszystkiego doszedłem sam idąc ścieżką naprawiania (a przede wszystkim
zrozumienia) swoich błędów i wgryzania się w readme i helpy. Nie było wtedy
internetu i grup dyskusyjnych.
A teraz nikt tego nie chce teraz docenić. Czuję, że jeszcze jeden jakiś
głupi błąd w pracy i po prostu mi podziękują, bo za drzwiami stoi kolejka
ludzi - a za moją pensję zatrudnią nawet dwie osoby!
I dlaczego ja mam kochać lamerów?

/Przesadzam - nie myślę tak na prawdę, co chyba widać po moich poradach na
tej grupie. Ale jestem bardzo bliski takich poglądów. Bo najbardziej nie
lubię niezaradności. Tearz są gazety, książki, internet - wszystko podane
jak na dłoni. Ale oni (początkujący) po najmniejszej linii oporu - na grupę.
Czasem naprawdę włos staje dęba na mojej łysej głowie na listy, które tu
czytam/


Nie tak dawno poznalam dziewczyne, ze Szczecina, les i zaprosilam ja dzisiaj



(...)

bardzo ci wspolczuje. wspolczuje ci, ze nie masz pracy, ze zyjesz na
lasce innej osoby i wspolczuje ci przede wszystkim z tego powodu, ze
ta osoba - matka - wykorzystuje twoja trudna sytuacje zaleznosci od
niej i stawia warunki dotyczace sposobu zycia, znajomych itp.
rzeczywiscie, z tych twoich kilku postow widac, ze jestes
roztrzesiona, wiele w tobie zalu i buntu nie tylko wobec matki ale
takze samej sytuacji w jakiej sie znalazlas (wyobrazam sobie, ze
przeciagajace sie bezrobocie po 13 latach pracy musi byc koszmarne, a
o ile pamietam pamietam w despracji szukalas pracy nawet na listach
dysk L&G...)
cieszy mnie ze masz na tyle zaufania do ludzi z tej listy zeby wlasnie
tutaj szukac wsparcia.
przykro mi, ze w ramach wsparcia uslyszalas kilka pochoponych uwag ze
strony after-dark ("placi wiec tez za piwko ktore pociagasz" ) i
pouczen ze strony adeli ("jesli Twoja mama jest jedyna zywicielka
rodziny i jesli jedynie ona placi za mieszkanie i jedzenie i cala
reszte to ma takie prawo") - jesli jednak beda one dla ciebie dobra
motywacja aby zmienic swoja sytuacje to i ja poczytam je za dobra
monete (choc wydaje mi sie ze w sytuacji az takiego rozzalenia i
poczucia krzywdy jakie tu zaprezentowalas polajanki sa ostatnia rzecza
ktora chcialoby sie uslyszec...popraw mnie jesli sie myle)
zastanawialam sie czy oprocz wspolczucia chcialabys uslyszec jakies
dobre rady :) bo "dobre rady przeciez zawsze w cenie" ;-)
pomyslalam sobie mianowicie, ze w twojej sytuacji, dopoki ta zaleznosc
finansowo-mieszkaniowa istnieje, to wszelkie proby negocjacji z mama
wydaja sie byc przegrane na dzien dobry (mama chyba nie akceptuje
tematu "homoseksualizm"  tym bardziej nie zaakceptuje znajomych z tego

byc moze cos w jej zachowaniu wzbudzilo az taka reakcje twojej
mamy?)..mysle, ze poki co wskazane by bylo raczej spotykanie sie z
dziewczynami poza twoim domem - przeciez rownie dobrze mozesz zostac
zaproszona na kawe, prawda?
zycze ci, zeby to jedno wydarzenie nie rozwalilo cie na dluzej tylko
zmotywowalo cie do skuteczniejeszego zarzadzania twoim wlasnym zyciem
- bo to przeciez twoje zycie, a chwilowe poczucie spokoju i komforciku
(zaleznosc od mamy) moze nie sa az tak warte zycia pod jej dyktando.

pozdrawiam
frojd

Powaznie, uwazam, ze emigrowanie, to najlepsze wyjscie.



Dodam, że zarówno z punktu widzenia jednostkowego, co oczywiste, jak i
ogólnopaństwowego - to rzeczywiście, jak piszesz dalej, takie dodatkowe
wybory.

Raz: ucieczka przed ideowym kluczem (moj przyjaciel pracuje w
skarbowce. Lat temu kilka zdal egzamin, dajacy mu czlonkostwo Sluzby
Cywilnej. Dwoje - z nim - takich bylo w moim miescie. Teraz czeka na
lustracje, bo sie urodzil o pare miesiecy za wczesnie. SC nie
istnieje: przeszkadzala we eprowadzaniu kolesi tam, gdzie trzeba.



Co jest warta pogarda dla profesjonalnych urzędników państwowych i obłuda w
obsadzaniu swoimi ludźmi świadczy choćby to, iż dla celów najważniejszych,
czyli własnego zdrowia lub życia utrzymują rządową służbę zdrowia z kadrą
wykształconą w większości w PRL, miast honorowo rozwiązać tę placówkę i
korzystać z porad kogoś zaprzyjaźnionego.

Ach, co ja mowie! W odzyskiwaniu!)



Nie używaj, proszę, ich języka. Nie dawaj satysfakcji kartoflom (a może
burakom). Nie zasługują na to.

Dwa: ucieczka przed ekonomicznym dnem. Nie watpie, ze odpowiednio
zdesperowany czlowiek, za cene choroby wrzodowej itp., ma szanse
wszelakie znalezc przyzwoicie wynagradzana prace w Polsce. Jednak za
Odra ta sama dawka desperacji potrzebna jest do znalezienia
NIEprzyzwoicie wynagradzanej pracy.
Wniosek - emigrant wspiera polska gospodarke. Zmniejsza bezrobocie i
przysyla dewizy.(:-)).



Byłbym raczej skory do spostrzegania zjawiska w skali życia jednostkowego.
Wolny człowiek w wolym świecie dokonuje wolnego wyboru (oczywiście wolność
ze wszystkimi znanymi w demokracjach ograniczeniami).

Trzy. Emigracja to glosowanie nogami. Juz teraz widac efekty.
Im wiecej myslacych ludzi zniknie z tego kraju, tym szybciej nastapi
kryzys kadrowy, ciezki i totalny, ktory zmusi partie typu Platformy do
odprawiczenia programu dla przyciagniecia Polakow do Polski.



Dziadostwo cywilizacyjne w jakim tkwimy ma swoje korzenie na samym początku
transformacji. Nie funkcjonowało wtedy tworzenie strategii rozwoju, jedyną
obsesją było zdławienie inflacji za wszelką cenę, niestety w znaczeniu
dosłownym. Jako takim poparciem cieszył się handel, jako że ściąga pieniądze
z rynku do wiecznie dziurawego budżetu, a badania, rozwój, nowe technologie
to nic pewnego. W tym samym czasie kłopoty miała Finlandia po załamaniu się
rynku rosyjskiego. Wybrali strategię rozwoju państwa nowoczesnego
technologicznie i naukowo.
W polsce to nie przejdzie. Platforma jest też formacją konserwatywną. O jej
liberaliźmie świadczy hasło "podatek liniowy". Sił innowacyjno kreatywnych
wśród potencjalnych partii i osób mogących zarządzać tym krajem brak.


Czesc

Problem na razie teoretyczny, ale za jakis czas...

Zawodowo zajmuje sie grafika i poligrafia. Firma (na razie jednoosobowa DG)
powoli sie rozwija, za czas jakis bede mogl zatrudnic wspolpracownika-dwoch,
zeby mnie troche odciazyli. Jako ze super kokosow na razie nie ma, raczej
nie bedzie mnie stac zeby zatrudnic ich na etat, predzej jakas
umowa-zlecenie. No, chyba ze skorzystam z dofinansowania PUP - zna ktos
warunki?

Ale ja nie o tym. Zeby byc konkurencyjnym, musze m.in. oferowac przyzwoite
ceny. Na rynku prawdziwych fachowcow malo, a ci co sa cenia sie az za
bardzo.

Pomysl wiec wyglada tak:
1. zatrudnic 1-2 studentow/absolwentow bez wiekszych perspektyw
2. wyszkolic ich do poziomu przewyzszajacego umiejetnosci przecietnego
fachowca w branzy.
3. zyc dlugo i szczesliwie ;)

Plusy;
1. ja mam latwiej
2. przekazuje im wiedze, dzieki ktorej nie beda bezrobotni
3. poczatkowo sa dosc tani - bo jeszcze niewiele umieja
4. jako ze wraz ze wzrostem umiejetnosci rosnie wynagrodzenie, nam nadzieje
na dluga wspolprace.

Problemy
1. Jaka forme wspolpracy wybrac, zeby obie strony byly zadowolona, a US/ZUS
nie zarobil za duzo?
2. Przekazuje im wiedze warta konkretne pieniadze. Jak zabezpieczyc ta
inwestycje, zeby po zakonczeniu szkolenia nie kopneli mnie w d... ?

Moze cos takiego? Wirtualnie pozyczam pracownikowi np. 5.000 zl zeby mogl
sfinansowac swoje szkolenie. Po szkoleniu albo te 5.000 zl odpracowuje
(mniejsza pensja), albo oddaje. Ale obawiam sie, ze jesli znajdzie cos
innego, to i tak bedzie pracowal na odwal sie.

A co wy proponujecie?

Oczywiscie obok merytorycznych odpowiedzi zaraz posypia sie gromy, ze chce
wykorzystywac pracownikow i okradac panstwo. Nie szkodzi, przezyje ;)



Witam

Masz podobne dylematy jak ja mialem i mam.
Udal mi sie znalezc jednego swietnego goscia, ktory jest pasjonatem
i z ktorym teraz stanowimy zaj*%^&% trzon zespolu. On mieszka w innym
miescie
(taka specyfika pracy), a jak firma sie rozwinie to planuje z nim spolke
zawiazac.
Potem znalezlismy drugiego pasjonata ktory tez dziala i nie wymaga za wiele.
Na poczatku tak bylo ok, ale ja nie lubie wykorzystywac ludzi wiec teraz
zaproponowalem wieksza kase i udzial w sprzedazy zeby wszyscy korzystali na
sukcesie firmy.

Problem jest dalej - dwa razy mialem szczescie, ale teraz juz nie jest
tak latwo.
Albo trafiam, tak jak Ty, na fachowcow ktorzy bez 5k + socjal + wlasne
biurko
nie zaczynaja rozmowy(skadinad to nie sa kosmiczne warunki ale nie stac
mnie
na takie cos), albo na gosci ktorzy nic nie umieja.
Postanowilem wylowic kolejna perelke i pozlecalem kilku osobom rozne rzeczy
- i zobaczymy kto jak da sobie rade.
Mozna tez isc inna droga i szukac freelancera ktory z zewnatrz Cie
wesprze w konkretnej sprawie.

Nijemniej jednak musisz "zarazic" ludzi firma, pokazac im ze jak
wszytsko idzie dobrze
to sie z nimi podzielisz sukcesem(bo przeciez bez nich nic bys nie
wskoral) itp.
Musisz to tak zaaranzowac zeby miec ludzi ktorych rajcuje to co robia i
ze robia to z Toba.
Jezeli pracownicy beda rozumiec Twoje decyzje i beda czuc ze tez maja
jakis wplyw
na to co sie dzieje to jest to nie do przecenienia.

To sa moje osobiste doswiadczenia oparte na faktach
wiec ew "zjeby" zbede milczeniem :)

pozdrawiam

Nie dowcipkujcie z Anety K. Nie jest istotne jak się
prowadziła i należy to przemilczeć (jej osobista sprawa). Na razie nie
mamy wiedzy jak to wyglądało w rzeczywistości (a chyba było coś na
rzeczy).



To twoja dziewczyna ze taki drazliwy jestes i jej bronisz?
A co do prowadzenia sie anetki to pieprzysz jak potluczony.
Jest to kluczowy aspekt sprawy bo:
- doskonale wiedziala na co sie godzi (praca na zasadzie dupa za ka$e)
- dopoki ka$a plynela to ona dawala dupy
- dopoki ka$a plynela to ona siedziala (czy lezala) CICHO !!!!
- lament sie zaczal jak sie ka$a skonczyla
- bezpodstawnie oskarzyla ludzi o ojcostwo, i jak na razie gowno z tego  
wyszlo (znaczy, nie znalezli ojca)

I TO SA FAKTY!!!!

NIE MOZE BYC TAK, zeby baby BEZPODSTAWNIE podawaly facetow do sadu o  
ojcostwo.
To nie teleturniej 'jeden z dziesieciu'.
I nie ma tu znaczenia czy oskarzasz leppera, czy lumpa z ulicy.

I za to (falszywe oskarzenia) powinni anetke posadzic.

ciekawe jakbys sie poczul jakby ciebie ktos bezpodstawnie podal do sadu  
....

Chodzi o to, że takie dowcipy dają sygnał że molestowanie nie jest
niczym złym, a winna jest kobieta. Molestowanym kobietom - siedź cicho,
bo zrobimy z Ciebie to co z Anety K.
Naprawdę wiele kobiet może spotkać próba molestowania w pracy (nasza
żona/kochanka/córka) i nie będzie czuła wsparcia.



To podziekuj anetce ze zrobila idiotki z takich kobiet.

Bo wicie, rozumicie, ona teraz jakis PMS czy inne syndromy ma, tak se  
bajdurzy, rychtyk jak anetka.

Jakbym byl molestowana kobieta to dopiero teraz byloby mi wstyd ....
Nie rozumiesz ze takie 'kobiety' jak ona wyrzadzaja WIELKA krzywde  
kobietom ktore sa naprawde molestowane?

Zeby nie bylo niejaanosci - molestowanie (facetow czy kobiet) jest  
skurwysynstwem i jako takie powinno byc scigane.
Tylko ze nie mozna tak po prostu wyskoczyc do sadu z oskarzeniem.
Trzeba miec swiadkow i/lub dowody.
I jak sie komu udowodni to przosze bardzo, taka osobe do pudla czy inne  
ciezkie roboty.

Tax:

Na podstawie: Wprost 21.01.2007 (tak naprawde to sciagniete z sieci ....)

Lepper, opierajac sie na archiwach IPN i bankow spermy, sporzadzil liste  
potencjslnych ojcow dziecka anety krawczyk.

TADEUSZ KOSCIUSZKO
- jest podejrzany , bo lubil stawiac kosy na sztorc i ciagnelo go chlopow

ARTUR RUBINSTEIN
- bo podobno jak Aneta Krawczyk mieszkal w lodzi a pozatym wiadomo, ze  
taki pianista to lubi sobie pogrywac nie tylko z kobietami

KACZOR DONALD
- playboy powiazany z Holilywood i PO w PRL dostepny jako popularna guma  
do zucia. Bohaterka skandalu mogla miec go w buzi wielokrotnie.

LESZEK MILLER
- bo kochaly sie w nim wszystkie kobiety bezrobotne z lodzi. Poza tym,  
mezczyzne poznaje sie po tym, jak konczy, a nie jak zaczyna, a Miller  
skonczyl marnie co laczy go z Aneta Krawczyk.

SZEWCZYK DRATEWKA
- slynny pogromca smoka wawelskiego, ktory w srodowisku biednych,  
zahukanych krawcowych nadmiernie odnosil sie swa igielka.

DELFIN
- z zespolu "Iwan i Delfin"- bo Aneta K. zeznala w prokuraturze, ze  
uwielbia zwierzeta, a Delfin nie ma alibi.

Witam!!!
Drodzy grupowicze zapraszam do skomentowania listu oraz samego faktu
przyslania go mi na prywatny domowy adres e-mail przez Lige Polskich
Rodzin!!!

Pozdrawiam
Vai!!!!

"Przepraszamy za naruszenie prywatności i tak zwany spam, ale przy
obecnej blokadzie medialnej nie zostało nam wiele sposobów dotarcia
do potencjalnych wyborców.

                                      Liga Polskich Rodzin

Rodaku,

Czy masz jeszcze pracę?

Czy płacą ci jeszcze emeryturę?

Czy otrzymałeś obiecane mieszkanie?

Czy jesteś za dobrowolną likwidacją swojej własności (podatek
katastralny)?

Czy wiesz, że według planów Unii Europejskiej Polska ma liczyć tylko
17 mln obywateli?

Od 12 lat wybieramy demokratycznie naszych przedstawicieli, którzy
obiecują poprawę naszego życia. Oszukują nas. Demontują nasz Dom.
Rozkradają majątek narodowy, niszczą przemysł, niszczą polskie
rolnictwo. Mamy kolejny rząd zdrady narodowej.
Czy mamy im jeszcze raz zaufać?

NIE WOLNO NAM!

Wybory wrześniowe muszą doprowadzić do wyeliminowania ze sceny
politycznej sprzedajnych polityków z SLD, PSL , PO, UW i AWS.
W obliczu zagrożeń przed którymi stanął Naród Polski, kilkanaście
ugrupowań patriotyczno-narodowych, opozycyjnych w stosunku do
dotychczas rządzących układów, wystąpi na jednolitej, zwartej i
wspólnej liście pod nazwą:

KOMITET WYBORCZY LIGA POLSKICH RODZIN

Komitet Wyborczy Liga Polskich Rodzin tworzą między innymi:
pos. Gabriel Janowski, Janina Piekarz , prof. Zbigniew Dmochowski
(Przymierze dla Polski), płk. Antoni Heda-Szary (Federacja Polskich
Kombatantów), mec. Marek Kotlinowski (Liga Polskich Rodzin), pos. Jan
Łopuszański (Porozumienie Polskie), Jan Piwowarski (Przymierze Ludowo-
Narodowe), mec. Roman Giertych (Stronnictwo Narodowe), pos. Adam Biela
(Stowarzyszenie Uwłaszczeniowe), Jadwiga Gielecka (Forum Kobiet
Katolickich), pos. Jan Olszewski (Ruch Odbudowy Polski), Roman
Bartoszcze (Ojcowizna), pos. Antoni Macierewicz (Ruch Katolicko-
Narodowy), Zygmunt Wrzodak (Solidarność-Ursus), prof. Józef Wysocki
(Liga Polska).

Posłowie wybrani z listy Komitetu Wyborczego Liga Polskich Rodzin
podejmą konieczne działania dla poprawy życia polskiej rodziny.

KOMITET WYBORCZY LIGA POLSKICH RODZIN

* Stworzymy miejsca pracy poprzez:
- wspieranie polskiej, rodzimej wytwórczości i przedsiębiorczości
obniżając podatki i świadczenia polskim przedsiębiorcom;
- prowadzenie robót publicznych przy budowie infrastruktury (m.in.
dróg, wałów przeciwpowodziowych)
- konsolidację poszczególnych branż gospodarczych na wzór tworzonego
koncernu Polski Cukier;
- wprowadzenie akcjonariatu pracowniczego, który zdał egzamin na
świecie.

* Z budownictwa mieszkaniowego uczynimy siłę napędową narodowej
gospodarki, tak jak to czyniono w świecie.

* Doprowadzimy do tego, że każda polska rodzina, w szczególności
młodzi ludzie, będą mieli swoje  Gniazdo Rodzinne  - działkę i dom.
Za symboliczną złotówkę, udostępnimy z zasobów skarbu państwa działki
budowlane. Uruchomimy masową budowę tanich domów mieszkalnych.

* Z polskiego rolnictwa i polskiej zdrowej żywności uczynimy
strategiczną i eksportową gałąź gospodarki narodowej. Nie dopuścimy do
wyprzedaży polskiej ziemi obcokrajowcom.

* Ograniczymy biurokrację, zmniejszymy liczbę ministerstw, zmniejszymy
liczbę posłów z 460 do 300 i senatorów ze 100 do 35.

* Zlikwidujemy wygórowane płace funkcjonariuszy państwowych i
nieuzasadnione dochody. Zadbamy o los ludzi starych i godziwe
emerytury.

* Zrewidujemy umowę z Unią Europejską, której rezultatem są straty
gospodarcze w wysokości 12 miliardów dolarów rocznie i przyrost
1.5 miliona bezrobotnych.

Głosując na listę Komitetu Wyborczego Liga Polskich Rodzin głosujesz
za silnym polskim państwem, państwem dobrobytu, ładu i  porządku.

Z serdecznym uściskiem dłoni
Przewodniczący Rady Komitetu Wyborczego Liga Polskich Rodzin
Poseł GABRIEL JANOWSKI"


>